Skocz do zawartości

włodek

Members
  • Postów

    698
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez włodek

  1. Jest jest. No dobra, wrzucę ale póki co bez zabezpieczenia bo w piątek nie miałem czasu zrobić, wziąłem się za to w sobotę i podczas gwintowania tulejki, ukręcił mi się gwintownik. On już był trochę skręcony no i się ukręcił. Muszę jutro kupić nowy. Mogłem wczoraj pojechać ale sklep w którym zaopatruję się w narzędzie był zamknięty a to co jest w marketach to gówno na jeden raz. Nie kupuję tego w ogóle. Dodam kolejne zdjęcia jak dorobię zabezpieczenie.
  2. Wyszło. Jutro dam zdjęcie bo dziś już ciemno a jeszcze muszę rączkę dorobić. Mam już nagwintowaną tulejkę. Muszę tylko rączkę dospawać. Zatrzask wchodzi, wysyp normalnie się opuszcza. Będzie to działało tylko mówię, muszę jeszcze to zabezpieczenie dorobić
  3. Nie chodzi że na tip top. Po prostu codziennie kopię po przyczepie. Kopania mam gdzieś pewnie do połowy września i dzień w dzień wspinam się po tych ziemniakach i pcham ten wysyp bo nie opada bo jest przechylony na kosz.
  4. Wolę zrobić tak jak w oryginale. Nie ma pośpiechu, może być i za godzinkę Na razie sobie przygotuję materiał.
  5. A mógłbyś zerkną dla pewności? Bo jak 12 to mam ich pełno. Jak 14 to muszę jechać kupić. A jak sobie patrzyłem to 12 ma nawet spory luz bo ze 3mm natomiast jak patrzyłem kawałkiem rurki o średnicy 14mm to 14 z kolej wchodzi niemal że na styk, jest ok 1mm luzu. Piszą wchodzi mam na myśli że przechodzi przez to zwężenie w wysypie. Niestety jak trochę inaczej będę musiał to zrobić niż fabryka bo nie mam narzędzi do takiego wygięcia 5 milimetrowego płaskownika więc po prostu wygnę go w kształt litery U, w środek wspawam śrubę a do dołu przyspawam płaskownik. Jak zrobię, dam zdjęcie
  6. Supr. Dzięki serdeczne. Zaraz idzie w ruch spawarka i działam A średnica tego pręta w środku, tego na który nakręcona jest ta nakrętka z rączką to 12 mm czy 14mm? Jak zrobię to wrzucę zdjęcie
  7. ---EDIT---- A w zasadzie potrzebuję tylko tej wysokości (strzałka 2) bo z tego co widzę to ten pręt musi być takiej średnicy aby przeszedł przez to zwężenie w tym ograniczniki przykręconym do wysypu. A na to idzie ta cała nakrętka która jak się domyślam wchodzi w ten gruby otwór i blokuje wysyp przed opuszczeniem. Mógłbyś zmierzyć też średnicę tej nakrętki? Chodzi o ten element z tą rączką. Bo zastanawiam się czy ona jest średnicy otworu ogranicznika na wysypie czy może trochę mniejsza.
  8. Super, bardzo Ci dziękuję za zdjęcia. Nie wygląda to skomplikowanie. Czy mogę mieć do Ciebie jeszcze jedną prośbę o 3 rzeczy? Czy mógłbyś cyknąć jeszcze jedno zdjęcie tylko od przodu, w miejscu gdzie zaznaczyłem strzałką numer 1 na Twoim zdjęciu? I jeszcze chciałbym Cię poprosić o zmierzenie wysokości od miejsca w którym ten ogranicznik przylega do sztycy do jego wierzchołka (strzałka 2) i średnicę oraz długość tego sworznia (strzałka numer 3). Przepraszam że męczę i z góry dziękuję. Muszę koniecznie to dorobić bo już mam dość czepiania się po tym koszu i odpychania tego wysypu żeby się opuścił. Aaa i jeszcze może szerokość tej całej blachy
  9. Super, dzięki. Czekam
  10. A ma ktoś jakieś dokładnie zdjęcie tej części? Bo obawiam się że jest ona nie do dokupienia i chciałbym zrobić to sobie sam. Ewentualnie może ktoś ma do odsprzedania
  11. Słuchajcie, wrócę do tematu. Spójrzcie na ten filmik (wklejam link do odpowiedniego momentu) ten gość coś tu przykręca, jakiś ogranicznik kosza. Wiecie co to może jest? I jak ten element wygląda? Bo to jest coś czego mi właśnie brakuje. U mnie ten wysyp opada opierając się na tej sztycy przez co pochylony jest na kosz i nie ma szans na rozłożenie go bez wchodzenia na górę popychania go. Ta blokada to u tego gościa to jakaś samoróbka czy może oryginalnie coś było?
