Skocz do zawartości

Kos_pl

Members
  • Postów

    985
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kos_pl

  1. Jeżeli wybierzesz mechanicznie sterowanie tylnymi wyjściami hydraulicznymi... a zazwyczaj taki typ sterowania ludzie wybierają, i do jednej pary podłączysz przedniego tuza, to nie masz już przycisków z przodu do sterowania przednim tuzem, do tego są potrzebne elektrozawory sterujące przednim tuzem, stąd napisałem o zasilaniu przedniego tuz z dodanej międzyosiowej pary elektrozaworów. Bo to jest najtańsze rozwiązanie. I tak za przedniego tuza płacisz dobre 10 tys. zł netto.
  2. Można zasilić przedni tuz z elektrozaworu międzyosiowego (dodatkowa dopłata). Wtedy masz też przyciski z przodu - przy przednim tuzie, do sterowania nim. A w kabinie można sterować sobie przednim tuzem z dżojstika a mogą być ich i dwa. Na etapie konfiguracji trzeba wtedy wybrać co i jak.
  3. Z ciekawostek to osie Dana są też np. w MF-ach. Ale jest ich ogólnie mnóstwo wersji.
  4. Jak 600 z tyłu to i 480 z przodu i profil 65.
  5. Traktor Claas imo wcale na tym polu nie będzie lepszy. Bosch Rexroth i tu, i tam. Wydajnością się jedynie mogą trochę różnić.
  6. Z przodem w górze.
  7. @klembus - jaki rozmiar opon masz w tym NH?
  8. Mnie dealer schodził około 20 tys. zł netto (z okolic 300-310 tys. zł netto) i jak zaznaczał to nie było to jego ostatnie słowo, gdybym jednak decydował się na inną markę. Odnośnie skrzyni - ja jednak wziąłbym Hexashift (+6 czy 7 tys. zł netto). Raz że trochę wytrzymalsza konstrukcja to i półbiegi zmienia jednak trochę płynniej. I coraz bardziej zaczyna wypierać QuadraShift/Dyna 4 (MF).
  9. Kos_pl

