Skocz do zawartości

włodek

Members
  • Postów

    703
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez włodek

  1. No właśnie zastanawiam się co to za firma bo jak wchodzę na ich stronę to wychodzi na to że on produkują układy TUZ do ciągników i to jest jakaś firma z Finlandii.
  2. Cześć, Szybkie pytanie. Czy ktoś z Was słyszał coś o tej firmie? Czy to przypadkiem nie jest jakieś hinduskie gówno? Chcę kupić cięgła boczne z hakami CBM i haki są właśnie tej firmy i nie wiem czy warto je brać czy lepiej sobie tą firmę darować. Pomoże ktoś?
  3. Tak, 500kg granuli to zdecydowanie za mało ale jak ktoś wyżej napisał, 5t/ha na raz to też lekka przesada. Do właściwego ph dochodzi się stopniowo a nie waląc kilka ton wapna na raz bo później skutki w uprawach (pewnie jeszcze zależy co), mogą być opłakane. Przecież taka ilość granuli prędko się nie rozłoży. Ja dawałem 2t/ha i było biało. Jakby dać 5t to całe pole będzie usłane wapnem.
  4. Ale kredę też można zamówić luzem. Dowiadywałem się w zakładach w Kornicy i to samo co kupuję jako wapniak kornicki jako granulat, mogę kupić normalnie luzem. To jest ta sama kreda. Chcę na wiosnę właśnie zamówić ze dwie łódki, tylko szukam cały czas kogoś od kogo można pożyczyć RCW. Jak nie znajdę to będę musiał w zimę coś kupić. Bo faktycznie jakbym chciał w przyszłym roku dać po te 2 - 3t na hektar granuli, to wydam na nią z 10 tysięcy. To w tych pieniądzach mam RCW i dwie łódki sypkiego wapna.
  5. włodek