  12. Dzięki za odpowiedź. Przy takim kilku milimetrowym wyciągnięciu tego tłoka, siłowniki w przyczepie się załączają więc to teoretycznie jest ok. Gorzej że jak wciskam pedał hamulca i ten tłok trochę się wysunie, to tym zaworem, chyba tym sitkiem, wywala powietrze. Mając 6 bar i trzymając pedał ze 30s, mam pusty zbiornik. Ciśnienie spada do zera. To na pewno nie jest normalne. Zastanawiam się co może być przyczyną.
  13. Witajcie, Walczę już dziś cały dzień i powiem Wam że nie wiem o co chodzi. Nie mogę za nic w świecie poradzić sobie z wyregulowaniem tego zaworu odpowiadającego za hamowanie przyczep. Cięgno mam standardowe, z tą sprężyną. Po wciśnięciu hamulca, tłoczek wychodzi max 3mm i koniec. Dalej ściąga się sprężyna. Sprężynę mam dociągniętą do końca tej regulacji ale dalej to nie pomaga. Rozebrałem dziś ten cały zawór, wszystko przesmarowałem, porządnie oczyściłem. Wyglądał ładnie, zero rdzy. Ale dalej jest to samo. Czy wkręcam ten tłoczek, czy wykręcam, brak efektu. Jak zastąpię to cięgno, cięgnem sztywnym, bez sprężyny (pospawałem sobie takie do testów) jest super. Tłoczek wychodzi ok 2cm, przyczepa hamuje. Ale wtedy z kolei pedał działa bardzo ciężko. Trzeba się zapierać. Nie wiem gdzie szukać problemu. Ciśnienie za niskie w układzie? Ustawiony mam że zawór spuszcza przy 6 barach więc to chyba nie jest źle. Przy takim ciśnieniu powinien hamować. Układ szczelny, nigdzie nic nie syczy, nie uchodzi. Kupił bym nowy zawór tylko boję się wydać ponad 300zł bo tyle kosztuje porządny, polski a efekt może być ten sam. Miał ktoś może podobny problem? Możecie coś poradzić? Może to cięgno z tą sprężyną kupić? Może ta sprężyna jest za słaba bo tego zaworu.
  14. Dokładnie o to chodziło. podłączyłem, wszystko działa pięknie. U mnie niestety ktoś tam pomajstrował i nie szło dość co jest czym. Kable do świateł zamiast od bezpieczników wychodziły z innego miejsca. Ale porobiłem porządek i jest ok.
  15. Czytałem ale mało pomocny. Tam są opisane złącza od 1 do 6 a ja mam włącznik 5 stykowy. Dwa tam masz kolory które idą do którego gniazda a u mnie kolory są inne bo ktoś tak zrobił instalację. Wiem że niżej są opisane te styki co do którego ma być podłączone ale w dalszym ciągu dotyczą innego włącznika niż ten który mam ja bo u mnie jest 5 pinów nie 6 i nie ma w tym włączniku kierunkowskazów.
  16. Cześć, Potrzebuję bardzo pilnie schematu podłączenia włącznika świateł do MF255 lub ursus 3512. Włącznik wygląda dokładnie jak ten z załącznika. Znalazłem schemat gdzie styki są oznaczone numerkami 30, 49, 58 ... Na moim włączniku są oznaczenia 1, 2, 3, 4 ... Znalazłem też tu na forum jaki kabelek do którego numeru podpiąć ale kolory kabli mi nic nie mówią bo ktoś je pozamieniał dlatego potrzebuję konkretnej informacji gdzie jakieś światła, gdzie + po stacyjce, gdzie stały plus itd. Bardzo proszę o pomoc.
  17. Podepnę się pod temat. Słuchajcie, czy u Was też były notoryczne problemy z choinką w światłach spowodowaną brakiem masy? Ja swoją instalację wymieniałem w 2005r. Niestety kupiłem to co było. Instalacja była zrobiona na kablach 0,75 gdzie oryginalnie powinny być 1. Z dwoma przyczepami jadąc nocą kable aż pażyły. Dodatkowo od kilka lat ma ciągle jakieś akcje bo ta masa raz jest raz jej nie ma. Wkurzyłem się i zrobiłem instalcję elektrycznę sam. Wczoraj skończyłem. Kupiłem kable takie jakie były oryginalnie, nowe peszle, nowe lampy, gniazda, żarówki, cała elektryka położona od zera. I teraz to co poprawiłem i nie wiem czy nie zrobiłem tego na wyrost, to poprowadziłem do kabiny przewód masowy 1,5mm prosto od akumulatora, dałem dodatkową kostkę połączeniową a następnie do każdej wiązki idącej do lampy, dołożyłem jeden przewód czarny który połączyłem z przewodem wyprowadzonym od akumulatora. Dzięki temu masa powinna być zawsze tylko nie wiem czy ta przeróbka była warta zachodu i czy np nie wystarczyła by po prostu zwyczajnie nowa instalacja. W starej jak zdjąłem izolację z kilku kabli to miedź była czarna co świadczy że nie raz instalacja była przegrzana. Światła teraz o wiele lepiej świecą, mocno, biało a nie jak wcześniej na żółto.
