Witam
Temat w wątku o MF bo z tego co się orientowałem to w niektórych modelach też występowały.
Stoję przed dylematem.
W ładowarce JCB 525b mam silnik perkins a4.236, który już kończy żywot.
Krótko mówiąc bierze olej i dmucha każdym możliwym otworem.
I teraz w grę wchodzą 2 rozwiązania.
Pierwsze to wyremontować silnik kapitalnie i tutaj pytanie czy ktoś robił taki silnik ostatnio, poleci jakiś zakład i jak to cenowo wygląda?
Druga to kupić loteryjnie jakiś używany z niej maszyny, kombajnu. Tutaj się zastanawiam czy nie będzie problemu z przełożeniem, mocowaniem itd. No i oczywiście nigdy nie ma gwarancji że taki silnik jest sprawny.
Pomoże ktoś w temacie, może ma też taki silnik do sprzedania?
Zachęcam do dyskusji
Pozdrawiam