Skocz do zawartości

plati

Members
  • Postów

    2196
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez plati

  1. Witam. Generalnie mam taki problem, że elektrozawory w mojej prasie są już wyeksploatowane i dochodzi do ich zacinania czasem. Chciałbym dokupić takie elektrozawory, jednak nigdzie nie mogę znaleźć sklepu, czy zakładu hydraulicznego, który dopasuje mi te elektrozawory. Wrzucam zdjęcia poglądowe rozdzielacza i "elektrozaworu"(w sumie nie wiem jak to się fachowo nazywa). Na rozdzielaczu jest wybity nr i nazwa firmy COMATROL Jeśli ktoś się zna na takim czymś i chciałby się podzielić wiedzą, to byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam
  2. Witam Mam taki problem. Mam gniazdo do maszyn zewnętrznych w mf6190 i podlaczam do niego prase. Wszystkie funkcje chodzą oprócz owijania siatka. Robi się tak jak by aktywowalo jednocześnie obie cewki na elektrozaworze. Brat z racji tego, że bardziej się "zna" na elektryce zajrzal do tego gniazda w traktorze(dodam że przy starym wszystko działa dobrze) i okazało się za przy traktorze do tej wtyczki wchodzi 5 kabli A w prasie tylko 3. Według mojego brata tworzy się jak to nazwał podwójny plus i idzie przez zaczep. Kiedy pociągnął kable od rozrusznika plus i masę i połączył z komputerem z prasa to wszystko działało. Teraz plan jest taki żeby plus i masę do gniazda pociągnąć bezpośrednio z rozrusznika. Ktoś może wie dlaczego tak się dzieje?
  3. Witam, poszukuje elektrozaworow do prasy. Na cewce występuje napis comatrol. Zawory są odpowiedzialne za podnoszenie i opuszczanie komory. Wydaje mi się że z powodu wypracowania czasem się przycinają. Doradzi ktoś gdzie można dostać takie zawory?
  4. Witam. Mam taki problem. Od około 10 sezonów używam prasy fort carraro maxi cut 1600. Zacząłem w tym roku prasowac baloty na sianokiszonke i zauważyłem że rolka jest słabo dobita, co sprawia że później kiepsko się owija na foliarce. Pracuje ciągnikiem Ursus 912 i w tym roku zmieniłem olej z luxu na agro utto 10w30. Dobijamponad 200 na zegarze i wszystko wydaje się wporzadku jednak rolka wychodzi i po zderzeniu z ziemią staje się elipsowata. Mam kilka podejrzeń. Jednym jest to, że wymiana oleju źle wpłynęła na elektrozawory. Drugim pomysłem jest to, że już łańcuchy od napędu walcy są wyciągnięte. W prasie występuje system walcowo-łancuchowy. Więcej pomysłów nie mam. Liczę, że coś mi podpowiecie
  5. Już były 3 razy wymieniane i nikt nie wspominał o jakimś syfie. Pytanie też jak to było zrobione, bo podobno nie wystarczy wymienić sam wkład tylko trzeba jeszcze zdjąć pokrywę i to wyczyścić. Tak gdzieś czytałem. Filtry zapalaja się jak się rozgrzeje i do tej pory z tym to wiązałem. Teraz sam nie wiem
  6. No wiem, jestem teraz pod ścianą, bo wpakowalem kupę kasy, za którą miałbym teoretycznie dużo lepszy ciągnik. Patowa sytuacja, bo nie stać mnie na to żeby ten ciągnik nie działał, a na remont też mnie już coraz to mniej stać. Pozostaje wymienić pompę i liczyć że tym razem to trafna diagnoza. Może wymiana pompy zmylila diagnozę, no ale w końcu to nie ja biorę takie pieniądze za diagnostykę. Olej będzie wymieniany już 4 raz, bo każdy serwis wymienia na swój. 5k wpakowalem w sam olej i dalej problem sygnalizacji zapchanych filtrów itd. Zobaczę jaka będzie wycena, oby to była ta pompa...
  7. Sprawdzałemto też, jutro ma dzwonić z dokładnym kosztorysem, zobaczymy. Zastanawiam się tylko czy trzeba było 3 serwisów i faktur na ponad 20k, żeby się miało okazać że to taka błaha usterka jak pompa...
