Praktycznie cała działka 1.3ha tak wygląda z małymi wyjątkami, raczej to zlikwiduje, raz miałem taką sytuację z pszenżytem, robak zjadł i były podobne place, coś tam uleciało ale nic specjalnego, tutaj pewnie będzie podobnie. Takie życie na dzierżawach, jest nauczka na przyszłość, żeby wziąść się porządnie za badania gleby. Mam płyn Helliga ale raczej nie ma co sprawdzać bo pewnie pokaże słabe ph