Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Pocieszające, że chujnia jest wszechobecna 😅
  2. No bo po co płacic jak można nie płacić i i tak nic nie robić. Podejście za***iste. Zwłaszcza jak to nie tobienzalewa podworko..Oczywiście chyba łatwo się tez domyśleć, kto ma najwięcej dren w całej miejscowości na swoich polach 🤦
  3. Nic nie robi, bo jej nie ma. Nie chcialo się składek płacić i zlikwidowali, bardzo dawno temu już. A utrzymanie urządzeń melioracyjnych leży w gestii właściciela gruntu. Ze wszystkimi sąsiadami dobrze żyje, to nie chce robić mocno dymu, ale powoli cos trzeba zacząć działać w tym temacie. A tu wiesz część ma studzienki na polach, to ma wyjebane czy zalewa czy nie. Dla części nawet pasuje - darmowe pojebie bydła. A ja mam np koło domu dwie studzienki, obie latem normalnie odbierają, a tak jak teraz to wszystko zalane. Idę do kolejnej studzienki - a tam woda nawet nie drgnie. Wszystko trzeba by było chyba zaczac czyścić od końca. Ale to muszę wiedzieć dokładnie jak idą te drenaze wszystkie
  4. Pany, a są dostępne jakieś wiarygodne mapy z przebiegiem melioracji? Kiedyś przyszły mapki ze starostwa. No i część pokazują inaczej niż jest w rzeczywistości, część pokrywa się z geoportalem, część jest inaczej, części w ogóle nie ma ani tu, ani tu. Zostało tylko ze starymi ludźmi gadać jak szły dreny? Podwórko mam w dole, za moja działka studzienki nie odbierają, utopić się k**wa idzie w blocie. Już mam tego dość i chyba trzeba w końcu zacząć robić z tym porzadek
  5. Każdy wchodził oglądać, wyświetleń się nabiło, to chłop pomyślał, że zainteresowanie duze
  6. Albo mu tak pocisneli, że wycofal
  7. Z ciekawości - ile Ty tam za niego bys chciał dostać? Niby umówiłem się już ze znajomym (kupił 118 bodajże), że mnie obkosi. Ale cały czas przeglądam ogloszenia i się zastanawiam czy jednak znowu cos dla siebie nie kupic, a ceny bizonów są, k**wa, przerażające 😐 Połowica miała 33 jak u niej zdiagnozowali - wymacała sobie guza dosłownie 3msc po wizycie u lekarza (miał chyba coś 3x2cm już). Ciotka nawet 33 nie miała, jak nowotwór mózgu zdiagnozowali - wujas pół gospodarki wyprzedał na łapówki, bo lekarze nie chcieli operować. Potem jak ciotki zabrakło, to się rozpił, stracił pracę, dzieci z czasem się od niego odwróciły i po 20 kilku latach koło ciotki go położyli. Ojciec mój 55 lat - cielak walnął go rogiem w znamię - 3msc się nie goiło, zrobili wycinek - czerniak. Niecałe 3lata i nie było ojca. Bral udział w badaniu nad lekiem i jemu nie pomógł nic, ale np był tam dziadek 80lat, to lekarka mówiła, że po 2z4 dawek wszystkie zmiany mu się cofnęły. Nie masz wpływu na to, jak to się dalej potoczy. Połowica na standardowym dostępnym leczeniu (jeden zabieg tylko, ale profilaktyczny - nie związany bezpośrednio z leczeniem, prywatnie robiliśmy -pod 20k, a tak wszystko standardowo dostepne) - narazie 5lat spokój, ale każdy ból stawow, każdy wymacany guzek - znowu wszystko od nowa, a ojciec z kolei na leczeniu za kilkaset tys zł - nic nie pomoglo 🤷 Wiem, że łatwo tak pisać, ale nie ma co się załamywać, przeżywać czemu ja itd, bo tylko co najwyżej w depresję to wpędzi i napewno nie pomoże w walce, a jak masz rodzinę, to masz dla kogo walczyc i masz komu pokazać, że się nie poddajesz.