  18. Cześć Nie zakładam nowego tematu, podłączę się pod istniejący. Słuchajcie, zamierzam zamontować wspomaganie do 3p. Wersja z siłownikiem pod osią bo jest mocniejszy. I teraz mam do Was pytanie. Co będzie tańsze? Kupić cały zestaw gotowy czy lepiej kupować osobno wszystko? Wiadomo, przy kupowanych częściach osobno można niektóre rzeczy kupić regenerowane. Orbitrol bez problemu dostępny po regeneracji na gwarancji w cenie niższej niż nowy. Nie wiem jak z pompami i siłownikami. Nowe wspomaganie z siłownikiem pod belką mam za 1900zł (po rabatach, mam znajomego handlowca a że bardzo dużo u nich biorę to może mi sprzedać po kosztach mówi). I tak myślę bo jakby przy zakupie pojedynczych rzeczy wyszło z 1700 czy 1800 to nawet nie opłaca się za 100 - 200zł bawić ale jak będzie przynajmniej 5 - 6 stówek mniej to już się opłaca.
  19. Cześć, Sory że kolejny temat o Annie ale muszę jeszcze jedną rzecz zmienić i szukam jakiegoś sprytnego sposobu na zrobienie tego. Mam aktualnie podniesiony zasobnik na najwyższy poziom bo poprzedni właściciel miał przyczepu dwuburtowe. Ja mam jednoburtowe i przez kilka lat tak ten kombajn użytkowałem ale szkoda bo się ziemniaki obijają. Dlatego chcę opuścić ten kosz na niższy poziom, na to drugie oczko ale podejrzewam że on waży grubo ponad tonę i zastanawiam się jak to zrobić, jak go złapać aby później go opuścić i zblokować na podporach.
  20. To gdzie jest przycisk to ja wiem bo ja przyciski mam. Nawet są połączone wiązką. Tylko nie ma dalszej wiązki i klaksonu ale już wiem gdzie był montowany :). Znalazłem mocowanie
  21. Ja to koło mam już przerobione. Tam są założone innej wielkości koła zębate i ono szybciej się kręci. Jest duża poprawa względem tego co było przed modyfikacją ale w dalszym ciągu potrafi się zapchać.
  22. Tak, nie każda Anna to miała. U mnie wszystko jest, są przyciski z obu stron, połączone wiązką tylko jest ona ucięta. Taki już kiedyś kupiłem. I do tej pory nie myślałem nawet nad tym aby to jakoś robić ale teraz kiedy widok jest praktycznie zerowy przez zadaszenie które zrobiłem, muszę ten klakson zamontować bo w niektórych miejscach mam ciężkie ziemie i kombajn dość często się zapycha.
  23. Założyć mogę sobie gdzie mi się podoba. Ja pytam gdzie był zamontowany oryginalnie.
  24. Cześć, Czy ma ktoś z Was zdjęcie, bo nie mogę nigdzie znaleźć, gdzie oryginalnie zamontowany był sygnał dźwiękowy w kombajnie ziemniaczanym Anna Z644? Zadaszyłem ją dziś bo czasem trzeba kopać w deszcz. Teraz przynajmniej nie będzie leciało na głowę ale niestety, coś za coś, zrobiłem zadaszenia ale straciłem praktycznie zupełnie widok na koło totolotka i na taśmę dlatego muszę ożywić ten sygnał koniecznie aby osoby przebierające dały mi w razie czego znać że coś się dzieje.
  25. Dobra, wymieniłem te popychacze, widełki. Jeszcze mi na koniec szlak trafił przewód hamulcowy ten od prawego koła. Przerdzewiał i zaczął bokiem płyn sikać. Więc dziś czekała mnie wymiana przewodów ale poszły do wymiany już wszystkie jakie tylko były. Jest znaczna poprawa. Teraz na tym lewym kole jest ciśnienie. Nawet zaczęło hamować ale hamuje lekko słabiej od prawego. Natomiast na 100% jest jeszcze w nim powietrze bo jak wciskać lewy pedał to jest taki gumowaty a nie twardy. Natomiast teraz jak nim pompuje to rośnie. Wcześniej nie rósł tylko od razu wpadał do końca. Sprężyny od pedałów też poszły nowe. Jutro trochę w dzień porobię bo mam trochę pracy i wieczorem znowu odpowietrzę i wygląda na to że będzie ok. Nawet gdybym zostawił tak jak teraz to lekkie wciśnięcie i ciągnik staje więc jest niebo a ziemia w porównaniu z tym co było wcześniej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v