Skocz do zawartości

lukbold

Members
  • Postów

    5919
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lukbold

  1. sekcje leja i tyle. do remontu
  2. http://www.farmexpert.pl/oring_9_25x1_78_inco_195561m1_produkt5223.aspx http://allegro.pl/pierscien-oring-massey-ferguson-195561m1-i6104181244.html Jesli masz nr katalogowy to.... nie potrafisz wpisać tego w google?? nie wpadłeś na to??
  3. rdzy na silniku to nawet w starym ursusie nie mam.... wyciągniety z krzaków i wymalowany po mojemu
  4. była wcześniej hipoteza o złym wybieraniu widłami... niby mozna się zgodzić ale przyuważyłem, że jakbym spróbował wejść widłami w pryzme nawet na 0,5m to te niebieskie tam już bedzie. Więc raczej to nie jest efekt wybierania widłami bo tak głęboko ściany nie narusze gdy wybieram ściane 20-30cm... Narusze może kolejne 5-10cm ale nie aż tak daleko wgłąb... Buksowanie można by podejrzewać na podjeździe, no chyba że jakiś amator przy rozładunku zatrzymuje sie i rusza gwałtownie
  5. ja głowni raczej nie miał a niebieskie jest jak co roku... To już szczury choć folie podziurawiły jak sito nie przyniosły tyle strat (właściwie tylko mikro ogniska zgnitego) co te grudy niebieskiego dziadostwa których na 50 rozrzutników będzie już ze 2 ;/ Heh a już miałem plan robić jakieś 500kg obciążnika na TUZ... widać daremne
  6. Najdroższa diagnoza: zużyte bieżnie trybów rewersu, wałek rewersu i łożyska igiełkowe miedzy nimi. Zależnie kto się za to zabierze koszt od 700 do 6tys za nowe cześci... Opcja optymistyczna to wadliwy zatrzask na wodziku od rewersu ale to by nic nie działało ewentualnie dźwignie pod kabiną mogły się zluzować ale tyle to pewno byś zauważył
  7. i nie dociera... to jest pompa do wspomagania kierownicy i do niczego innego się nie nadaje... Ni może znaczniki w siewniku przerzucić...
  8. lukbold

    Co z tą Pol... Fabryką

    hehe dobre.... za cene malucha chce mercedesa... pomysl 2x zanim coś napiszesz. A do ursusa to se porównaj MF ale z 80r.... to ta sama technologia
  9. no też się zastanawiam ale cóż nie każdy słyszał o tym, że pług się reguluje a czasem trzeba coś w nim wymienić aby regulacja była skuteczna
  10. http://www.ursus-salon.pl/menu/ursus-c-380-najnowszy-model napisało co wiedziało a nie wie nic..... następny od szybkoobrotowych perkinsów
  11. założyłem nowe tarcze , dźwigienki, sprężyny... zacząłem regulować i zauwazyłem irytującą sprawe która była już wcześniej. Gdy kręce nakrętką regulacyjną przy dźwigience od jazdy to przesuwając sie bliżej czy to dalej od docisku "kołysze sie", jest krzywo w stosunku do docisku także jeden róg dźwigienki mam np 24mm od docisku a drugi róg 23mm. Zapewne jakby to tak zostawił to dźwigienki krzywo dociskane przez łożysko oporowe będą nierówno się zużywać. Założyłem nowe podkładki pod nakrętki regulacyjne, śruba chyba jest prosta bo nie sposób jej skrzywić. Spotkał się ktoś z takim problem? Czy może uznać że te typy tak mają i za jakiś czas znów wymieniać dźwigienki? Przeglądając ten temat czytam że tarcze zakłada się dłużsża cześcią freza w strone silnika... w c360-3P też tak jest? bo u mnie napewno stare były odwrotnie i działało wszystko znakomicie
  12. Starczy wymienić uszczelniacz w przedniej pokrywie gdy mam zaoliwioną tarcze sprzegła WOM ? tarcza od jazdy suchutka. Wiem że wartałoby wymienić tez tego gada między wałkami ale jak widze te mega rozwiązania konstrukcyjne to mi się odechciewa tyle rozbierać
  13. a to ja zawsze lekką ziemię wybieram na ziemniaka, puszczę wcześniej głębiej agregat i elegancko sadzi... z tym wieszaniem w zbiorniku to racja a jak jeszcze jest dużo kiełków to rzeźnia
  14. czemu tak sądzisz? mam i te 0.5ha jakoś bez problemu sadzę i się nie skarże jakoś.
  15. marnie widze stan twojego silnika.... a ty dalej zajmuj się duperelami
  16. no sama o siebie blokada nie wyłaczy się przy skręcie. Blokada z automatu wyłącza się gdy "pstryczek" dasz na podnoszenie np na uwrociu. Gaśnie wtedy kontrolka blokady
  17. żeby to było stare 80KM to by jechało... nie raz i nie dwa ludzie narzekali na brak mocy w swoich nowych maszynach... w któreś gazecie było jak to gościu kupił nowy tej samej mocy co stary i tego samego pługa z taką samą prędkością nie pociągnął
  18. No bo całe 5ha musi obrobić w porywach do 10 to dniu brakuje... u mnie też są tacy
  19. sprawdzasz kostki przy autotronic, na przedzie kabiny, przy zegarach, szarpiesz diody i do elektromechanika z nimi jak to problem
  20. od tego on jest... chyba musze poszukać relanium
  21. włącznik koguta koło świateł awaryjnych a pewno jest i tak zaślepka
  22. przyjrzyj sie mufie na wale, coś tam koło niej moze widać ataku no bo racej nie bedziesz jej zdejmował choc to tylko 1 drut do odbezpiecznia
  23. targuj. opony tanie nie są jeśli tylko tyle znalazłeś do poprawy. Frezy na wałku ataku przedniej osi? luz na przedniej osi? ciśnienie oleju na szybkozłączu po rozgrzaniu? Jak wtyczki zaśniedziały to niech je naprawi bo potem się okarze że to wcale nie taka pierdołka a TY bedziesz wzywał serwis z tego powodu bo uwierz mi ale bez tego troche się naskakasz żeby cokolwiek podepiąć samodzielnie. No i ten luz na rewersie..... kiedyś pisałem po moich przejściach o wyższym stopniu zużycia jak są luzy na dźwigniach no ale to trza widzieć jaki ten luz
  24. ja w zeszłym roku przed orką starej łąki wszystko pryskał roundup mając nadzieje że chwastu nie będzie w czystym siewie...... ale niestety nasiona są zawsze w ziemi i tyle... czekają na sprzyjające warunki tym bardzeij że na starej łące komosy nie było a po siewie... masakra jakaś ale tylko w pierwszym pokosie. Jeśli bym siał na gruncie ornym pewno by takiego problemu z chwastem nie było. W tym roku mieszanka z owsem w połowie na starej łące a w połowie na polu ornym... zobaczymy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v