Skocz do zawartości

ppp

Members
  • Postów

    1910
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ppp

  1. ppp

    Uprawa bezorkowa

    u nas robimy 105KM JD 6400, ciąga 3 belkowy gruber euro-masz (2,4m szer, 9 redlic i wał daszkowy). Przydało by się ze 120-130KM, ale tym tez da sie pracować. Wszystko zalezy od maszyny ktorą się ciągnie i od tego jak głęboko chce się pracować. Można np. miec bronę talerzową 3m i do tego jakis 3-4 redlicowy głębosz do głębszej uprawy (max 30cm- głębiej nie bardzo jest sens).
  2. Mamy 4 sztuki kupione jako wysokocielne jalowki z niemiec, teraz leci im 2 laktacja (juz powoli do końca), 2 z nich załapały po 1 inseminacji po 60dniach od porodu,.pozostałym zeszło trochę dłużej, ale w granicach rozsądku.
  3. @leszek1000- zywimy normalnie, kiszonka z traw z lucerną i koniczynami (1/3), kiszonka z kukurydzy (2/3) do tego trochę śruty z wlasnej mieszanki zbozowej i pasze z deheus. Rekordzistka w 300dniu laktacji ma na liczniku 14tys (zaraz do zasuszenia idzie bo pokryta 21.03). Dodam,ze to sztuka nie z zakupu lecz naszej hodowli
  4. u nas jest ziemia a na to scilimy słomę (belka 120x120 na 24 legowiska szła na 5 dni).Slomę kupujemy więc jest rozna, czasem lekko z plesnią, mimo to problemów nie ma. Srednia somatyka 50-150tys, wydajnosc jak.promocja w markecie- 10990, ten rok na 11 zamkniemy.
  5. @przerzuwaczka-z tą wydajnością nie idącą w parze z długowiecznością to oczywiście nieprawda. Popatrz na wyniki z holandii (ilość tzw stutysięcznic). Poczytaj sobie o farmie Jos'a Knoeff'a z Holandii- stado ponad 150krów, ponad 50 stutysiecznic się juz dochował, w tym jedna niedawno skonczyła 18lat i przekroczyła 200tys życiowej produkcji. Tam cała wioska w której on mieszka ma podobno srednią życiową ponad 60tys (6 laktacji po 10tys). U rodziców są juz 2 krowy ktore przekroczyły 60tys (nieststy ocena dopiero.od 3 lat, więc nie ma na to twardych papierów). Somatyka niska a sztuki w 6-7 laktacji i na chwilę obecna robią sporo ponad 10tys na 305dni. Ze 2 lata temu sprzedalismy krowę ktora miala 15 lat. Miała niską somatykę i dawała 8-9tys/laktacje (sprzedana z powodu jałowosci). Dlugowieczność to przede wszystkim wiedza hodowcy i warunki bytowania bydła. Rasa jak sie okazuje nie ma z tym az tak wiele wspolnego. Ten mit ze hf idzie na smietnik po 2 laktacjach to chyba przez amerykanow sie zaczął-ale jak się faszeruje krowy somatropiną to nie ma sie co.dziwic ze po 2 latach zwierzę jest wrakiem.
  6. ppp

    Czy warto hodować krowy na mleko ?

    nikt nikogo nie goni, dopóki sam znasz umiar i mierzysz siły na zamiary. Co do pomocy, to zgadzam się, jak dla mnie ten biznes to tylko w rodzinie, tak, zeby można na zmiany choc raz w roku na tydzien gdzies wyjechav i zapomniec o dojeniu.Z tym wstawaniem o 3 to bez przesady-rodzice zawsze o 6 zaczynali o tez ze wszystkim sie wyrabiają.
  7. ppp

    Czy warto hodować krowy na mleko ?

    standardem jest odbiór z gosp co 2 dzień. Zbiornik bierz na wyrost, zeby za chwilę nie zmieniac. Jak bedziesz miał wydajność 9-10tys/krowę to zbiornik 600l moze byc za mały na 10 krów.
  8. ppp

    Czy warto hodować krowy na mleko ?