  8. Witam. Dalej walczę z moim MF i problemami, które opisywałem wcześniej. Przypomnę, ciągnik nie jeździ po rozgrzaniu oleju. Serwis autoryzowany Roldam nie poradził sobie z awarią. Ciągnik trafił do innego mechanika, który stwierdził serię problemów z instalacja elektryczna, ci wpływało na brak hamulca w walku, brak trybu Eco, problemy z przednim napedem itd. Po usunięciu tych problemów wziął się za hydraulike. Zrobił pomiary na zimnym i wszystko było w porządku. Po czym rozgrzal ciągnik przez dłuższą chwilę, w taki sposób że przestał jeździć. Dokonał pomiarów i stwierdził brak ciśnienia. Przy maksymalnym skręcie ciśnienie znacznie spadało. Przy ciśnieniu na zlaczach nie działał podnośnik. Po podłączeniu przepływomierza stwierdził zbyt mały wydatek pompy na rozgrzanym oleju. Roldam cały czas szukal nieszczelności w skrzyni. Obecny mechanik natomiast twierdzi, że jego zdaniem to pompa jest walnieta. Wymieniana była 2 sezony temu, ale był to jakiś zamiennik. Twierdzi, że może przy wymianie, nie zalali pompy olejem, bądź może była już wadliwa. Sugeruje zakup nowej pompy, oryginału gdyż stwierdził że nie pracuje na zamiennikach. Mówił że oryginał coś w okolice 3000. Jutro ma zadzwonić z dokładnym kosztorysem. Sugeruje też wymianę oleju na fuchsa, bo nie wiadomo jaki roldam wlał olej ale według niego jest zbyt rzadki. Ja sam zmieniłem na agro utto 10w30, roldam na pierwszej fakturze też taki wlal, ale jak przyszedł z reklamacji to olej był inny wlany ale nie był napisany na fakturze. Czekam na wasze opinie w tym zakresie, bo nie wiem co robić dalej.
  9. Udało się coś z tym zrobić, bo mam podobny problem z MF 6190
  10. Serwis, ja tego nie robiłem także nic nie jestem w stanie na ten temat powiedzieć.
  11. Mnie też przeraża. Szczególnie pod względem finansowym... Ok, tak czy inaczej pierścienie mogą być do wymiany. Myślisz że wymiana orbitrolu coś pomoże? I jeszcze jedno. Skoro to nieszczelność to możliwe że na tyle niewielka że ujawnia się tylko po rozgrzaniu?
  12. Wszystko wydaje Ci się proste, tylko że czytając cały wątek od początku jak widać nie jeden sobie na tym zęby połamał. Wcześniej kolega opisywał identyczne objawy jak u mnie i pomogło, więc przy tak niskim koszcie nie pozostaje nic innego jak zaryzykować.
  13. Podpowie ktoś czy wymiana tych tulejek i pierścieni od przedniego napędu jest bardzo inwazyjna? Gdzie się znajdują i jak wygląda wymiana?
  14. Filtry są w porządku. Gubi ciśnienie i nie wiadomo gdzie. Opisałem cały problem w kilku wiadomościach wyżej.
  15. Czy na włączonym napędzie czy bez ciągnik zachowuje się tak samo. Po czasie przestaje jeździć więc gdzieś traci się ciśnienie. Świeci się kontrolka zaznaczona w linku https://images.app.goo.gl/3kmNQWzFpQzG4hEQ7 Pompa wymieniona więc to nie to.
