Skocz do zawartości

włodek

Members
  • Postów

    703
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez włodek

  1. włodek

    Ustawienie pluga

    Czyli tu nie ma takiej zasady, że rama pługa z płozami powinny iść w osi?
  2. Ja 15 lat temu obsiewałem 3ha łubinem (sprzedawałem później do zaprzyjaźnionej hodowli świń na paszę) i siałem go konnym więc skoro konnym dał radę to poznaniak tym bardziej zasieje.
  3. włodek

    Ustawienie pluga

    Spójrz na to zdjęcia: Wydaje mi się, że już teraz dość wyraźnie widać, że pług nie jest w osi ciągnika tylko ewidentnie go ściąga w prawo a z tego co zrozumiałem, powinien iść w jednej linii. Czyli wykorbienie jest ustawione źle. Trzeba dać ten sworzeń bardziej do przodu wtedy powinno go ściągnąć. Bo przecież zagłębienie go nic nie da i nie spowoduje że on nagle osiowo się naprostuje. Jedynie w poziomie będzie szedł prostopadle do płaszczyzny pola albo nie natomiast przekoszenie w linii prostej dalej pozostanie. Jak przyłożyłem długą łatę aluminiową do tylnego koła (tak żeby oparła się o przód i tył koła i równo do niego przylegała) to odległość w punkcie A do łaty wynosi 68cm a odległość punktu B od łaty to 76cm. Więc jak na tak krótki odcinku przekoszony jest 8cm to na całej długości pługa wyjdzie że tył ucieka ze 20cm w prawo. Przecież to chyba nawet ciągnik ma ciężko orać. Ale pewnie takiego finalnego ustawienia i tak będę musiał dokonać na polu bo jak zmienię regulację na prawym wieszaku to ten kąt też ulegnie zmianie także teraz ustawię sobie tylko mniej więcej żeby było równo a na polu jak już zadam mu odpowiednią głębokość, ustawię pierwszą skibę oraz wyreguluję na prawym wieszaku żeby pług szedł prostopadle do płaszczyzny pola to wtedy sprawdzę osiowość i ją ustawię prawidłowo. Człowiek orze tyle lat i nawet nie wiedział że ma źle ustawiony pług. Ehhh ....
  4. włodek

    Ustawienie pluga

    No to ja nie mam standardowych łańcuchów tylko te odciągi zabezpieczane sworzniami a one same z siebie nie są sztywne tylko po jakieś 2cm w każdą stronę mają luzu.
  5. włodek

    Ustawienie pluga

    No dobra, to skoro to się sprawdza na zagłębionym pługu to rozumiem że odciągi nie powinny być zabezpieczone? Bo jeśli będą to będą trzymały i pługa nie będzie jakoś mocno ciągnąć.
  6. włodek

    Ustawienie pluga

    A to ściąganie można też sprawdzić bez zagłębiania pługa? Bo u mnie faktycznie jest coś nie tak bo jak ciągnik stoi na prostym i nie mam zabezpieczonych odciągów to po podniesieniu, pług sam leci na prawe koło.
  7. włodek

    Ustawienie pluga

    A jest jakaś taka ogólna zasada jak to powinno być ustawione? U mnie jak widać na zdjęciu, sworzeń do zaczepienia ramienia, jest w najwyższej pozycji. Albo dobra, ustawię jak zawsze poziom względem podłoża, następnie pierwszą skibę i wykorbienie zgodnie z Twoim rysunkiem czyli tak aby środek słupicy drugiej skiby, przebiegał przez oś ciągnika i zobaczymy
  8. włodek

    Ustawienie pluga

    A czy to wykorbienie to nie jest to samo co regulacja góra dół na prawym ramieniu? Aaa niee, ok, już chyba rozumiem. Ty się reguluje nacisk płóz na bruzdę. I rozumiem że jak ten nacisk jest duży to wtedy pług jest odpychany co powoduje ściąganie ciągnika?
  9. włodek

