Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Nieeee, dopiero ja ciężka serie kupiłem, także jeszcze nie mam magazynowanych części aleale z wujkiem kiedyś byliśmy na takim składzie, gdzie rozbierają/remontują ursusy/zetory, to za drzwi chcieli ponad 5stow
  2. Za dwoje drzwi, to z tysiaka trzeba położyć 🙆
  3. @krilan06 Kiepskim. Raczej na części dla kogoś. Szyby nie wiem czy wszystkie od tej kabiny, ale leżały koło niej
  4. Tak może się zdarzyć. Przez ostatnie kilka lat robiona była raz instalacja w ciągniku. Kupiłem kable i jakieś cieńsze jeszcze po paręnaście metrów szpulki leżą. Bez śniadania bylem To ile razy coś robiłem, brakowało części, jechałem do sklepu kupić, a po jakimś czasie okazywało się, że wisi gdzieś w warsztacie nówka sztuka kupiona kiedyś i nieużyta. Norma u mnie Heh pamięci to ja nie cholery nie mam. Ale zacząłem porzadkowac i segregować tak żeby nie mieszać na regałach. Zobaczymy jak się uda w tym wytrwac Nie, siedzenia nie mam żadnego. Od 40/60 mam kabinę orzeszka, pokrywę maski, orurowanie kabiny, kierownice, ze 30roznych trybów do skrzyni, obudowę filtra powietrza, może jakiś rozrusznik/prądnica by się znalazla
  5. Jak niosłem go, to zewnętrzna izolacja złom, ale jak ja zdjalem to żyły wyglądają dość zdrowo. A kabel 4mm ponad 3zl, a 6mm ponad 4zl/mb. Trochę żal by było wywalić Zgadza się, tamta stara z zewnątrz była czarna, ale jak się żyłę "rozczesalo", to pomaranczowa była, a ta taka blada dosc
  6. Dalej walczę z miedzią. Powiedzcie z wiekiem jakoś traci swoje właściwości? Znalazłem jeszcze jeden kabel, co robił kiedyś za przedłużacz. Zewnętrzna izolację zdjalem i już za żyły się brałem, ale sama izolacja poszczególnych żył, jak i miedź w środku wygląda dość dobrze, no i nie wiem czy zostawiać, czy wywieźć. Trochę szkoda dobre kable wywalać. Ale z drugiej strony kabel ma że 30lat. To 4, albo 6mm, 4zyly x ~15m. Nie chodzi mi zostawiać na przedłużacz, ale czasem jakiegoś kawałka brakuje np w instalacji gdzieś itd.
  7. Zobaczę albo kupię od razu długa, albo na ten sezon krótsza tylko do rozładunku do magazynu, a potem dokupie segmenty. Ehh jeszcze zboże niesprzedane, a ja już kończę pieniądze za nie wydawać A kto kombinuje? Nigdy nic nie ładowałem żmijka, po prostu pytam. Priorytet to przyczepa. Zobaczę jak po tym zakupie będę stał finansowo, czy starczy na jakąkolwiek żmijkę. To u mnie żeby tira ładować, to z moim ułożeniem podwórka i tak musiałbym z magazynów z powrotem na przyczepy ładować i z przyczep żmijka na tira. Uprzedzając - niespecjalnie mam możliwość wynajęcia ładowarki, żeby się nie pier**lic. Bez zmijki nie mam jak tira załadować, a nie mogąc załadować tira jestem skazany na dwóch odbiorców, z których jeden jest w ch*j niesłowny jeśli chodzi o termin odbioru, a drugi ma najniższe ceny 🤷 To tu zaraz gdzie najchudsza stal to ukroje. Prasa taka chujnia, że to sołecka, także kasa i tak nie dla mnie i nie chce mi się pier**lić z jej rozbieraniem. Ale z drugiej strony tylko miejsce na podwórku zajmuje i dobrze byłoby się jej pozbyc
  8. I 6m starcza żeby załadować tira?
  9. Nie pamiętam ile jest na tabliczce. 1200-1400? Jak chcesz konkretnie wiedzieć, to jutro sprawdze A to spoko, turem na przyczepy 20pare ton ładuje dobre 2h Ok, dziękuję. Przyczepa to taki must have na przyszły sezon, no i przydałaby się żmijka jeszcze. Moze na ten sezon krótsza, tylko do rozładunku, a za rok dokupić segmentów, tak żeby móc załadować tira normalnie
  10. @jacor73 a jak, mniej więcej, czasowo wygląda załadunek taka żmijka? Jakby ktoś chciał, to mam kostkę lekko zdekompletowana, za 1.2zl/kg, jakby ktoś chciał na części
  11. Pany a jakiej: -dlugosci - średnicy - mocy Trzeba żmijkę z silnikiem, żeby na spokojnie załadować tira w jakimś sensownym czasie?
  12. Nie no ja tam przy zakupach grubszych zawsze podpieram się kredytem. Nie umiem odkładać kasy - jest dużo rzeczy do zrobienia i nie potrafiłbym tyle odłożyc, a jak mam ratę do spłacenia, to wiem że muszę mieć tyle kasy i już. Jeszcze nic pod oziminy nie zamawiałem, zatrzymałem się na cenchach ubiegłorocznych, także ten ból jest dopiero przede mną. Ale ja nie szukam takiego ciągnika, to było tylko odnośnie tego, że wrzucony był też Zetor/ursus. Z tej wielkości ciągnika mam 7011, trochę jeszcze do ogarnięcia, ale jest od nowości w rodzinie, także ma dożywocie. Narazie nic nie szukam tak naprawdę. W przyszłym roku po prostu spłacam kredyt, a jakbym wstrzymał się z zakupem paru innych rzeczy, to może i w tym roku się go pozbędę i tak myślałem, że albo będę szukał jakiegoś innego komabjanu (ale te żniwa mi ogarnął prawie bezawaryjnie j już sam nie wiem), albo jakiegoś większego ciągnika do pługa/talerzowki itd, żeby szybciej się z robota ogarniac
  13. daron64

