To się człowieku w końcu zdecyduj, kupić nową się nie opłaca, kupić używana też źle bo skarbonka, weź Ty się w łeb stuknij może coś pomoże, a i z takiej ładowarki też jest dużo frajdy, nawet nie wiesz jak do bokiem potrafi latać :)
A właśnie że nie siedzi przy krowach od poniedziałku do piątku, tylko siedzą za niego roboty, ale twoja rozczochrna nie pojmuję takich pojęć... Beemka powiadasz? Przecież tobie i tak ona się nie opłaci
ozzbron jak czytam twoje głupoty to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać, takiego bólu dupska dawno nie widziałem, idąc twoim tokiem rozumowania, wychodzi na to, że jesz czerstwy chleb ze smalcem i ogórem zgaryzasz bo wychodzi Ci taniej, ubrania kupujesz na wagę bo też wychodzi taniej, a i tak się prędzej czy później zużyją, dom pewnie też w opłakanym stanie bo nie opłaca się remontować, lepiej kupić mieszkanie w bloku, ale proszę Cię tylko o jedną rzecz, zrozum że niektórzy dążą do życia na poziomie, do jak najmniejszego wysiłku fizycznego i zarazem oszczędzania swojego ciała...
Nie możliwym jest zmienić poglądy ,,Janusza,, na niektóre rzeczy, woli kupić taniej w biedronce czy w innym lidlu a jeżeli drożej z innego źródła, póki ta plaga nie wyginie nic się nie zmieni. Jedynie w młodych jest nadzieja, że sprowadzą jakieś trendy z zachodu... Wiem po ojcu, woli worki na plecach nosić, niż w łychę wrzucić ,co lepsze ciągnik z turem i łyżką cały czas stoi na drugim klepisku, a na pytanie czemu nie używa odpowie, że szkoda, lub że błota narobi