Dobra nie będe więcej ukrywał co kupiłem, zakupiłem mobil one devlac mx 15w40 bańka 20 litrów 234 zł,orlen w podobnej cenie ale 63 zł za 5 l mobil jest po 65 zł ale za 4l dużej różnicy nie ma.Lepsze oleje to już Neste czy Valovline ale wychodzi 85 zł za 4 l a 20 l 300 zł z groszami do 60 tki nieco przesada z cena,ale do nowego ciągnika? Bym lał naprawdę dobrej półki.Miałem właśnie na oku shell rimula ale gdy szukałem informacji indeks lepkości czy jaka jest temperatura płynięcia do ilu stopni na minusie nic mogłem znaleźć a cena prawie taka sama jak za mobil bo za 20 l 245 zl,więc wolałem wziąć mobila a na temat shella nie słyszałem dobrych opini.Po tym sezonie zauważyłem że Turdus paruje zwłaszcza pod korkiem wlewowym tzn się poci i się pieni na rozgrzanym,już orlen jest lepszy platinum ultor cg 15w40.Kiedyś ojciec zalał neste 10w40 to elegancko odpalał w zimę,jest mobil devlac mx 10w40 ale rzadko kto go sprzedaje i cena troche wyższa.Kusi mnie żeby spróbowac zalać do 60 tki półsyntetykiem.