No Ameryki nie odkryłeś. Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć
Naturalnie ze glikol to tylko działanie wspomagające według zaleceń veta po uprzedniej wizycie i zaopatrzeniu sztuki
Na chłopski rozum jak dajesz systematycznie to ketoza ustępuje, zwierzęta nabierają apetytu, a produkcja mleka wzrasta.
Pewnie, że najlepiej nie dopuścić ale teoria, że glikol nic nie daje to też z księżyca wzięta
A "ruszczka" to u ministry Leszczyny.
Jest przypadek i trzeba lac glikol, takie życie.
Idzie ku lepszemu.
Problemem było zatoczenie w okresie okołoporodowym
Znam takich co im się dobrze żyje z rolnictwa.
Wszyscy nomen omen z koneksjami w partii z zielona koniczyna i jakimś dziwnym trafem zawsze wygrywają przetargi w kowr
W Szczekocinach rewolucja po przejęciu przez polmlek. Narasta społeczne niezadowolenie.
Mowil mi gosc że jak im produkcja mleka spadnie chyba o 20% to mają jakieś kary płacić.