Dokładnie to co napisał Damian wyżej dzieje sie z JD serii M, nic nie zmienili, dodali ekościerwo i kasują jak za złoto. Ale są tacy co to kupią, bo musi być zielony, żeby sąsiad widzial :D
To że położył to można zrozumiec. Najlepszym moze sie zdażyć a dodatkowo było to w nocy. Ale to co oni odpierdolili gdy go stawiali to woła o pomstę do nieba :D
Damian, sam narzekasz na JD, ze nowa maszyna a co sezon żeby ruszyć musisz sporo w nią włożyć, co Ci z grubych blach jak elektryka sie jebie i nie pojedziesz.
300 zł to nie jest majątek a ile ułatwia i zaoszczędza nerwów i stresu, bez niego to nie robota... Jak już prąd nie pomoże to tylko dobry pas i ciągnikiem ciągnąć, oczywiście wszystko z głową.
Każdy robi tym co ma i tym na co go stać, a jak niektórzy wynajmą sąsiada i cisną na tą sipmę ile sie tylko da to okey, my mamy sipme, wydajnością i jakoscia nie powala, ale zawsze kiedy potrzeba to podczepiamy i jazda w pole prasowac... i jeszcze na usługi znajdą sie chętni i gwarantuje, że belki robione na usługach naszą sipma niczym nie będą sie różnić od tych robionych usługowo zmienno komorową kronką, sam sie o tym kilka dni temu przekonałem, gdy kupowaliśmy słomę :) Takze lepsza swoja sipma, niż sąsiada lely :P A gdy przyjdzie czas to i sie wymieni, ale co własne to własne.
Jak zapierdalacie najprostszą sipmą bez rotora czy nawet wałka dogniatającego tak jak np, lely to co się dziwicie... Dajcie 450-540 obrotów na wałku i jedźcie 2-4 na godzinę i wtedy jej nie zapchacie i bele wyjdą kształtne i dobrze zbite... To nie jest pasówka, tylko zwykła polska betoniarka...
A Rolnik, tak ciśniesz na tą sipmę, ale chociaż miałeś z nią do czynienia? Sami ja mamy i jej nie chwalimy, ale jak nie potrafisz się obsługiwać to i lely zapchasz.
U nas na obszarach natura 2000 kopią torf, już kilkanaście hektarów pod wodą... Wykopią dół kilka metrów w głąb i zostawiają. A Ci co im łąki wtedy posprzedawali to teraz plują sobie w twarz, że łąka za bezcen poszła... Przez ten czas w dopłatach samych dostali by więcej. A tak zostanie dziura i tyle...