Tak, w poznaniaku trzeba zmienić koła wysiewające. Faktycznie na razie nie sieję rzepaku i nie wiem co będzie za 5 lat ale tez nie wiem czy za 5 lat dalej będę siał tym siewnikiem bo trzeba iść do przodu a nie stać w miejscu :). Jakby trafiło się coś zachodnie w okolicy to może i bym się skusił. Poznaniaka też już szukam 2 miesiące i wcale nie tak łatwo znaleźć żeby był kompletny tzn z tymi wszystkimi podporami do stawiania, ze spulchniaczami śladu, ze znacznikami, z rynienkami i korbą do próby kręconej. Zaraz mi pewnie nawysyłacie na OLX że takie są. Wiem że są ale ja nie chcę jeździć po 300 - 400km w polskę za siewnikiem za 5 tysięcy bo nie mam czym tego przywieźć a koszty transportu teraz nie są małe. To jakbym miał teraz wydać 1000zł na transport bo nikt mi taniej nie pojedzie kilkuset kilometrów w jedną stronę, to wolę dorzucić i kupić jakiś lepszy siewnik. Dlatego szukam czegoś w okolicy do max 60 - 80km.