Skocz do zawartości

samtech84

Members
  • Postów

    666
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez samtech84

  1. Moja 914 ma jakieś 30 kmth, 5 lat temu była kapitałka i praktyczne bezawaryjnie śmiga. Co do części to są dostępne i bardzo dobre jakościowo np. z Chełmna.
  2. Ja bym 385 remontował, części tanie można we własnym zakresie sporo ogarnąć. Kupując inną używkę możesz się ponownie naciąć. Jak się porządnie zrobi remoncik to spokój na parę ładnych lat.
  3. Loteria, według mnie szkoda kasy, lepiej poszukać innego wału. Majstry nawet sam szlif potrafią spierniczyć, a co dopiero napawanie.
  4. Stary traktor więc nowe krzyżaki nie będą pasowały Podejście widzę masz niezłe.
  5. Moja sztuka, jak coś to pytaj.
  6. Ja tylko Chełmno Premium plus używam, drogie, ale w zestawach pożądane tłoki w przeciwieństwie do innych.
  7. U mnie cała wioska dostała zaliczki, tylko ja nie, pewnie przez to, że głosowałem na Korwina
  8. Dzięki za sugestie, w takim razie będę szukał 3 metrówki. Mam jeszcze 904 więc w razie awarii 914 problemu z brakiem konia nie będzie
  9. Siemka. Jako, że szkoda życia by ciągle kosić starą polską kosiarką rotacyjną chciałbym kupić kosiarkę dyskową ciąganą przez Ursusa 914. Zastanawia mnie tylko jaką szerokość kupić 2,6 czy 3 metrową? Chodzą mi po głowie używki pottingera novacat 265 bądź novacat 305. Pola mam z dużą ilością górek, więc nie wiem jak ze stabilnością takiego zestawu, czy 914 podoła z 305.
  10. Znajomy miał podobny przypadek z panewkami z tym, że na korbie. Silnik zaczął klepać po rozbiórce okazało się, że złuszczyły się. Panewki z Agtech w sumie też silnik po remoncie kilkaset Mth wcześniej.
  11. Dzięki za pomoc, nie wiedziałem, że to ten zawór na górze. tata1 sprawdzę w wolnej chwili Twoim sposobem :)
  12. Mam Stihla 023 i Husqvarnę 45. Husqvarna ma kozacki dźwięk silnika i idzie jak przecinak :P ale jak coś się spierdzieli to części dużo droższe od Stihla, przynajmniej u mnie w okolicy.
  13. Termostat musi być, jego brak negatywnie wpływa na żywotność silnika.
  14. Mam takie zapytanie: W 914 jak podniosę coś ciężkiego np. agregat siewny i przejeżdżam przez bruzdę gdzie ciągnik się bujnie wówczas podnośnik opuści agregat na ziemię i ponownie podniesie. Myślicie, że to problem z zaworem bezpieczeństwa?
  15. Miałem MF8220 ciągnik wygodny i komfortowy miał tylko jedną wadę, strasznie się psuł. Instalacja elektryczna wykonana bardzo lipnie, podatna na uszkodzenia, ECU słabo zabezpieczone przed wilgocią, ceny części bardzo wysokie. Starsze MF wykonane były znacznie lepiej.
  16. Ja u siebie luzy usunąłem, do wymiany kulka z łożyskami i wszystko gra. Też przesiadłem się do 1634 z zachodniego ciągnika.
  17. W testach smarowności miksol s wyszedł bardzo dobrze, zostawia jednak sporo popiołu, więc w przypadku posiadania DPF nie jest najlepszym wyborem, jeśli jednak nie ma DPF śmiało można lać. Co do "półsyntetyków" trzeba zobaczyć jaki jest punkt zapłonu, najlepiej jak olej ma ten parametr jak najbardziej zbliżony do ON. Ja co jakiś czas wypalam w samochodzie 2.0 TDI CR kilka zbiorników ON + olej 2T LM 1052 w proporcjach 1:200 widać na kompie, że taka zupa bardzo fajnie poprawia parametry wtryskiwaczy dodatkowo interwały wypalania DPF się znacząco wydłużyły.
  18. Ja też zmieniłem rozrusznik na 12V i od tej pory zero problemów z paleniem. Polecam tego typu z przekładnią planetarną i podpartym bendix-em http://allegro.pl/rozrusznik-c-360-c-330-c-385-wzmacniany-i6901455457.html
  19. Ja przeszedłem z Turdusa SHPD na Revline Kratos STOU 10w40 karta produktu wygląda obiecująco, zobaczymy co będzie za 200h.
  20. Dzisiaj decyzja przyszła warm-maz powiat giżycki
  21. U mnie skrzynia 3 miała wywalony synchronizator, a miałem prawie nową skrzynię z 1224 wyprodukowaną jeszcze za PRL. A remont silnika czy skrzyni w ursusie to nie jest problem, 6 lat temu zrobiłem kompletny remont 914 i śmiga bezawaryjnie o i też wycieków nie ma W 8220 ze skrzynią Full Powershift niestety są potrzebne specjalistyczne narzędzia, chociażby by ściągnąć sprzęgła by wymienić uszczelniacze.
  22. U mnie 1634 robi około 400 - 500 mth rocznie i narzekać nie mogę ani na wycieki, ani na problemy z podnośnikiem, a mam w nim zamontowane ramiona (cały komplet) do udźwigu 7200 kg. Nie ma co prawda takiego komfortu co w poprzednim MF, ale przynajmniej każdą awarię mogę sam naprawić i przy tym nie zbankrutować. Jak mi się zje...ła w MF skrzynia to praktycznie ciągnik miesiąc czasu nie pracował bo serwis z firmy na K miał zawsze pełne ręce roboty i na przyjazd fachowców trzeba było czekać 3 tyg (na serwis olejowy czas mają bo mogą przyjechać w ciągu 24- 48 h).
  23. Ja miałem MF 8220, ale jak zaczął się sypać to mało z torbami nie puścił, na szczęście pozbyłem się złoma i kupiłem ursusa 1634, wymieniłem skrzynię na zwykłą 4 i już 2 lata praktycznie bezawaryjnie.
  24. U mnie przez podpalone styki w przełączniku 12/24 ciągle miałem problemy z odpalaniem. Rozrusznik słabo też już kręcił więc wyrzuciłem rozrusznik i przełącznik 12/24, a wstawiłem rozrusznik 12V produkcji chińskiej z przekładnią planetarną, akumulatory połączyłem równolegle i teraz ciągnik pali jak Chuck Norris z pół obrotu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v