Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7979
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. W tamtym roku 29 marca sypalem n2, to teraz patrzyłem na stare foty, to ziemi nie było widać spod zboża. W tym roku nie ma na co sypać
  2. Wujas miał promara, zawsze czysty, pod dachem itd. Przekładnia po paru latach padła, sprzedał mi go. Dokupiłem przekładnie. To rdza masakryczna. Czyściłem, malowałem, myłem. Dramat. Regulacja wysiewu tak zapierdolona zawsze, że trzeba było rozbierać i czyścić. Mieszadło z taką dziura, że mocznik się sypał. Poza tym, że rowno sial, to nie widzę
  3. Na allegro - firmy krzak 250zl -Bepco 300 - vapormatic 550 - granit 600 Jak więcej posiedziałem, to np vapormatic można dostać niby po ~250, ale + wysylka i czas oczekiwania na wysyłkę 2dni. Albo np w wyszukiwarce wyskakuje jako vapormatic, ale jak wchodzisz w link, to nie ma żadnej informacji nt producenta. Dzwonię do sklepu, gdzie sporo kupuje - krzak 250, bepco 300, vapormatic 299 - tyle, że z tej hurtowni mało bierze i nie wie czy uda się na jutro, ale jak nie, to na poniedziałek na pewno będzie. Powiedziałem, żeby zamówił. Te 30zl więcej wyjdzie niz w necie, ale chociaż na pewno przyjdzie to, co zamówiłem. A taka ciekawostka - koleś mówił, że bepco już nie produkuje pod swoim logiem. Mówił markę, ale nie pamiętam. Cześć jeszcze może być sprzedawane pod bepco, ale ze zmienili się w coś innego. Dopytam jak będę odbierał ten pływak.
  4. Masa, tak jak napisałem - pociągnięta świeżym kablem, więc to nie to. Schematy instalacji w przedrukach są niestety takie, że nie widać nic na nich. A oryginał dostać to albo nie ma, a jak się pojawia, to jakieś kosmiczne pieniądze. Koleś na którejś grupie za 3ksiazki chyba z Kanady do tego case'a chciał 1500zl, a jak spytałem, to nie wiedział, czy są po angielsku czy francusku 😅 schematy ok, ale jakieś instrukcje napraw itd, to ja za stary jestem do nauki jezyka
  5. Znalazłem tą wtyczkę, co się rozłączyło, ale za uja nie chce działać. Z wiązki wychodzą 2przewody i koło zbiornika dorobiony jest trzeci. W jednym jest napięcie i jak podłącze go pod żarówkę i dam masę, to mruga jedna z kontrolek (nic z paliwem), więc pewnie gdzieś do czujnika jakiegoś powinien iść, ale nic tam nie widze. Przewód ma ciągłość w jednej z wtyczek, które wchodzą w ten zespolony zegar. Drugi przewód nie ma napięcia i ma ciągłość w drugiej wtyczce. Podejrzewam, że ten bez napięcia to do pływaka, ten z napięciem, to do jakiegoś czujnika, a ten dołożony to masa (zrobiony tak, że ma 3 końcówki, jakby jedna na pływak, druga do tego czujnika jakiegoś i trzecia gdzieś do korpusu). Tylko to, jak rozumiem powinno działać tak, że jeden przewód, ten bez napięcia, to pod pin, który idzie do pływaka, a drugi pin to masa. Ale jak tak podłączam, to nie pokazuje nic. WYDAJE mi się, że raz jak podłączyłem przewód ten od zegara nie pod pin, tylko od dołu w miejsce, gdzie jest przylutowany kabelek, to że ruszyła wskazówka. Ale to raz się wydarzyło i potem już zero reakcji, jak bym nie przykładał. Sam ten kabelek, który idzie od pinu do tej części z bieżnia wygląda na cały. Jak to sprawdzić? Pływak widzę 200zl na internetach.
  6. Jest sobie zbiornik paliwa z pływakiem. Pływak jest na dwa piny. W rejon zbiornika dochodzi kabel złożony z 3 przewodow. Dwa idą z wiązki a jeden jest pod koniec jakby dołożony. Czyli przewód 1 i przewód 2 idą z wiązki, a przewod 3 jest dołożony na końcu. Przewód 1 - jest napięcie Przewód 2 - nie ma napiecia Przewód 3 - dołożony, z niczym nie połączony, wiec tez nie ma napięcia. Przewód 1 pokazuje ciągłość w jednej etyczne przy zegarze zespolonym Przewód 2 pokazuje ciągłość w drugiej wtyczce przy zegarze zespolonym. Czy dobrze kminie, że 1 szedł do czegoś innego (jak coś pod niego podepnę, i dołożę masę, to zapala się jedna z kontrolek (niezwiązana z paliwem), przewód 2 to przewód od wskaźnika do zbiornika a przewod 3 to dołożona masa? Wtedy 2 i 3 podpinam pod pływak i powinno wskazywać? 2 podpinam pod jeden pin, a pod drugi (świeżym kablem) masę. Tylko, że nie wskazuje nic przy poruszaniu pływakiem. Niby blaszka chodzi po bieżni, dotyka jej, nie widać też żeby przewód gdzieś był przerwany. Co zrobić, jak sprawdzić co jest nie tak?
