Te 150 lat to nie żaden argument bo wielu z nas jest z podobnym stażem na wsi.
Nie zmienia to faktu że wieś jest wsią i niektórych rzeczy nie da się wyeliminować.
Ja zaobserwowałem taką zależność że sprząta się drogę do swojego wjazdu bo samochód się brudzi i jak to wygląda, ale że za wjazdem brudzi się sąsiadowi to już nie ważne. A że mieszkam ostatni to coś wiem na ten temat, pomijam sąsiada z sąsiedniej wioski który zawsze po sobie posprząta.