    LG Architect

    Też tak patrzę na powiadomienia i zachodzie w głowę, co ja kuźwa komentowałem
  14. Na grupie jakiejś na srajbiku ktoś wrzucił 7211 za 45k 🙆 ludzie wariują z tymi cenami. Myślałem, że jakbym nie zmieniał kombajnu, to będę o ciągniku myślał, ale chyba trzeba się cieszyć że swojego
  15. U nas cały czas pada. Część mam wywioziona gnojówkę i przytalerzowane, a jeszcze obornik na część, no pole gazie nic nie idzie. Przy tej pogodzie za szybko siewu nie będzie w tym roku
  16. daron64

    LG Architect

    Warmia. U nas sa tacy, co jeszcze nie skończyli żniw. Sam rzutem na taśmę w ostatni dzień pogody wykosilem. U nas rzepak, to pojedynczy posiali w okolicy. Nawet największy obszarnicy dopiero zaczynają. No i oczywiście codziennie mniejszy lub większy deszcz.
  17. A jaką odmianę myślicie, że warto byłoby spróbować na 3b, pH słabe, miejscami lekka glina, miejscami za***ista glina. Do tej pory miałem gringo. W sumie wychodziło całkiem ok, ale kawałek bym czymś innym zasiał. Jakieś że 2odmiany na próbę
  18. A no to insza inszość - kiedy się przypomnieć?
  19. Całego raczej nie chce. Jak coś, to miałbym od nosem sprawny cały. Wolę dokupić nowa pompę i rozdzielacz.
  20. Odnośnie opryskiwacza nie. Rozsiewacz pamiętam
  21. Aha do pryskania mam max 15ha x 4-5 zabiegów. Do tej pory używałem cały czas zwykłego polskiego rzemieślniczego ze zwykłą najtańsza pompa i był wystarczający, chodzi mi głównie o to, że mam mały zbiornik i więcej czasu zajmuje mi składanie, rozkładanie i przejazdy niż samo pryskanie
  22. Pany, a takie pytanie - Jaka pompę i rozdzielacz do pryskiwacza? Mam hardiego, ale nie doszedłem do ładu ze skaczącym ciśnieniem i cieknącym rozdzielaczem. Nie mam sił, nerwów i czasu na próbowanie zdiagnozowania i usunięcia problemu. Opryskiwacz ma 1000l, belka 12m. Nie wiem jakiej marki i wydajności trzeba pomoendo tego, rozdzielacz jakiś 3sekcyjny. Nie musi być stałościsnieniowy - rzadko zamykam Torres sekcje
  23. Raczej nie. Całe te instalacje, to z tego co widzę, to żywcem ze scian z pgr pozrywane, pewnie jak się rozpatrywało to wszystko, to ojcu poprzynosili, a nie sądzę żeby mieli tam dukaty
  24. daron64

    Protest Rolników

    Co Wy, kuzwa, po 12 lat macie?
  25. Miedzi już w sumie dużo nie zostało, Ke jeszcze amelinium trochę do odzysku jest
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v