  7. Dzwoniłem - postarają się do końca tygodnia. Niby mi się nie spieszy, ale miał być tydzień, a teraz wychodzi, że może wyrobią się w dwa. Jakby mi się spieszyło, to bym się wk***ial.
  8. Wujas sprzedawał jesienią, to poniżej 400 mu wyszło. Dla kuzyna jak powiedzieli na skupie 3xx, to wrócił, wysypał na polu i w piecu pali. U mnie też dwa tygodnie. Posiane na dobrze wilgotna ziemię, szybko się rozpuściło, a po paru dniach ten delikatny deszczyk poszedł i myślałem, że będzie spoko. A tu sucho, zimno. Zresztą na zdjęciach widać, nie ma co się rozwodzić nad tą chujnia.
  9. Nie trzeba. Sam rozbierałem silnik - przodem trzeba troszkę odjechać, albo podnieść silnik - koło pasowe przeszkadza, żeby odjechać przodem. Z tyłu jest miejsce, żeby śruby wyszły. Nie było z tym problemu
  10. A dziki północny wschód tak o. 10t będzie? 🫣😅 Dziękować Bogu i parti, że nie sialem całości ozimina. Parę osób widziałem przesiewalo juz. Chyba trzeba powoli przechodzić w całości na uprawę dopłat, bo to szkoda nerwów. Ogólnie na glinie zabetonowane juz. Od momentu jak zszedł cały śnieg chyba raz kropiło. Czegoś, co można by nazwać deszczem nie było. Gdzie śnieg leżał troszkę dłużej - pusto, wszystko pleśń zalatwila. Glina - tak jak na foto, choć w sumie na zdjęciu wyszło lepiej niż to wygląda na zywo. Jutro może coś po południu popadać, a potem sucho znowu. Do tego ochłodzenie i w dzień 6-10st, a w nocy koło 0 cały czas. W dwa tygodnie tyle wody zeszło, co na ostatnim foto. I powiem Wam, że takich zbóż jak tu ludzie wstawiają, to jak jeżdżę to może w jednym - dwóch miejscach widziałem w najbliższej okolicy. Znajomy ma w kawałku coś na oko ponad 100ha, to pod koniec ubiegłego tygodnia dało mu wjechac dopiero z nawoze. Inny gościu przy drodze ma myślę, że paręnaście w kawałku, to jeszcze nie wjechał - dołek na dołku i jeszcze woda mu nie zeszła na tyle, żeby wjechać.
  11. To nie jest tak szalowa kamera. Mało światła daje, otwór jest na środku, a resztka podkładki jak poleciała w dół, to leży z przodu miski
  12. Spytam tutaj. Przy odkręcaniu pompy wtryskowej pękła podkładka sprężynowa i wpadła w obudowę rozrządu. Większą część wyciągnąłem, mniejszej nie widać (wpychalem kamerę inspekcyjna i nic nie ma), więc najpewniej poleciała w dół w rejon pompy oleju/miski. Bardzo mało prawdopodobne, żeby wypadła na zewnątrz. Czy tej wielkości gówno może narobić szkód? Pytam, bo żeby się tam dostać opcje są dwie - albo trzeba zdejmować miskę, albo przednia obudowę rozrządu (w zasadzie całego silnika). W obu przypadkach chujnia, bo przednia obudową jest całościową i trzeba zdejmować chłodnice, odjeżdżać przodem, zdejmować koło pasowe, pompę wody. Zęby zdjąć miskę trzeba zdejmować chłodnice i odjeżdżać przodem. Co mądrego powiecie? @wojtal24 nie mam pojęcia w jakim jest stanie, ja jej nie używałem w ogóle. Stoi pewnie z 5lat pod regałem.