    Ustawienie pluga

    To muszę jednak z tym pokombinować bo ja właśnie tak mam jak pisałeś tzn muszę koła mieć skręcone bo jak je tylko wyprostuję to od razu mi wjeżdża w orane. Nie muszę jakoś mocno kontrować bo niektórzy jak widzę to całkowicie mają skręcone ale lekką kontrę muszę mieć, inaczej ściąga. A wiesz może jak to poprawnie wyregulować? Bo ja do tej pory jedyną rzeczą jaką regulowałem to koło podporowe, łącznik centralny, wieszak prawy żeby słupica z podłożem tworzyła kąt prosty no i regulacja pierwszej skiby ale do tego mam korbę. Natomiast tego nie ruszałem od nowości i jak widać po pytaniu, nawet nie wiedziałem do czego to służy. Czy to może chodzi o to, że załóżmy mając podczepiony pług, przykładając jakąś długą łatę do tylnego koła wystawała do tyłu, płozy pługa były równolegle do tej łaty? I aby odległość od tej łaty na początku płozy na każdej ze skib, była taka sama na końcu każdej z płóz? Innymi słowy aby pług był w jednej linii z ciągnikiem a nie szedł pod skosem?
  10. włodek

    Ustawienie pluga

    Cześć, Mam do Was pytanie. Czy ktoś z Was może wie, do czego służy ta śruba na poniższych zdjęciach: Tak naprawdę jeszcze nigdy od nowości jej nie ruszałem a może warto. Czy nią przypadkiem nie ustawia się pługa aby szedł równo w linii z ciągnikiem?
  11. Tak też myślałem. To jest przyspawany jakiś ząb od kultywatora.
  12. Panowie, czy nordsteny wychodziły z takimi znacznikami jak na poniższym zdjęciu czy to jakaś samoróbka? Bo wygląda mi to conajmniej dziwnie.
  13. Czyli co, zostawić to tak jak jest, na wiosnę agregat, siew i później doglebówka? Coś konkretnego polecicie? RUBIN SX 50SG będzie ok?
  14. Nie dam rady :(. Raz że nie mam materiału siewnego, musiał bym teraz szukać, nie ma siewnika, ten co mam nie nadaje się już do siania i chcę kupić nowy, właśnie do wiosny dałem sobie czas. Musiał bym teraz zamawiać usługę. A najbliższy tydzień mam już w pełni zawalony obornikiem. Jutro muszę skasować kilka ha poplonów a na drugą część rozrzucić obornik bo wtorek/środa mają mi przywieźć. Także sam widzisz że ciężko teraz będzie :(.
  15. Pisałem już w innym temacie że z ozimą zaczynam w przyszłym roku. Po prostu nie wyrobiłem się z ziemniakami. Ja jeszcze na początku października kopałem a trzeba było to jeszcze wybrać, poworkować, porozwozić. Nie miałem po prostu czasu. Ale tak, wiem że ozima o wiele lepsza i za rok na 100% kończę z pszenicami jarymi i sieję oziminy. Czyli co, mówisz żeby na to glifosatem w tym roku podziałać? Też się boję że do wiosny się ukorzeni mocno i później agregat to jedynie ją wyrwie, ewentualnie lekko przemiesza z ziemią i będzie dalej rosła i szybko zagłuszy pszenicę.
  16. Cześć, Może temat pszenicy jarej poruszam zbyt wcześnie ale mam do Was pytanie w kwestii stanowisk, na których będzie ona rosła. Będą to stanowiska po ziemniakach. Uprawa po wykopaniu wyglądała następująco: brona, wywóz resztek, wapno granula w ilości 2t/ha i całość przemieszałem agregatem talerzowym. Wiosną planowałem to ruszyć agregatem uprawowym z podwójnymi wałami strunowymi i w to siew. Ale niestety, miesiąc po talerzowaniu, działki się zazieleniły. Wygląda to dokładnie tak: Nie jest to żaden perz bo wszystkie działki mam wolne od tego dziadostwa. Jest to coś takiego jak trawa. Łatwo się wyrywa. I teraz moje pytanie do Was. Czy zostawić to na zimę i wiosną zrobić to agregatem i normalnie siać, czy może radzicie mi to jeszcze w tym roku lub wiosną, czymś spryskać? To gówno dosyć szybko rośnie i boję się, że później mi pszenicę zagłuszy. Widać talerzówka tego nie zwalczyła skoro dalej rośnie.