    10 sztuk to duzo za mało. Na 20ha 30-40krów dasz radę utrzymać. Co do sprzetu-nie wiem jak masz w okolicy,ale kupowanie maszyn na tej wielkości gosp to duza przesada,lepiej wziąć usługę. Trawy w pryzmy, bele to bardzo drogi system. Praca jest ciężka, wymaga dużej wiedzy,wytrwałości i pokory, ale jak już wszystko zatrybi to da się nawet na niewielkim areale zarabiać dobre pieniądze. Oczywiście przy takim obszarze zapomnij o uprawie zboż, użytki zielone tez do minimum, kukurydza na kiszonkę daje najwiecej masy z hektara,resztę można dokupić.
  9. Nam kombajnista mówił,ze mieszanka zbożowa była najlepsza z tego co kosił w tym roku (po gruberze 3 belkowym). Zbiór był badziewny (jakies 3.5-4t/ha) ale po.orce mieszanki u nas w okolicy wyglądały bardzo marnie.
  10. glyfosat-miałem na myśli w naszym przypadku agrosar, wczesniej roundup w tak niskiej dawce (1-1.5l/ha)
  11. u nas do adengo dodajemy około 1-1.5l glyfosatu/ha i pryskamy do 3 dni po siewie. Absolutnie nie ma problemu ze wschodami. Pierwszy rok w uproszczeniu ( z tym, ze nie strip till tylko gruber 3 belki). W tym roku widac było, ze im mniej grzebane tym lepiej.
  12. najgorszy ból,ze ciągnik potrzebny codziennie (ładowaniw wozu paszowego), tak czy inaczej miał trafić do znachora.
  13. No wlasnie nie ma reguły. Ale czesto sie zdarzały takie sytuacje (mam na mysli konkretnie rozgrzany silnik-po kilku godz pracy w polu). Po kilku minutach,jak trochę wystygnie (przynajmiej tak mi się wydaje, ze temp. ma tu znaczenie) pali normalnie.
  14. jest jeszcze jeden dziwny objaw,czasem na rozgrzanym silniku jak sie go zgasi to noe chce odpalic, wolno kręci i albo rozruch, albo chwile trzeba poczekac zeby ostygł.
  15. wydaje się, ze lyzkokrokodyl bije tez wycinak ceną, nasz kosztował 4300, jesli dobrze pamiętam. 2m szeroki,ale zęby kute, nie tak jak.tu na zdjeciu. Robimy nim wszystko,włacznie z wybieraniem obornika z głębokiej ściółki. W cenie sąsiadowego stolla mamy 3 łyżkokrokodyle. Jakby się coś miało stać z tą zamykaną cześcią to zawsze zostaje łyżka.
  16. @Rambo2,kiedys moze zrobię. Nie mieszkam na stałe na gosp. Ściana nie jest idealna,ale przy odpowiednio duzy. skarmianiu nic nie zdąrzy sie zagrzac, czy popsuć.
  17. no i nie wyobrażam sobie przeczepiania dzien w dzień, z łyżki na wycinak, czy chwytak bel. Sąsiad ma.wycinak szczękowy stoll,trawa idzie ładnie, ale w kukurydzy jak dla mnie szału to nie robi. Kluczowe jest przy wybieraniu trawy, aby po wbiciu się w pryzmę nie podnosić ladowacza.
  18. u nas w 6400 jest podobny problem jak temp.powietrza jest nizsza (ponizej +10-15st) Nowy akumulator. Podpięcie rozruchu pomaga i pali od strzała. Jak juz chwilę popracuje też pali bez problemu. Problem jest z pierwszym odpaleniem po nocy, kręci niby w miare żwawo,ale najwyraźniej za wolno. Na dniach idzie do mechanika bo jest w nim parę spraw do naprawienia,między innymi cos z tym paleniem trzeba ogarnąć. @Elektryk-dzięki za podsunięcie pomysłu-sprawdzimy jak jest z różnicą napięć. Bo ustawiamy się,ze to rozrusznik,a moze to poprostu kable. U nas też jest ładowacz, więc dostęp do czegokolwiek przy silniku jest bardzo ciężki.
  19. @farmers- nie zgodzę się. Sciana nie jest perfekcyjna, ale jeśli robisz we wlasciwy sposób pryzmy (tzn,odpowiednio szybko ubywa kiszonki z czoła) to nawet po lyżkokrokodylu nic sie z kiszonką nie dzieje. U nas tak sie wybiera juz 2 rok i raczej wycinaka nie kupimy. Otwierasz łyzkokrokodyla na maxa, wychylasz łyżkę jak do wysypywania i wbijasz się od góry w pryzmę, wsteczny, i zbierasz to co oderwałeś. Jak trawa dobrze pocięta i nabierzesz wprawy to sciana jest akceptowalna.
  20. ppp

    Wóz paszowt BvL

    folia ogrodnicza, zbrojona.
  21. ppp

    Wóz paszowt BvL

    jak to mowią,kto pierwszy ten lepszy ;). Co do stada miał z tysiąc mniejsza wydajnosc jak u nas,ale około.10tys doił, więc niezle.
  22. ppp

    Wóz paszowt BvL

    zroznicy w mleku nie ma zadnej, wczesniej bylo mieszane rozrzutnikiem wiec cos na kształt tmr mialy juz jakis czas. Jesli daje sie te same pasze o dobrej jakosci i nie zrobi sie z nich wozem miazgi to nie widze powodu dla ktorego miałby nie jesc. mszkup- tak to ten wóz.
  23. ppp

    Wóz paszowt BvL

    @Piszczu-pisz wiadomość
  24. ppp

    Wóz paszowt BvL

    nie byłem przy ukladaniu dawki,nie wiem jak z s.m. w całej mieszaninie. Sianokiszonka ma jesli dobrze pamietam 32% s.m., kukurydza cośtam wiecej (35-37). Wydaje sie,ze wilgotno. Co do zimy,jak bedzie z tym problem,to.zmniejszymy ilość wody lub calkiem przestaniemy jej dodawac.
  25. my mamy 3 belkowy, 2.4m szerokosci,robimy nim jako główną maszyną uprawową (uprawa uproszczona). Mamy wersję z wałem daszkowym,zabezpieczenie łap na podwójnej spreżynie. Maszynę mozna polecić (poza paroma wpadkami-braki w dostawie itp) to wszystko,poki co wygląda solidnie. Mamy tez agregat uprawowy 4.2m euro masz, to mam do niego parę zastrzezen,ale faktem jest,ze uzywamy go w trudnych warunkach, bo po glębszej uprawie gruberemi pole nie jest idealne jak po orce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v