Skocz do zawartości

Setik

Members
  • Postów

    4460
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Setik

  1. Sezon rozpoczęty 14.03.16r - I dawka N I znów AF mi zniszczyło jakość Miał ktoś doczynienia z nawozami PLONVIT NPK? Wychodzi dużo taniej od polifoski a skład ma praktycznie taki sam.
  2. @Mentos To że naprzeciw mnie miał kukurydzę to wiedziałem a tam w środku to myślałem że oni mieli bo kuzyn kiedyś tam ujrzał właśnie Farmtraca. Ciekawe ile mają tego pola skoro mają dwa wielkie ciągniki i jeszcze Case. @lisu W głowience jeszcze lepsze są
  3. Dokładnie Na pewno na Kopalni dzierżawią te dwie działki. W środku wsi też tam ich jest?
  4. Setik

    Rzepak Ozimy

    @KubaMF Tutaj uwrocie, dalej ładny I tak się dziwiłem że dał radę mrozom. Ja planuję w sobotę jak mróz będzie rano. A jak nie to czekam dalej.. Najwyższa pora jechać bo pszenice wołają jeść. @pawlus224 Niestety nie mój Tutaj rzadki ale to uwrocie. Im w głąb pola tym lepiej wygląda Gospodarz pewnie zostawi bo faktycznie ładny @Lider19 Pottinger Vitasem
  5. Niestety nie moje Pierwszy raz widziałem te dwa Farmtrac'i razem Zawsze stał tutaj Case chyba JX 90.
  6. Gratuluje nabytku Za rok też będę myślał o takiej 5
  7. Setik

    Rzepak Ozimy

    Tak wygląda po ponad 2 miesiącach Nie widać żeby był po I dawce N.
  8. Mi zostało sporo saletrzaku węgierskiego i z nim na łąki wyjadę. U mnie leje co dwa dni i jest strasznie mokro w polu
  9. Ja czekam bo ma być przymrozek w tym tygodniu to może coś zdziałam 5
  10. Setik

