Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Do końca miesiąca pokazują deszcz i w nocy temperatury koło 1st. Ciekawe co z tym opryskiem będzie w tym roku
  2. Po to został ministrem chyba, żeby popierac. Było? Nie sprawdzałem czy to fejki, ale ciąg dalszy po krishi bosakhi
  3. daron64

    Co robic na 12 ha

    Nie wiem czego Ty oczekujesz? Ze wszyscy pouzalamy się z Tobą nad Twoim losem? Od marudzenia na forum Twoje życie się nie zmieni
  4. Mi nawet dwóch lat nie zajęło dojście do takich wniosków Z tańszych to głównie taurusu polecają. Mają ludzie fantazje
  5. Już nie chciałem wrzucać innego ogłoszenia - takie jak brat robi przyczepy te mniejsze i te większe, to koleś ta wielkości tej mniejszej sprzedawal w cenie tej większej
  6. Oczywiście
  7. W komentarzach padła kwota niecałe 14k
  8. Strzelać ile taka zabudowa kosztuje
  9. daron64

    Co robic na 12 ha

    Moja teraz zarabia niecałe 3k w urzędzie, robiła w świadczeniach socjalnych, potem w księgowości i teraz VAT i kontrola + wszystko co na nią zwala i musi robić za ludzi, którzy siedzą i nie mają pojęcia żadnego o swojej robocie. U mnie 30ha wszystkiego (polowa orne, polowa tuzy, których nie mogę przeorać dzięki naszej ukochanej naturze2000) i też robię. Matka trzyma jeszcze parę sztuk bydła, że świń zeszliśmy. Stała wypłata to jednak wielki komfort. No i do tego jak się jest niezależnym finansowo od gospodarki, to dużo spokojniej się na niej robi. Nie trzeba sobie rwać włosów z głowy jak gorszy przebieg pogody i zboże dostaje w d*pę itd. W najgorszym wypadku jest to po prostu drogie hobby. U mnie sporo. Większość młodych rolników pracuje w mieście, a rodzice rypia na gospodarce. Oczywiście nowe obory, nowy sprzet, gospodarze pełną gębą. A co do gospodarek, to na dłuższą metę i tak te male szlag trafi. Najgorzej będą mieli właśnie Ci całkowicie zależni, utrzymujący sie z paru hektarów. No chyba, że ktoś pójdzie w jakaś wąska specjalizacje, ale to z kolei wiąże się z koniecznością poświęcenia się tylko temu, a to już znowu ryzyko - a co będzie jak nie wyjdzie? Będziesz miał stała pracę, będziesz niezależny od wszystkich zawirowań związanych z rynkiem rolnym. Będziesz chciał i mógł - będziesz pracował na gospodarce i powiedzmy realizował jakaś swoją pasję i miał z tego kase. Rynek sie spierniczy? Masz etat i nie zostajesz z niczym. W robocie mamy kilku chłopaków, którzy jeździli na tirach i właśnie jeden mówił, że fajna kasę itd, ale ile można spać po parkingach, sr** po krzakach i myc się po kiblach na cpnach.
  10. Roznie bywa, ale raczej jak wizualnie jest tak zapuszczony, to i mechanicznie bym się cudów nie spodziewał. Większość kupuje oczami (oczyma?).
  11. https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pis-zapowiada-poprawke-do-piatki-dla-zwierzat-chodzi-o-odszk,nId,4782885 Jak zwykle rzuca kasa żeby choć część się "zamknęła"
  12. daron64

    Co robic na 12 ha

    Swoją próbuje do tego namówić. Robi ponad 10 lat w urzędach, z czego większość czasu jako kierownik w księgowości, teraz zajmuje się między innymi rozliczaniem vatu. Nawet jej mówiłem, że jej sfinansuje ten kurs i egzamin, ale oporna jest.
  13. daron64

    Co robic na 12 ha

    Musisz mieć jakiś pomysł na siebie. Co Ty tam studiujesz? Ekonomie chyba, tak? To jak planujesz iść w koparki/tiry, to po co te studia? Moim zdaniem, jeśli chcesz iść do pracy, to szedlbym w zboze.
  14. daron64