    Poplony

    Kiedy radzicie orać poplony na głęboko po ziemniaki i zboża jare? Późną jesienią czy lepiej wiosną? Likwidację poplonów wykonuję jakoś z końcem października talerzówką i zazwyczaj zawsze po tym wykonywałem orkę na głęboko. Zastanawiam się teraz czy dobrze robię bo podobno orkę w takiej sytuacji lepiej zrobić wczesną wiosną. Prawda to?
  6. To ja jeszcze dodam pytanie od siebie do tego Twojego. Może ktoś powiedzieć, co steruje otwieraniem i zamykaniem tego zaworu? bo z tego co widzę po przekroju zaworu manualnego jak i tego elektrycznego to wyglądają one identycznie. Zarówno w jednym jak i drugim, widać w tym otworze którym przepływa ciecz, że jest jakiś zaworek który otwiera i zamyka go. I teraz pozostaje wyłącznie kwestia tego urządzenia które tym steruje. To jest elektromagnes czy może jakiś hydromotor? Nie wierzę w to, że jest to urządzenie dedykowane pod ten konkretny zawór i na pewno można to gdzieś zakupić. Na aliexpress jest pełno tego typu rzeczy. Trzeba tylko wiedzieć co to jest i jak to wygląda. Raczej elektrozaworu za 600zł nie kupię żeby na nim robić eksperymenty i go rozbierać. Ale jakby ktoś miał taki zawór rozebrany albo wiedział co tam siedzi to prośba o podzielenie się tą wiedzą z kolegami :). Bo sam zawór manualny i elektro są takie same. Tylko w jednym na górze przykręcona jest dźwigienka ręczna a w drugim jest urządzenie elektryczne. Wszystko rozchodzi się o to, aby dowiedzieć się, co siedzi pod tą kopułką:
  7. Pytanie jeszcze jakie masz ziemie bo jak bardzo lekkie to o ile z tym ph w ogóle dojdziesz do 6 to aby je utrzymać to musiał byś tam co roku po kilka ton na hektar walić. Ja co prawda ciężkim ziem nie mam ale kuzyn ma idealne porównanie bo ma czarnoziemy gdzie ta ziemia jest czarna i tłusta jak smalec i tam mu pięknie wszystko rodzi i wapna nie daje prawie nic a ph cały czas w granicach 6. Ale ma też działki klasy 5 i tam już odpuścił i utrzymuje właśnie lekko powyżej 5 bo żeby mieć wyższe tak aby to się utrzymywało to musiał my bez przerwy wapno walić bo tam wszystko wsiąka w głębsze warstwy jak w gąbkę. U niego może dolać nawet i 100l na dzień i na czarnoziemach nie wjedzie w pole przez tydzień przynajmniej a na tej 5 klasie na drugi dzień już sucho ma.
  8. To masz odpowiedź skąd masz parcha. Po 6t/ha w 2 lata, ziemniaki na tej działce, zasadził bym dopiero po jakichś 2 - 3 latach gdzie przez te 2 - 3 lata, dawał bym wapna symbolicznie albo i wcale. Poza tym ziemniak nie przepada za tak wysokim ph. Pewnie jeszcze kwestia odmiany ale z tego co mnie tam kiedyś uczyli, najlepsze ph dla ziemniaka to tak 5 - 5.5. Ale ekspertem w tym nie jestem bo przecież są gospodarstwa które się w tym specjalizują i sadzą setki hektarów więc ja przy swoich 2 hektarach to jestem nikim :).
  9. Ale 6t w 2 lata na ile? Na hektar? Jeśli tak to zdecydowanie za dużo bo to rocznie wychodzi 3t/ha. To mogła spowodować parcha.
  10. U mnie parch zawsze występował w jednej sytuacji i to mam sprawdzone i potwierdzone nawet w tym roku. Resztki pożniwne, które nie zdążyły się do końca rozłożyć. Ziemniaki mam na 2 działkach po 1ha. Na jednej wcześniej był owies gdzie wiadomo, słoma niska. Kombajn nisko ściął, pociął, słomy było mało i przegniła. A druga działka to ziemniaki po życie i tam niestety parch jest. I co ciekawe, nie na całej działce ale właśnie z tej strony, gdzie ta słoma była ogromna i gęsta, tak, że aż się powaliła. I z tej strony faktycznie nawet ciężko było orać bo się wszystko zapychało a jak sadziłem ziemniaki to jeszcze słoma wyłaziła na wierzch. I w tym miejscu mam wszystko parszywe. I zawsze jak miałem parcha to właśnie tam gdzie było żyto i dużo słomy. Dlatego od przyszłego roku kończę z żytem. Wcześniej je siałem bo jeszcze były gospodarstwa w okolicy gdzie trzymali zwierzęta i wymieniałem słomę na obornik. A wiadomo, z żyta słomy jest dużo więc było to opłacalne. Teraz już zwierząt nikt nie trzyma i od jakiegoś czasu słomę tnę no i takie są właśnie efekty później z ziemniakami. Za rok już idzie tylko pszenica. Ale z tego co wiem, to duża ilość wapna też potrafi zepsuć ziemniaka. Dlatego na działki gdzie wiem że będą ziemniaki, daję jedynie 500 - 700kg na hektar i to oczywiście w sierpniu po żniwach. Nigdy później.
  11. W związku z tym, że od niemal 30 lat uprawiam wyłącznie Irysa, naszedł chyba czas, żeby spróbować czegoś innego. Irys dlatego że po prostu u mnie w okolicy jest bardzo dobrze zbywalny i ludzie go chętnie kupują. Ale na przyszły rok chciałbym spróbować czegoś innego i zasadzić 1ha irysa i 1 ha surmi. I właśnie w kwestii tej drugiej mam do Was pytanie. Ktoś z Was uprawiał ten gatunek? Faktycznie jest taki smaczny jak niektórzy piszą czy irys lepszy?
  12. No właśnie RSM do tej pory nie lałem ale właśnie 2 tygodnie temu zamontowałem nowe głowice trzy pozycyjne agroplastu właśnie dlatego że w przyszłym roku zamierzam lać RSM i chcę móc szybko przerzucać sobie dysze. Także zwykłe zawory u mnie odpadają.
  13. Ja do tematu na pewno wrócę i będę dalej próbował. Ale nie będę raczej wciskał tak żadnego innego zaworu. Kupiłem już manualny zawór sekcyjny do biardzkiego, taki jakie mam teraz zamontowane i będę kombinował aby go przerobić na elektryczny. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Natomiast dla mnie to jest też niezrozumiałe że ten zawór tyle kosztuje. Przecież manualny jest zbudowany z tego samego materiału. Jedyna różnica to taka, że posiada ten elektromagnes ale nie uwierzę w to, że on kosztuje ponad 500zł bo to są tanie rzeczy. Nie wiem, może tam wchodzą w grę jakieś patenty za które trzeba płacić. Trudno powiedzieć. I to te ok 600zł za zawór to i tak jest jeden z tańszych. Bo te lepsze kosztują ponad 1000zł za sztukę.
  14. Ale jakby kupić takie miedziane lub z nierdzewki to raczej RSM ich nie ruszy.
  15. Cześć, Mam do Was takie pytanie. Może ktoś będzie się orientował. Wiecie może czy jest jakaś firma, która planowała, planuje bądź jest w trakcie realizacji jakiegoś prototypu kabiny do C360 a płaską podłogą? Przecież taki projekt jest jak najbardziej wykonalny o czym zresztą świadczy ursus C362. Chociaż pewnie koszta czegoś takiego byłļy by ogromne ale przyznam że chętnie bym sobie pobawił trochę w takie eksperymenty na tym ciągniku. Bo powiem Wam, że jakby wywalić z niego oryginalny atak, wsadzić ten od zetora ze skośnymi zębami. Do tego kabina z płaską podłogą wygłuszona od spodu jak w zetorze (koniecznie szczelna), błotniki zintegrowane z kabiną też wygłuszone. Później wywalić zbiornik pod kabinę tak aby odciąć zupełnie silnik jakąś grodzią. Całość wygłuszyć. To ten ciągnik dorównywał by komfortem pracy nie jednemu nowemu zachodniemu ciągnikowi.
  16. Tylko właśnie słyszałem że to do nawadniania, różnie mogą reagować z chemią stosowaną do oprysków. Tam są na pewno inne uszczelki. Pewnie tworzywo z których jest wykonane, też jest inne. Ja mam teraz trochę roboty i przyznam szczerze że przestałem się zajmować tematem ale jak się trochę obrobię to na pewno do tego wrócę bo w przyszłym roku dojdą mi kolejne pola do pryskania i na wiosnę chciałbym mieć temat ogarnięty żeby nie trzeba było za każdym razem tego ręcznie otwierać i zamykać.
  17. włodek