    KWS Ozon

    U mnie to samo.. Aż się prosi. Czekam na przymrozki bo mają być w tygodniu i będę sypać.
  11. Co sypiesz na łąki? Ja bym ruszył ogólnie z nawozami ale pewnie rękoma będzie się sypać bo tak mokro a kolein to nie sztuka narobić na polu
  12. Niektórzy to chyba są niepełnosprawni skoro nie potrafią wyobrazić sobie jak wygląda "to sypanie do piwnicy".... Według mnie to kawał dobrej roboty Po pewnych modyfikacjach to to zamiast żmijki można używać i sypać na strych ale żmijkę już chyba masz Robota profesjonalistów 5
  13. Osobiście jego nie znam, może trochę z widzenia kojarzę We wsi swojej to ja rzadko bywam U nich to chyba rodzinnie i każdy przy ropie pracuje
  14. A po robocie oczywiście zasłużony odpoczynek 5!
  15. Za dużo paszy mokrej to się czepiły teraz asfaltu dla urozmaicenia diety
  16. @Mentos mówisz o Sajdaku? Jeśli o niego to znam, zresztą nikt inny fordów nie ma tylko oni Oni chyba gospodarzą rodzinnie, dwóch braci, jeden mnie uczył na kursie na prawko na B i mieszka w Miejscu Piastowym i tam trochę tego pola ma.
  17. @up Przynajmniej nakłady mniejsze na uprawę choćby o 1/4 albo lepiej. I piachy tak nie zarastają szybko
  18. Też miałem przeboje.. Ciągnik wywróciłem, dobrze że była kabina bo by mnie już od roku nie było na tym świecie Tatko jechał tandemem i zjeżdżał z góry z beczką 2000l i wywaliło przyczepę na bok. Szczęście że ciągnika nie wywaliło. Wąwozów u mnie nie ma ale w lesie jest tego od groma. Nie jeden życie stracił w naszych stronach. Ziemie ciężkie, duże nakłady na marne kilka ton pszenicy z hektara.. Niech się cieszą z tego co mają i niech innych nie wk***iają. Rozumiem jakieś wskazówki i porady ale nikt mi nie będzie dyktować co mam zrobić z nie swoim polem i straszyć że mi zabierze moje hektary bo to śmiech na sali.. Ja na razie to mam 0.5ha u szwagra w Kobylanach, 0.5ha w Zboiskach a reszta u siebie we Wietrznie Do Kobylan mam kawałek i też albo zrezygnuję albo szukam czegoś obok.
  19. Hehehee :lol: Sorry, nie mogłem się powstrzymać Jak mam się utrzymywać z 5 hektarów? Zapraszam cię w moje strony, jak zobaczysz pola to się przestraszysz Bank może i odwiedzę, a co ci do tego? Kredytów na pół miliona brać nie będę.. Wolę zakupić 10ha pola za psie pieniądze a resztę dzierżawić przez jakiś okres czasu by później móc to wykupić. Owszem, wiem lepiej. Jestem młodym człowiekiem, który pół roku temu skończył 18 lat. Chcę się kształcić, znaleźć sposób na zarabianie pieniędzy a nie popadać w długi i stoczyć się w dół a później skończyć w lasku ze sznurem w wiadomym celu.. Jeszcze mam zamiar długo żyć
  20. Pięknie :wub: Pogoda też piękna, nie to co u mnie
  21. To teraz żadna działka mu nie straszna Ale jeszcze chyba sobie postoi w tym garażu zanim coś w ogóle zacznie się dziać w polu bo na najbliższe 14 dni nadają śnieg, mróz i deszcz Sypałeś wgl coś nawozu na oziminy?
  22. Królewiczu mój drogi, proszę grzecznie, WYJDŹ. Bo twojego toku myślenia to aż się czytać odechciewa... Nie będę pisał po milion pięćset razy jedno i to samo.. Życzę ci tego abyś dorwał 50ha bez środków finansowych, zarośnięte chaszczami.. Dowiesz się co to znaczy. @ROBERTINHO Ja dopłaty biorę od tego roku, zawsze można za to kupić część nawozu czy paliwo W dodatku dla kogoś kto zajmuje się rolnictwem hobbystycznie i nie ma z tego żadnych zysków to duża pomoc A hektarów mam bardzo mało, aż chyba nawet 5 nie ma na razie @Mentos223 Masz stuprocentową racje Pisać to każdy głupi potrafi że by się za to wziął a ciekawe jak by faktycznie było jak znalazłby się na naszym miejscu.. Długów narobić to nie problem tylko za co je później spłacać jak namnoży się tego kilkaset tysięcy. @WitekRolnik Uważam że jeżeli bym się zdecydował faktycznie na zostanie na gospodarce to Zetor na dobry początek do tych 50ha by starczył a do pomocy by została 330 Chwilę bym musiał tym przeboleć zanim wyszedłbym na długą prostą a później by się coś większego znalazło. Warto dodać że ziemie u nas ciężkie i sporo gór to ciągnik też powinien mieć jakiś zapas mocy @KubaMF Właśnie i w tym problem. Sporo czasu i kasy trzeba poświęcić na karczowanie. Szkoda że o tym nie wiedzą ci, którzy najwięcej głupstw piszą pod tym zdjęciem Kombajn to też byłby priorytet bo u mnie jest jeden kombajn na 3 wsie. Niby po sąsiedzku ale jak mi za 30 ar zboża liczy 200zł to ja dziękuję.. Nawet stary E514 czy nawet E512 byłby idealny a wręcz w sam raz. Jakieś silosy na zboże też by pasowało mieć, wiadomo że część zboża można sprzedać od razu ale część niech leży w silosach na czarną godzinę @LukeClaas Może chodzi mu o opryski albo cuśik podobnego Ciekawe czy by się udało Małymi kroczkami do przodu z pomocą Unijną można stanąć na nogi. Zróżnicowanie w produkcji, dobry plan zagospodarowania terenu, ekonomiczne nawożenie (nie mylić z ekologicznym...) i myślę że w kilka lat udało by się zacząć nieźle prosperować
  23. To w takim razie Królewiczu czekam na przelew bankowy od ciebie i biorę się za te ziemie "leszczu".. Bo wydaje mi się że jeszcze te ziemie sobie trochę "poleżą" bo nikomu się do tego nie śpieszy a z roku na rok ugorów przybywa Nie byłeś w moim regionie to mi pierdół nie opowiadaj. Myślisz jakby czysta ziemia leżała odłogiem to bym się nie bił o nią?? W ch*j roboty jest na doprowadzenie tych setek działek do stanu używalności.. Każda jedna zarośnięta krzakami, tarniami, drzewami i większość ugorowana po 30 lat.. Żeby mieć konkretną działkę o wielkości powiedzmy 5ha to muszę wyszukać właścicieli nawet 17 działek.. Wkurza mnie ktoś taki jak ty kiedy mi wmawia że mogę się za to zabrać w tej chwili. Po pierwsze nie pracuję, uczę się do późnych godzin, czas wolny mam tylko jeden dzień w tygodniu. Skąd ja mam pozyskać środki za zakup setek litrów ropy i ton nawozu na start?! Jak masz tak pierd.. bez sensu to lepiej nie komentuj moich zdjęć bo to ty jesteś w błędzie. W d*pie byłeś i gówno widziałeś. Według mnie to te dotacje są dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy chcieli by się rozwijać ale pod zaostrzonymi przepisami. Zaorać, uprawić, zasiać i zebrać to każdy głupi potrafi.. A tak skoro mam możliwości, sprzęt, dobre chęci tylko brak finansów to jak taki ktoś ma rozwinąć skrzydła? Unia unią ale państwo polskie powinno wspierać rolnictwo i rozwijać w regionach gdzie nikt nie chce się ziemi czepiać bo gleba się marnuje i wraca do stanu sprzed średniowiecza gdzie wszędzie były lasy...
  24. No nie przesadzajmy że aż takie drogie pola Działki budowlane to owszem ale nie rolne.. W dodatku jak już prawie zalesione.. Ludzie nie oddają bo nie chcą żeby ktoś pasł się z ich koryta, czysta zazdrość że ktoś ma i może i mu się chce a im się nie chce.. Takie ziemie powinny być odbierane i przekazywane tym co chcą się rozwijać. Hektara rocznie to nie ma sensu wykupywać Jak już brać to kilka bo zanim się dorobimy to umrzemy..
  25. Bez przesady.. Jeszcze takim głupkiem nie jestem żeby brać od razu 50ha i karczować to dniami i nocami żeby wyrobić się z terminami żeby to uprawić i zasiać, opryskać, nawozić.. To jest kasa, która kończy się w pewnym momencie a jak jej braknie to co? Kredyt brać?... Nie jeden był na pewno napalony a później skończył na dnie.. Trzeba być ubezpieczonym finansowo.. Ja na razie dzierżawy biorę tylko na zasadzie: Ja uprawiam, moje dotacje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v