  8. Na srajbuku wstawiał, to pojechali tam chlopakowi
  9. Zamiotlem kawałek podłogi, także doceń to 😅 no i oszukałem Cię - mam więcej źródeł światła. Masz tu parę zdjęć, to będziesz miał może jakis punkt odniesienia. Bo ja jak zakładałem nie miałem pojęcia ile i czego zakładać. Ta część pomieszczenia ma po zmierzeniu ~7x5 (jest to gdzieś połowa całości, na zdjęciu jest z lewej strony gdzieś 100-120cm uciete). Pierwsze zdjęcie - zapalona jedna lampa na srodku - oprawa hermetyczna bezmarkowa z dwiema świetlówkami bezmarkowymi ledowymi 150cm. Na żywo jest ciemniej i to sporo, ale aparat mi cały czas rozjaśnia zdjęcie - od biedy można przy tym robić, ale że to jeden punkt świetlny to gdzie się nie ruszysz, to sobie zasłaniasz to światło. Drugie zdjęcie - zapalone 4 stare zwykle takie porcelanowe oprawy prlowskie ze szklanym kloszem i żarówkami ledowymi - osramy odpowiedniki 150w, płaciłem ~22zl/szt na allegro - bezmarkowe oczywiście tańsze, tam po paręnaście zł można kupić. Miałem przedtem odpowiedniki setek, to różnica jednak spora w świetle. Przy takich 4 lampach na spokojnie można robić wszystko. Znajomi jak kiedyś zajechali to pytali, czy mam zamiar auta tu lakierowac 😅 oczywiście żart i przesada, ale jest ok. Trzecie zdjęcie - włączone lampy i oprawa hermetyczna. Różnica jest. Może na zdjęciu tego dobrze nie widać, ale jest. Zwłaszcza, że żarówki są pod sufitem tak jakby lekko po przekątnej (nie w jednej linii), a te świetlówki na środku, więc fajnie wszystko oświetlone. Na drugiej części pomieszczenia jest taki sam zestaw. Ale po zapaleniu go, na tej części aparat nie widzi uż różnicy. Generalnie 8 lamp z żarówkami ledowymi myślę, że na miękko wystarcza na te całe ~70m² pomieszczenie. Przedtem miałem odpowiedniki 100 to też na spokojnie można było robić, ale jednak przyjemniej jak jest jaśniej. Oprawy i klosze miałem, także tylko koszt żarówek 8x22zl. A te oprawy że switlowkami to kiedys bodaj po 80pare zł płaciłem, ale już ich nie ma - generalnie strach brać w ręce, taka plastelina, ale świeca. W drugim powieszczeniu mniejszym (tak z 20m²) mam 2x PRL z żarówkami odpowiednikami 100 + nad stoły opuszczone oprawy hermetyczne z dwiema świetlówkami 120cm w kazdej. Te już więcej kosztowały, chyba coś 120-150zl/szt, ale świetlówki philipsa i oprawy naorawde dużo solidniejsze niż te gówno w drugim powieszczeniu. Świeca też powiedziałbym, że nie dużo słabiej niż te 150cm. Aha no i tak generalnie im więcej punktów świetlnych tym lepiej, mniej miejsc, gdzie sobie sam będziesz zaslanial. Sorry, że się rozpisalem, ale nie umiem inaczej 😅🤦
  10. Ja na pomieszczenie ~60m², to pozakladalem stare zwykle oprawy, tylko dałem żarówki ledowe, odpowiedniki 150 - 4szt pod sufitem. Mam jeszcze 2 oprawy hermetyczne że świetlówkami 2x150cm, to ich już praktycznie nie włączam w ogóle, chyba, że coś bezpośrednio pod nimi robie
  11. Nie pier**la się z cenami
  12. Jak swojego szukałem, to na tura patrzyłem, ale odradzali tu na forum
  13. Tyle to się domyśliłem.. 😅 Chodziło mi bardziej o to, jaki model
  14. A co żeś tam kupił, bo nie jestem chyba na bieżąco?
  15. Ty masz ursusa? Pisałem, że ten rocznik powinien być 912. Pewnie w kwitach namieszane. W tak starym ciągniku, to w sumie bez większego znaczenia czy to 902, czy 912 - stan ważniejszy. Rocznik co najwyżej humor właściciela może poprawić.
  16. Z olx nie mam pojęcia. Ja korzystam z apki - w przeglądarce mi zamula. Na jednym telefonie miałem problem z kopiowaniem, ch*j wie czemu - opcja z początku była, potem zniknęła i już się nie pojawiła 🤷 a olx nie na jakiegoś supportu żeby do nich napisać?