    Ochrona ziemniaka

    U mnie jest to samo. Młode zaczynają już przerastać. Dlatego tak jak zawsze kopię na zimę do przechowalni, dopiero jakoś pod koniec września/początek października, tak w tym roku zacząłem kopać już teraz bo mi wszystko poprzerasta.
  18. włodek

    Ochrona ziemniaka

    Zaprawy do zbóż też są takie za***iste, że ptactwo je wyżera na potęgę. Kiedyś to było nie do pomyślenia. Jak się takiego ziarna najadł to ptak zdychał a teraz mogą całe pole opierdo**ć i nic im nie jest bo ekologia. Nie wolno stosować takich środków do zaprawiania które by wyrządziły szkodę ptaszkom. Tylko kto później zwróci rolnikowi za materiał siewny. O tym nikt nie pomyśli. Ważne są ptaszki.
  19. włodek

    Ochrona ziemniaka

    Rzodkiew likwidowałem talerzówką i później tego samego dnia, głęboka orka. Co do robactwa to właśnie nie wyginęło. Na tej działce na której miałem 3 lata temu ziemniaki i problem z drutowcami, teraz znowu jest to samo i to dokładnie w tym samym miejscu. Mniej więcej 1/3 pola po długości i 3 lata temu było identycznie w tym samym miejscu. W między czasie na tej działce rosło żyto, pszenica, owies i teraz po 3 latach znowu ziemniaki. Rok temu po owsie była zasiana właśnie rzodkiew w mieszance z gorczycą, facelią i kończyną aleksandryjską.
  20. włodek