  17. A masz go jeszcze żeby sprzedaż ze 3kg na spróbowanie?
  18. Ale kto? Ja? Ja nie sprzedaję na tiry. Ja sadzę co roku 2ha ziemniaka i wszystko sprzedaję w detalu. Okoliczne bazary + mam podpisane stałe umowy z kilkoma sklepami, szkołami i przedszkolami, gdzie wstawiam. Także u mnie 100% detal. Jak mam naprawdę dużo (tak miałem w zeszłym roku gdzie zasadziłem irysa na lepszej działce i sypał naprawdę grubo i odrzutu nie było praktycznie nic), to wtedy biorą ode mnie znajomi handlarze w takiej cenie żebym i ja zarobił i oni nie byli stratni.
  19. To kiedy go miałeś? W zeszłym roku?
  20. A bielik w smaku jest kiepski?
  21. No dokładnie u mnie ten sam problem. Tylko ja nawet tych 35t nie mam bo zazwyczaj mi wychodziło średnio 31 - 32t. Zależy od roku. I irys strasznie u mnie nierówny jest. Pod krzakiem potrafią być 2 duże i mnóstwo małych. Strasznie nierówno u mnie ten irys rośnie.
  22. No ja się trochę przestraszyłem teraz tego bielika bo nie chcę też stracić klientów których mam od lat i którzy zdarzało się że odchodzili ale po roku znowu wracali bo im mój irys po prostu smakował.
  23. Kurde, to może jednak źle zrobiłem że to wziąłem :/. Na szczęście jeszcze nie płaciłem bo dopiero pod koniec listopada mają być płatności. A nie masz tego bielika jeszcze trochę żebym mógł od Ciebie kupić kilka kg i żebym spróbował jakie to jest w smaku?
  24. No właśnie nie, irys u mnie rdzy nie ma nic ale za to są lata i działki na których jest parch. Ale w tym roku już zaobserwowałem czym to jest spowodowane. Ja ziemniaka zawsze sadzę po życie bo z żyta jest dużo słomy i dużo próchnicy. I dokładnie w miejscach, gdzie żyto mi wyległo i było strasznie gęste, był właśnie parch. A później trafiłem na jakiś artykuł gdzie pisali, że parcha w ziemniaku bardzo często powodują nieprzegnite resztki pożniwne i jak zacząłem drążyć temat o faktycznie tak jest i to by się zgadzało. Bo na części pola gdzie słoma była mniejsza i rzadsza, nie było nic, czysto. Tam gdzie było gęsto i jeszcze wyciągały się resztki jak wiosną szykowałem pod sadzenie, był parch. W tym roku po życie słomę oddałem żeby jej nie ciąć bo i tak wysoko mi kosił więc próchnica będzie a od tego sezony, kończę z żytem. Tylko pszenica i owsa zasieję kilka ha bo u mnie teraz w okolicy trochę stadnin się porobiło i jeżdżą i szukają właśnie owsa na paszę także będzie zbyt.
  25. Powiem szczerze że nie mam pojęcia. Dopiero pierwszy raz tą odmianę wziąłem. Długo szukałem czegoś innego niż irys. Bo w moich rejonach to tylko irsys, irga i catania i żadnego innego ziemniaka nie uświadczysz. Catanii to jest tyle, że ją sprzedają za 3/4 ceny irysa. A ja chciałem coś zmienić bo irys już mi się chyba wyrodził. Od ponad 20 lat tylko ta odmiana. Próbowałem trochę z irgą ale za każdym radze rdza ją brała. Obdzwoniłem kilka hodowli no i przyznam szczerze, że zaufałem trochę temu handlowcowi. Powiedział że niemal 100% rolników którzy brali u nich rok temu tego bielika, w tym roku wrócili ponownie. Więc mówię wezmę, spróbuję. Plonowanie ma ładne. Jak będzie smaczna to ludzie się przekonają. Jak nie no to wrócę do irysa i będę szukał dalej. Chociaż irysa za rok i tak dalej sadzę. Zbyt duże ryzyko żeby zasadzić wszystko nową odmianą i później z tym zostać. A u mnie pola czyściutkie, zero kamienia dlatego się zdecydowałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v