Przez 8 lat nie było takiego deficytu mimo lockdownów, wojny, braku kpo. Trzeba się trochę obudzić, a nie iść w fajnopolactwo bo my jesteśmy postępowi, a reszta to ciemniaki. Cała ta postępowość wyszal ale w Niemczech. U nas z tym licho.
Temat nie o tym, więc nie widzę powodu się dalej rozwijać. Poglądy mamy różne i dobrze. Kto miał rację wyjdzie za kilka lat a może i dłużej