    Ochrona ziemniaka

    Ja miałem rzodkiew zasianą właśnie tam gdzie teraz mam ziemniaki i to tak dość gęsto bo dawałem 40kg na hektar i teraz w ziemniakach nie mam nawet jednej rośliny. Nic nie rośnie. Likwidowałem ją w listopadzie.
  21. włodek

    Ochrona ziemniaka

    Ja się spodziewałem że tak będzie bo na tej działce kilka lat temu była łąka. W tym roku przekształciłem kolejnych kilka hektarów łąk na grunty orne. Obstawiam że tam będzie to samo. Może faktycznie zanim zacznę tam cokolwiek siać czy sadzić, posieję groch z gryką, żeby im odciąć źródło pokarmy. Słyszałem że jeszcze dobrym pomysłem jest talerzowanie żeby je wywalić na zewnątrz bo wtedy ptaki z nimi porządek zrobią.
  22. włodek

    Ochrona ziemniaka

    No ja właśnie nie zaprawiam niczym i zastanawiam się, czy jest sposób żeby zwalczyć drutowca bez zaprawiania bo tak jak wspomniałeś, zaprawy które były naprawdę bardzo dobre, np Prestige Forte 370 FS zostały wycofane.
  23. włodek

    Ochrona ziemniaka

    Cześć, Macie jakiś sprawdzony sposób na drutowce? Zacząłem właśnie kopać drugą działkę. Ziemniaków tam nie było od 2 lat. W tym roku zasadziłem je ta po raz trzeci i po raz trzecia prawie wszystko zeżarte przez drutowce. Nie wiem, tylko na tej działce jest coś nie tak. Są na to jakieś opryski? Bo muszę z nimi porządek zrobić bo pół uprawy pójdzie na paszę bo nie nadaje się do konsumpcji.
  24. Tak, widziałem tą. Ale to też w dalszym ciągu z wysyłką oscyluje w granicach 300zł. A jakby ta co pokazałem wyżej pasowała, to ona kosztuje tylko 100zł z wysyłką. Także prawie 3 razy mniej. A ja tam znowu jakichś ciężarów nie trzymam żebym musiał mieć koniecznie metalową. Gdyby okazało się że ta od NH będzie pasować to było by super. Jak nikt nie będzie wiedział to trudno, kupię najwyżej w ciemno i później zwrócę jak nie podejdzie. Mam na to 14 dni.
  25. Witajcie, Mam cichą nadzieję że ktoś będzie potrafił mi pomóc bo nie chcę kupować w ciemno. Słuchajcie, jakiś czas temu dostałem od znajomego delikatnie uszkodzoną skrzynkę narzędziową z JD. Skrzynkę sobie naprawiłem i zamontowałem ją u siebie w ursusie. Musiałem tylko dokupić mocowanie do niej, dokładnie coś takiego: Niestety skrzynka już się rozleciała na dobre. Nie ma nawet jak jej naprawiać bo już mocno skorodowała (już jak ją dostawałem to była trochę poniszczona, próbowałem ją reanimować nową farbą i podkładem na rdzę ale i tak korodowała dalej). Chciałem kupić nową ale nie widzę w zamiennikach a koszt oryginalnej to ponad 300zł. Trochę sporo. Ale dziś rzuciło mi się w oczy, że chyba bardzo podobne jak nie identyczne mocowanie skrzynki ma New Holland. I skrzynkę do NH można znaleźć o wiele taniej. Tak, wiem że jest to zamiennik ale nie będę kupował teraz oryginalnej bo to się raczej zepsuć nie powinno a jak ktoś ją uszkodzi mechanicznie to zarówno oryginalna jak i zamiennik się uszkodzi. I znalazłem coś takiego: Patrząc na tył wydaje się że powinna pasować ale pewności nie mam a nie chcę też kupować w ciemno a później zwracać. Czy byłby mi ktoś w stanie powiedzieć czy ta skrzynka podejdzie pod to mocowanie które pokazałem powyżej czy w NH jest zupełnie inne?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v