    Co robic na 12 ha

    Uprawa zbóż może nie przynosi dużych pieniędzy, ale też nie pociąga za sobą takich nakładów na rozpoczęcie produkcji i w razie właśnie zmniejszenia się opłacalności łatwo przejść w coś innego
  15. 25kola za 7011, to podejrzanie znośna cena?
  16. Nawet już od kilku godzin A wracając do wózka, śruba trapezowa jaki powinna mieć rozmiar?
  17. Domyslam się, że autokorekta
  18. Co do wody w oleju, to nigdy zima nic złego się nie działo, tzn nie przypominam nam sobie, żeby z palnikiem trzeba było latac Pożyczyć mam od kogo, wioskę obok wujek ma i znajomy. W sumie to z robota się nie spieszy, ciągnik do garażu już wepchalem. Może się co trafi, albo sam się zbiore w sobie
  19. No jak patrzę na ceny to z torami niektóre ceny po 2k. Kupka złomu i śruba rzymska. Sprzedaj Na Ciebie zawsze można liczyć. No ja też zawsze od kogoś pożyczałem, ale ile można, wiecznie na pożyczkach. Ja po tyle nie widzę w ogłoszeniach. Kiedyś chciałem to ogarnąć, no i niby się chłopy zgodzili, że to ogarniemy, a po paru dniach sąsiad przyjechał, dolał oleju i jest fajnie. Dziś go brałem to tez pytam czy wszystko ok - " tak ok, tylko będziesz musiał oleju dolać bo u mnie troszkę nierówno i musiałem już kombinować żeby załadować gnoj". A jak przyciągnąłem go do domu, to jeszcze opona na prawie kapciu. U sąsiada stał w trawie, to nie było widać.
  20. Dwa pytania mam - dlaczego wózki do rozpolawiania ciągników są tak k**ewsko drogie? Co w ich konstrukcji tak winduje cenę? - cyklop sołecki - w zbiorniku jest mleko nie olej. Nie wiem co oni tam leja. Kiedyś chciałem się tym zająć, ale reszta mnie olala i tylko dolewają. Więc - jaki najtańszy olej tam wlać?
  21. Bizona 2l tam są w koszyk wrzucone. Po co aż 2.5l? Żeby mi się nie walało potem troszkę. Ale jak to już za duża dawka to nie mam oczywiście problemu, będzie 2l. Tylko pytałem.
  22. A co do samego oprysku, to np lentipur + bizon + granstar Dawka można zwiększyć/troszkę zmniejszyc? Bo z opakowań żeby nic nie zostało, to wychodziłoby (na 8ha) 2.5l lentipur, 0.25 bizon, 30g granstar
  23. A jak taki oprysk zniesie zboże, które dopiero wtedy będzie pewnie z ziemi wychodzić?
  24. Byłem właśnie na polu. Od ostatniej wizyty trochę popadało. Efekt - pięknie ruszyło..zielsko. pszenżyto bez zmian. Dalej to wygląda tak, że kawałek rzadka jest, a kawałek nie ma. Całe pole wygląda jakbym napierniczyl mijakow. Na górkach dalej bez zmian - łyso, 3tygodnie od siewu. Grzebałem w ziemi to na glinie, ale.tez na lżejszej ziemi, gdzie jeszcze nie wzeszło, to wygląda tak. Co powiecie, dalej uzbrajać się w cierpliwość? Tylko co z opryskiem? To co wyszło, to ma w większości ~3listki.
  25. Z kombajnu po sezonie spuszczam. Stacje mam w sumie najbliższą 20km od gospodarstwa, w miejscowości gdzie mieszkam. Na inne stacje musiałbym jeździć ekatra. To nie aż takie problemu żebym nie mógł czego odpalić. Ostatnio w sumie jak biorę tylko z jednej stacji, to też w miarę, ale przedtem trafiało się, że wymieniam filtry a tam całe zapierniczone, a na dnie jeszcze z centymetr glutow
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v