Ja brałem uszczelki z aut na złomie. Uszczelki jak nowe, bez śladów używania dostałem w gratisie Muszę teraz szykować uszczelki na tylną szybę i drzwi do Zetora
Uu... jeziorko Na glinach to przekichane jest.. Jeszcze jak zaorane na zimę to część wsiąknie a jak ubite po siewie jesiennym to nie ma szans żeby wszystko wsiąkło. Ja mam dwa źródła na 40 arach i też nie wiem co z tym zrobić. Pewnie tak już zostanie.
U mnie sobie ścieżki na pszenicy porobiły i w kilku miejscach była zgolona do ziemi.. Nie jestem obrażony za to ale mam jej tylko 40 ar Mógłby się już trochę ten deszcz na chwilę uspokoić. 5!
Pługi faktycznie dużo tańsze ale i więcej paliwa się spali bo jeszcze trzeba to przebronować Coś za coś. Talerzówką jeszcze można uprawiać ziemię na siew albo do jakiś innych celów Gratuluję nabytku! Jakie z przodu talerze? Bo wydaję się że już trochę przeszły, średnica 460 czy 510?
Ja swojego będę malował dwukolorowo Ale ja mam zwykłą trójkę. Ramę chciałbym albo na czerwony połysk albo na zielony. Słupice, odkładnie i kółko na czarny półmat
Możesz regulować szerokością skiby? 5
Piękny ciapuś Dużo masz do posiania na wiosnę?
Ja jak uprawiałem ugory to najpierw po skoszonym jeździłem glebogryzarką żeby darń zniszczyć a później za kilka tygodni się świetnie orze i nie ma skib Oczywiście jak nie jest strasznie mokro
@Sianek
Dzięki! Suszę mu cały czas ale sam wiesz że nie można mieć wszystkiego od razu Sprzęt już prawie kompletny ale nie nabierzemy bóg wie ile hektarów na raz bo to jednak też są koszty spore żeby to uprawić i zasiać. Nawóz drogi jak cholera, paliwo też. Jak się finansowo uspokoimy to zabieramy się znowu za dobieranie pola bo tym co mamy to myślę że spokojnie i 20 hektarów obskoczę.
@Sebastian123339
Dokładnie tak jak mówisz Dziadkowie mieli 1,5ha, dwie krowy, dwa byczki i za pracę w gospodarstwie pomału wybudowali dom, wyżywili dzieci. Zamiast łąk celować miałbym zamiar w ugory, które sąsiadują z innymi działkami i pomału dobierać wszystko z okolicy i łączyć w jedno pole. Plany są ale gorzej z realizacją Usługi trochę nie bardzo, każdy ma podstawowy sprzęt i nie najmuje nikogo, może jedynie do siewu, czasem opryski a o nawozach nawet nie myślę bo nikt nie sypie Zresztą sąsiad ma kupe sprzętu i zawsze jego najmowali to raczej wątpię że się wryję do tego biznesu. Jeśli usługi to siewy zbóż, może jakieś drobne opryski, może orka, rozwożenie obornika. Mógłbym też prasować czy kombajnować jeżeli miałbym sprzęt do tego Z usługami ciężko by było. Mógłbym jedynie myśleć o rozwoju gospodarstwa powyżej 50ha i życiu z tego. Możliwe że i właśnie tą drogą pójdę Owce zysku nie przynoszą, na razie to same straty. Wełny nie sprzedam bo się nie opłaca, jedynie jagnięta ale muszę jednak mieć tę sporą gromadkę Dzięki za porady, na pewno wyciągnę coś z tego
@Mati2812820
Woziłem poobcinane gałązki z drzew, trochę trawy i liści z jesieni co wiatr naniósł Wszystko poszło na ugór na którym mam wielką kupe tarniny. Dzięki
@Rolnik200598
Ogólnie to staram się co dwa tygodnie odpalać ale stał wcześniej w największe mrozy przez 2 miesiące nieodpalany. Kilka razy obrócił wałem i pomału odzyskał siły Ogólnie to nie ma żądnych problemów z paleniem ciągników
Ja właśnie też myślę nad piaskarką samoróbką. Ile to czasu człowiek zaoszczędzi na czyszczeniu jakiś pierdół o różnych kształtach.. Teraz jestem na etapie robienia siewnika konnego i do piaskowania mam wszystkie te kosze czy jak to tam nazwać gdzie są trybiki od wysiewu zboża. Ręcznie nie ma mowy żeby to wyczyścić dokładnie i szybko. Dużo zabawy też z redlicami jest.