  16. Podpowie ktoś coś, bo jestem pod ścianą. Po przeczytaniu całego tematu zostały mi jeszcze 2 rzeczy do zrobienia. Pierwsza to wymiana orbitrolu. Drugą to wymiana tulejki i pierścieni na przednim napędzie. Kontrolka od napędu czasem sama się zapala, ale gdy się ja wyłączy to gaśnie. Podczas jazdy z dużą prędkością też słychać że napęd czasem chodzi i kiedy się użyje przełącznika to przestaje być to słychać. Innej opcji już nie widzę
  17. Problem z wałkiem rozwiązany, chodziło o awarię cewki. Problem ze sprzeglem jednak pozostał. Po 3 pobytach w autoryzowanym serwisie masseya nie udało się naprawić usterki. Tym razem wymieniony został autotronik tarczki na sprzegle i jakis przewód w skrzyni. Po przepracowaniu w polu ponad pół h z kultywatorem ciągnik zaczyna mieć problemy z płynnym ruszaniem. Po przepracowaniu kolejnych kilku minut ciągnik już praktycznie nie rusza lub rusza za kilkunastokrotnym użyciem sprzęgła. W tym samym czasie zaczynają piszczec i mrugać kontrolki od rewersu i do póki ciągnik nie ruszy wspomaganie nie pracuje. Serwis rozkłada ręce. Twierdzą że kontrolki od zapchanych filtrów świeca ponieważ skrzynia jest już zużyta. Nie mam pomysłu co dalej robić. Wpakowalem już 25k w remont i dalej nic z tego nie wychodzi. Remont skrzyni wyceniaja na ponad 30k. Jestem w patowej sytuacji, bo mam ciągnik który drugi sezon nie nadaje się do pracy.
  18. Podpowie ktoś coś, bo serwis twierdzi że nie ingerowal w pracę walka. A dalej nie pracuje. Kręci się ale nie pod obciążeniem. Jeśli chodzi o zolw/zając to mechanik kazał zmostkowac na moment kablem wtyczkę od czujnika o wtedy przyłączył, ale w innym przypadku dalej nie działa
  19. Witam. Ciągnik po 3 serwisie. Ustalono teraz że nieszczelny była przewód od sprzęgła w skrzyni i tam tracilo sie ciśnienie. Co do sprzęgła nie mam narazie zarzutów ale pojawił się kolejny problem. W ciągniku przestały działać takie podzespoły jak wom, załączenie zolw/zając i podnośnik. Jeśli chodzi o wałek to po załączeniu na początku się nie kręcił, później krecil się a wolnych obrotach ale pod obciążeniem stawał, teraz kręci się na 1500 rpm i nie staje a jak się doda gazu na maxa to się sam zatrzymuje. Jeśli chodzi o zolw/zając to nie przebijał się wcale, aż tu za 100 razem wbił się na żółwia i tak pozostał. Co do podnośnika to udało się to rozruszać. Na swój chłopski rozum myślę że jest "przypowietrzony" układ gdyż było minimum oleju. Da się coś z tym zrobić, bo już nie mam siły do tego serwisu?
  20. Ja też nie wiem, bo gdybym wiedział to już dawno bym to naprawił. Nie jestem mechanikiem tylko stolarzem. Mam nadzieję, że to pierdoła. Ja mogę tego nie wiedzieć, dlatego miałem wrażenie że serwis to wie. Wygląda na to, że się myliłem W każdym razie Twoje gdybanie nic mi nie daje, bo i tak sam tego nie jestem w stanie naprawić
  21. Tak, masz rację. Nie zapoznałem się z instrukcją, bo zwyczajnie jej nie mam. Jednakowoż stało się tak po 2h jazdy więc Twoja teoria jest do wyrzucenia do kosza. Sprawdzany był zawór po lewej stronie pod schodkami patrząc od przodu ciągnika. Nie wiem czy tak się nazywa
  22. przerzucał pomiędzy półbiegami, nie tylko kontrolki zapalały się na zmianę
  23. Mam 4 półbiegi pod obciążeniem i prawdopodobnie autotronik 2 Wczoraj kiedy jeździłem doszło jeszcze do tego, że sam sobie przerzucał miedzy A-D
  24. Nie pamiętam niestety. Widziałem kilka filmików gdzie występował problem teoretycznie ze skrzynią biegów( szarpanie, zgrzytanie itd) a później się okazało, że to coś elektrycznego. Stąd moje przypuszczenia
  25. Serwis obiecał, że weźmie go jeszcze raz w ramach reklamacji. Cieżko mi powiedzieć jakie były te parametry, ale z tego co pamiętam to około 80 bar, przy wymaganych 175. Moim osobistym zdaniem problem leży i w utracie ciśnienia i w elektryce, ale nigdzie nie mogę znaleźć kogoś kto jest w stanie pomierzyć napięcia itd
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v