  13. No to wygląda na to, że jednak nie dwa mniejsze kawałki, a jeden większy się odłamał
  14. Żeby zdjąć miskę trzeba odjechać delikatnie przodem (od czoła są jeszcze śruby). Nie, nie dzwonili. A ja to sobie zawsze po 16 przypomnę o tym dopiero. Kasę wybrałem. W polu mam roboty na jeden dzień, przy ciągniku też chwila zejdzie, a czwartek akurat wolny, to by mi pasowało wtedy skoczyć, to mam nadzieję, że do tego czasu zadzwonią
  15. I jak, szukać reszty? Tak przyłożyłem, ale nie oglądałem dokładnie, czy to pękło w taki sposób, czy raczej jeden większy kawałek się oderwał. Na kamerze nie widać nic już, ale gdzieś musiała ta reszta spaść. No i teraz czy przy założeniu, że to jeden większy kawalek, to co robić Waszym zdaniem? Rozbierać, czy raczej nie zrobi większej szkody dla kół zębatych? Tutaj przy pompie raczej niemożliwe, żeby koła to złapały, ale jak spadło w dół, to tam jest pompa oleju
  16. Fajnie. Do Ełku mam 3h drogi autem 😅
  17. Czasem się nad niektórymi rzeczami sam zastanawiam, to może coś ktoś dla siebie z tego wyciągnie. Nie wiem, bo tu wysyłka sporo by kosztowała, bo to jednak i duże i ciężkie. Na szybko na olx widzę, że od 120zl się zaczynają. Ja chyba stówę dawałem dla wujka. To i tyle bym chociaż chciał + wysylka
  18. A nie chce kto takiej tawornicy nożnej starej?Gdzies od wujka ja wziąłem kiedyś i stoi nieużywana kompletnie, tylko miejsce zabiera. Ja jej nie używałem, wujas mówił, że sprawna.
  19. Ale napisałem, że to wtyczka się rozłączyła pod kabina gdzieś, tylko nie mogę jej zlokalizować. Także to pewnie ani nie zegar, ani nie mechanizm cały, bo działało, działało i przestało nagle
  20. Przestał pokazywać, teraz jak zdejmowałem bak to się okazało, że wtyczka pod kabina się rozłączyła. Ale za uja nie idzie jej tam zobaczyć/wymacać. Co prawda tylko jedno podejście narazie robilem. Tak pytam na zaś. Tu pojebanie ktoś wymyślił - bak, gumowy łącznik wlew. Wlew pod kątem takim, że prosty lejek jest zbyt pochyło. Trzeba kątowym lać, a ten z kolei jak szybko się leje, to potrafi się obrócić (rzadko, bo rzadko, ale się zdarzyło parę razy). Będę teraz zakład, to zobaczę, może przerobie mocowanie wlewu i dobiorę inna rurę na łącznik. No i co to za pomysł, że otwór wlewowy w baku nie jest w jego górnej części - jak lejesz, to ostatnie 40l ma się wrażenie, że już pełne, bo paliwo w szyjce już jest. Ja wiem, że to pierdoły, ale tak mnie takie drobne rzeczy wk***iają, że szok.
  21. Nie, w sobotę zamknięte Mam nadzieję, że do wtorku zrobia. Ale nawet jak nie, to tam poskładać cały układ do pompy, wyjąć ta podkładkę - mam zajęcie. A powiedzcie - wskaźnik paliwa - musi być zegar ze wskaźnikiem komplet? Czy można zegar oddzielnie do wskaźnika? Bo tutaj ten zespolony zegar, to tam ciężko dojść tołku i najłatwiej by było dołożyć nowy zegar i pociągnąć świeże przewody do seryjnego wskaznika
  22. Wtryski robiłem. Brałem niby włoskie końcówki po 9x zł/szt. A gościu teraz powiedział, że to chinole jakieś podłe. Oczywiście zapomniałem zadzwonić do nich 🤷
  23. Jeszcze nie. Tzn jeszcze nie próbowałem. Wczoraj wieczorem dopiero paczki odebrałem ze wszystkimi gratami, a dziś tylko oprzęd robota zaleciłem na wieś to zostawić wszystko. Po weekendzie bede zaczynał
  24. Pompa z wtryskami. Już parę razy pisałem. Pompa - nie regeneracja moich, tylko moje mi zwraca, a ja dostaję od nich druga pompę zrobiona na bebechach ve, tak że w przyszłości można będzie ją regenerować w razie konieczności. Pompa ma być p&p - wkładam i gra. Wtryski - nowe koncowki boszowskie + ich wymiana + robocizna Wszystko razem ~7k wyjdzie (pompa 5.5k, wtryski nie pamiętam już teraz - 220, albo 250zl/szt)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v