U mnie było tak samo
3 pobyty w autoryzowanym serwisie masseya nie pomogły mimo faktury na 30 000zł
Zawiozłem ciągnik 160km od siebie, zmienił pompę, filtry, przerobił instalację elektryczną bo była w dramatycznym stanie, zmienił olej na fuhs, bo według niego ten ciągnik nie powinien jeździć na innym oleju.
Narazie sprawidziłem go w pracy, jeździł 1.5h z prasą i narazie wszystko jest ok. Nie mam narazie przy czym go lepiej sprawdzić
U mnie był taki motyw jeszcze, że jak się rozgrzał to przestawał jeździć.
Mechanik znalazł u mnie jeszcze pęknięcie mostu w okolicy fitra, załatał jakimś klejem i narazie chodzi