moze bardziej na kukurydzy sie oprzyj, jak widzialem ile idzie nawozu na trawy a potem to wszystko schnie w oczach, to az sie słabo robi. Dlatego chyba juz traw nie siejemy,jesli juz to lucerna z koniczynami i z niewielka ilością zycicy. Szkoda kasy i nerwów na trawy, przynajmniej w takim terenie jak u nas,gdzie jest bardzo mało naturalnie mokrych miejsc. Kukurydza nawet w tegorocznej suszy dała min. 40t/ha, lucerna w czystym siewie (3rok) dała 4 konkretne pokosy-nalezało kosic 5 razy, ale zgrywane bylo z trawa, ktora w pierwszym pokosie wyszła jako tako, drugi to porażka, 3 znowu w miarę i 4 kiepskawy. Te 2.5ha lucerny uratowało nas w temacie kiszonek z UZ, kukurydzy dzięki zeszlemu sezonowi jest na jakies 16-18miesięcy (zeszloroczna kukurydza starczy pewnie do marca, jesli nie dlużej).