    Groch siewny

    Poziewnik szorstki. Bentazon w dużych dawkach by coś pomógł (3l Basagranu na ha), ale w tej fazie rozwojowej może mu tylko już przypalić liście. Może w mieszaninie z MCPB by była większa skuteczność, ale to już i koszt kosmiczny.
  10. Ale MF nie stosował jeszcze DPF. MF to pionier we wprowadzaniu SCR do traktorów, a przynajmniej tak o sobie mówią/piszą. DPF będzie dopiero w tym roku i na 99% razem z SCR + DOC, jak wcześniej.
  11. W serii 5700S MF dochodzi jeszcze problem z tylnym tuzem, tuz o udźwigu 5200 kg na końcu haków się nie nadaje do dźwigania 2,5 t agregatu uprawowo-siewnego (Claas Arion 430 w górę ... mają taki sam). Podzwoń po serwisach różnych marek, czy znających się na rzeczy i uczciwych dealerach - szybko wybijają takie pomysły z głowy, jak będziesz zainteresowany traktorem to ci szczegółowo pokażą różnice, które jednak sprawiają, że to nie traktor do takich raczy o których myślisz.
  12. Szkoda że na wyposażeniu nie ma się większego pola manewru. A skrzynia tylko EC.
  13. Oryginalny ładowacz kosztuje więcej niż 30 tys. zł netto. Jak pytałem handlowca Valtry to 35 - 40 tys. zł netto zależnie od wyposażenia. Sam traktor wychodzi około 290-295 tys. zł netto. Jak na ostatnie wyceny Valtry to faktycznie... jeszcze umiarkowana cena. Lecz przez wzgląd na nasze powyższe dyskusje, ja nie wiem czy warto go brać. Wygląda ładnie i to by było chyba tyle z jego zalet.
  14. Skrzyń Vario ML jest co najmniej kilka rodzajów - minimum 4. Seria 67xxS, 77xxS MF ma Vario ML jak w F1 714 i później (dla wyższych mocy) jak Fendt 718 a 718 a wzmocnioną skrzynię względem 714.
  15. DF 6120, 6130 ma DMC i parametry osi między NH T5 a T6, porażka jak na traktor w tej cenie, tylny tuz też wygląda bardzo delikatnie. Oglądałem ich. 6 garowe ciągniki tej serii są zupełnie inne. Z tych mniejszych fajne są jeszcze Ariony serii 4xx i mają dobre opinie, a spalanie ON też jest niskie w swojej klasie.
  16. To i tak moim zdaniem dobrze, że nie 6,8 l JD.
  17. W moim regionie facet wziął sobie N114, to pierwsze co go zaskoczyło to to, że woda lała się do środka w czasie deszczu, serwis nie chciał przyjechać, bo w to nie wierzył, dopiero jak dostał film, to przyjechali i uszczelnili dach (coś było skopane na etapie produkcji). Z elektryką walczyli jeszcze przez kilka przyjazdów, ale właściciel sugerował, że to być może przez lejąca się do środka wodę przez nieszczelny dach... w każdym bądź razie i na ten problem narzekał sobie mocno. O właśnie jeszcze te powolna zmiana zakresów na Hitechu 5 i te awaryjne skrętne błotniki. MF + Dyna VT - ale to coś mało poważnego czy jednak coś poważnego ? Tzn. jest niezrozumiała obsługa ale wszystko działa czy w ogóle coś potrafi się przywieszać? Dopytuję bo znowu, ale to jeszcze było za czasów Korbanka w sprzedaży MF - facet MF-a z DynaVT chciał wymienić na F1 (miał też Fendty w gosp), bo serwis sobie z MF-em nie radził... ale nie wiem o co tam dokładnie poszło, lecz na pewno nie o to, że MF nie spodobał mu się wizualnie, tylko że działo się coś poważniejszego. A z Agco to się nie dogadasz (jeżeli to błąd do poprawienia na etapie fabryki), z JD - to jeszcze możliwe, ale nie z Agco... oni wschodnich klientów / 3 świat olewają ciepłym moczem. Tylny tuz w MF-ie jest teraz związany ze skrzynią biegów - im lepsza skrzynia tym tuz o większym udźwigu (a przynajmniej występuje wtedy możliwość dopłaty do takiej opcji). Przednia i tylna oś mocno się zmienia w zależności od wybranego modelu (im więcej KM tym lepsze) i wybranej skrzyni - trzeba patrzeć na tabliczki znamionowe, tylko że najpierw trzeba znaleźć wybrany traktor w wybranej konfiguracji, albo dzwonić na serwis i prosić o sprawdzenie w dokumentach - inaczej tych parametrów w MF-ie nie określisz - dealerzy nie wiedzą, w broszurze takich danych nie ma lub są nieściśle podane (tylko pod DynaVT). @NewVario - a może Claas Axion 800?
  18. Nie wiem czy w tym przypadku nie ściemnia, w tym silniku umieszczone są wtryskiwacze Bosch (na 95%), a to Valtra często potrafiła udziwniać ten silnik. Nie zdziwiłbym się więc gdyby to dealer MF takie coś powiedział o Sisu w Valtrze. Skrzynie PC, RC nie wyją. Bez porównania do EC. Jeździłem przez chwilę takimi traktorami - na PC i EC, ale od razu czuć różnicę. Lecz szarpnąć czasem potrafią przy zmianie biegów - z tego co się dowiedziałem. AC może być trochę głośniejsza, ale nie tak jak EC. Skrzynie AC (ZF) znajdziesz też w innych markach (jak wyżej wspomniałem), szybko możesz złapać rozeznanie.
