Znalazłem przyczynę przycinania się tego wałka. Rozleciały się na nim łożyska, przez co sam wałek się trochę przesunął i podczas obracania, blokował się to te łapy które są między nim. W dodatku podczas przycięcia, stawała aż ta rolka z paskami która napędza zębatkę która to z kolei napędza ten wałek. Zaraz jadę po nowe łożyska, wymienię i zobaczymy. Docelowo za tydzień jak już wszystko wykopię do wymiany idą wszystkie łożyska na tyle. Bo stół przebierczy, kroje, wysyp, zrobiłem na wiosnę. Został mi tylko cały tył.