  17. Tam druga odkładania spawana? Na telefonie ujowo widać. Odkładnie bez piersi, to wymiana pewnie nie tania, ale znowu nie wyglądają na wytarte z przodu. A atak w temacie odkladni, to rozbrajające jest, jak czasem ktoś chce pokazać, że są w super stanie i robi im zdjęcie od gory 😅
  18. Nie mówię, że nie podnosił, ale ja tam z dystansem bym podchodził do wszystkiego, co mówi ktoś, kto chce sprzedać - wysłuchać trzeba, ale swój rozum też trzeba mieć. Ja z turem robie tylko jak pożyczam od wujka 914 do załadunku zboża, no i podwórko mam nieutwardzone, to powiem Ci, że czasem to po załadunku 25t, to wygląda jak na poligonie. Sam ciągnik spoko - mi pasuje na 3 biegu, wiec I/3 do przodu i R/3 do tyłu - wsteczny jest naprzeciwko pierwszego zakresu, więc tylko wajcha przód/tył. Skręt ma co prawda kiepski - w porównaniu do case'a 6garowego, to wręcz jest przepaść. Jak się takim 902/912 robi ciężko powiedzieć. Dużo ludzi zakłada szerokie opony na przód i jakoś tym robią, ale to już trzebaby ich pytać. Tylko najlepiej jakby ktoś miał porównanie jak się robi takim, a jak z napędem. Wujas jak brał z 10 lat temu do 914 z Mrągowa, to płacił z łyżką i bodaj widły i chwytak do balotow 25tys. Z rok temu gdzieś na olx widziałem do df nowy za niecałe 50. A tutaj taka kasa za nastoletni tur, to wydaje mi się bardzo ambitnie
  19. Miałem podobne i okazało się po roku, że są nieszczelne i nabrały wody moment. Tu porównanie z wesemem (oczywiście wiadomo, że różnica w cenie kilkukrotna). Miałem podobne jak w tym drugim linku i też po jakimś roku jedna zaczęła.coraz mniej świecić, aż w końcu przestała. Druga jeszcze żyje (ale też nie wszystkie się palą kiedy już). Na moje to przy chinolach jak się trafi - ja trafiłem kiepsko, ale sporo osób na forum chwiali 🤷 @GABBER85 To wydaje mi się, że bez przodu kicha. Jakby to tam po utwardzonym placu tylko się turlać, to jeszcze, ale w ziemi jak ma robić to chyba nie jest najlepszy pomysł. Inna sprawa, że weź znajdź coś z turem i napędem w tych pieniądzach 🤷
  20. Zobacz jakie opinie mają te pierwsze lampy Ja osobiście jestem sceptycznie nastawiony do tanich chinoli - wszystkie jakie miałem dość szybko wyzionely ducha.
  21. @GABBER85 Można by się posłużyć cytatem z Ciebie Głównie chodzi o to, żeby ciągnik miał tura? Duzo i co ma nim robić? Czy tur to tylko dodatek? Ciągnik jako pomocnik? Ciągnik jako główny? Czy ta cena jest ok? Jak widać masz olx - można zobaczyć po ile chodzą te ciągniki i samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie. Nie pisze tego złośliwie. Na forum to wiesz - zależy kto akurat Ci odpowie na pytanie. Jeden przyjdzie i powie, że za starego ursusa (tak w ogóle ten rocznik to już chyba 912 powinien być) bez przodu to od ch*ja, przyjdzie drugi i Ci powie, że po tyle teraz chodzą, że tani w eksploatacji itd itp.
  22. A skąd pytanie?
  23. @gregory81 Niestety nie pomogę - nie ściągałem plecaka, nie widziałem jak to tam wyglada
  24. Coś tam dziś kluczem pokręciłem - wymieniałem płytę od zaczepu w zetorku i jakby ktoś się zastanawiał jak taki klucz (dcf 900) odkręca/dokręca - bo np ja nie miałem porównania nigdy i nie wiedziałem ile takim kluczem można odkręcić/zakręcić. No to śruba na klucz 24 (dość krótka), dokręcona na 1biegu - ręką i tej długości kluczem(przedłużka na udarze ma 250mm) idzie jeszcze zrobić może z pół obrotu. Dokręcone na 2biegu - juz dojebane, ze ręką nic się nie dociagnie. Dokręcone 2biegiem, odkręca na 1 biegu bardzo leciutko.
  25. Coś tam dziś kluczem pokręciłem - wymieniałem płytę w tym zetorku z tyłu i jakby ktoś się zastanawiał jak taki klucz (dcf 900) odkręca/dokręca - bo np ja nie miałem porównania nigdy i nie wiedziałem ile takim kluczem można odkręcić/zakręcić. No to śruba na klucz 24, dokręcona na 1biegu - ręką i tej długości kluczem(przedłużka na udarze ma 250mm) idzie jeszcze zrobić może z pół obrotu. Dokręcone na 2biegu - juz dojebane, ze ręką nic się nie dociagnie. Dokręcone 2biegiem, odkręca na 1 biegu bardzo leciutko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v