  19. Valtra T174 ma już silnik Sisu 7,4 l, a MF dalej będzie męczył dla mocy 180 KM 6,6 l Sisu. Ale amortyzowana przednia oś w Valtrach też nie jest bezawaryjna znajdziesz informacje o tym nawet tu na forum, i ja ze swojej strony też zasłyszałem info. o facecie co 2x naprawiał amortyzację przedniej osi jak i oś przednią w Valtrze, która pracowała z ładowaczem. Co się dzieje z amortyzowaną ośką u CNH? Przód traktora opada na - nie wiem jak to się nazywa - odbojniki? - i się nie podnosi, a amortyzacja przez to nie działa? RC, PC nie piszczą. AC dodatkowo nie szarpie.
  20. Też tak myślę, że skrzynia ZF będzie generować większe koszty przy naprawie. Jak ktoś wybierze DynaVT to wpada też z automatu tylny most z Fendta i tylny tuz o udźwigu na końcu haków około 9,5 t. To spory plus, ale ma to swoją dodatkową cenę.
  21. NH T7 165S w odchudzonej podstawie - bo z podstawy można jeszcze ujmować standardowe wyposażenie (traktor bez klimy, radaru, przednich błotników, na najwęższych błotnikach tylnych, lusterka na patykach, bez fotela pasażera, odchudzone osie, bez pneumatyki, bez górnego zaczepu automatycznego - tylko z manulanym, bez dolnej belki, radia, 2 pary wyjść hydraulicznych, itp.) a przez to zmniejszać ostateczną cenę do zapłaty i na wąskich kołach ze stałymi felgami (są tańsze) i z losową marką opon. Ale taki konfig to będzie dramat jednak 300 tys. brutto do zapłaty może z tego wyjść. Dużo też można zaoszczędzić na traktorze nowym, ale już zarejestrowanym (maszyny z 2017, 2018 roku), wtedy nie trzeba by było tak ciąć wyposażenia, ale te 250-260 tys. zł netto trzeba by było mieć.
  22. Cały czas są dostępne te dwa (tylko do wersji Essential nie możesz dobrać Datatronica (dostępny dla wyższych wersji wyposażenia), ale z Fieldstarem nie ma problemów w Essentialu), tylko o tym droższym to trochę wstyd wspominać (oglądałem go), stąd jest pewnie mowa dealerów jak wyżej napisałeś. Ja nie żartuję. Nie będę się spierał miękkie czy nie miękkie, ale słabo skonfigurowany MF też może być miękką fają według tabliczki znamionowej producenta (osie, DMC, udźwig tylnego tuza). A coś mi się wydaje, że obecne traktory nie mają dużej rezerwy wytrzymałościowej, więc jakby przykładowo NH legitymował się lepszymi powyższymi parametrami to słabo skonfigurowany lub mniejszy model MF już go nie dogoni, mimo swojej markowości. NH można odchudzić w ten sam sposób jak MF, a może i nawet jeszcze bardziej, więc trzeba być świadomym tego co się wybiera... a nie że np. godzisz się na to, co dealer ci wrzuci. U MF-a już jak odrzucisz Dyna VT, to odchudzasz tylny most i udźwig tylnego tuza, i całe dane z broszur (np. o DMC) można wrzucić do niszczarki... Pytanie jeszcze ile traktorów było kupowane na pokaz, to też bierz pod uwagę (na wywołanie gulo-skoku u sąsiada). Mając kasę nie myślisz np. o Fiacie, Fordzie tylko chcesz gwiazdę czy 4 pierścienie lub jakiś w ogóle odlot typu byk, koń czy korona na masce. W przypadku traktorów to trochę inaczej wygląda niż wśród aut - różnice są jednak mniejsze. 6 garów FPT/Iveco, 6 garów Sisu - masz może jakieś sprawdzone info na ich temat z opolskiego? 4 gary 4,5 l FPT, 4,4 l Sisu - tu ja słyszę więcej pochlebnych opinii o 4,5 l FPT. Jest jeszcze jednak 4,9 l Sisu 4 cyl. Z kolei bezstopniowe skrzynie ZF - (AC NH) spotkasz jeszcze u wielu innych producentów (Deutz, Claas, Case, Steyr, JD, Valtra bez S)... i w sumie nie wiem czy ten bezstopniowy produkt ZF zmodyfikowany przez NH nie działa czasem u nich najlepiej spośród wymienionych marek. Vario (DynaVT, Valtra S) z Fendta - pomijamy w tej chwili.
  23. Jasne, wsiądź do dobrze wyposażonego T7, wsiądź do dobrze wyposażonego 67xxS, 77xxS - podotykaj wnętrza, jakość plastików, przełączników ta sama, różnią się kolorem, kształtem, tym jak coś zostało zaprojektowane - nieraz jakaś rzecz będzie lepiej rozwiązana u jednego producenta, a inna już u drugiego. A na zdjęciach (edit: jakich zdjęciach - RENDERACH a nie zdjęciach (z broszur)) zawsze wszystko wygląda super. A u Valtry będzie na dodatek jeszcze raczej na minus, ale to symboliczne różnice. Pierwsze jazdy na porównywalnych skrzyniach - dość podobne wrażenia... a co będzie w przyszłości to kto to wie. Gdyby różnica wynosiła 100 tys. zł netto za porównywalne traktory, ja bym się długo nie zastanawiał. Ale szanuję wszystkie opinie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v