Skocz do zawartości

grego

Members
  • Postów

    2176
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez grego

  1. Nic nowego to już dawno stwierdzono, że każda ma z niej mniej lub więcej inaczej by nie przetrwały. Bez urazy oczywiście ale jakby się tak dobrze zastanowić to coś w tym jednak jest.
  2. Ja podobnie jak kolega daremw nie patrze tylko po sobie ale właśnie po tym co się wokół dzieje, większość znajomych jeśli już kogoś miała to w większości przypadków i tak siedzi sama bo ich kobiety zostawiły, czy właśnie uszczuplenie gospodarki bo i takich przypadków nie brakowało. Znajomego żona zostawiła 5 dni po ślubie i poszła w tango z poznanym na ich weselu kucharzem :lol: chociaż jemu nie było do śmiechu akurat. Nie wiem jak on ale ja ze wstydu i wściekłości zapadł bym się pod ziemie na 5 lat. W sumie to nie muszę daleko szukac bo we własnej rodzinie miałem przypadek, kiedy dziewczyna zostawiła na lodzie chłopaka bodaj 2 tygodnie przed weselem, ehh strony by brakło jakbym miał dalej pisać. A właśnie najgorsze jest dla mnie to, że np. przez dwa lata wciskają ci kit, manipulują, a na koniec kiedy wydaje Ci się że wszystko jest ok widzisz środkowy palec. Ja tam już chyba żadnej nie zaufam, a pozatym szczerze mówiąc to już zbytnio mnie do tego nie ciągnie, a tym bardziej żeby za jakąś latać.
  3. heh widzę, że kolega jakiś romantyk albo tekst z telenoweli jakieś wyciągnął albo jeszcze nie dostał od kogoś porządnego kopa. Ja nigdy nikogo na siłę nie szukałem ale jakieś związki miałem i raczej już podziękuje.
  4. Popieram w całej rozciągłości...
  5. Wy tak na poważnie traktujecie ten program :blink:? Przecież tam na kilometr czuć parcie na szkło lub przeżycie jakieś przygody
  6. No się nie dziwie dla kobiet to na pewno bo gdzie indziej znajdzie się tylu wolnych/szukających partnerek facetów? Skoro na jedną zainteresowaną przypada z setka facetów to trudno aby było inaczej... Ciekaw jestem za to ile szukających facetów poznało tak kogoś ze wzajemnością 1 na 100? Tak przeglądałem parenaście stron do tyłu to na palcach jednej ręki można by policzyć panie...
  7. grego

    Pies i koty

    Wszystkie koty jakiem miałem i wcześniej lgnęły mu na grzbiet lub brzuch, on nigdy nie miał ku temu obiekcji nawet jak delikatnie wbijały mu swoje pazurki.
  8. heh, tak pozatym skoro rolnicy mają problem ze znalezieniem dziewczyny/żony co jest faktem to szukanie ich na portalu rolniczym hmm sam nie wiem.... Ile tu dziewczyn zagląda 2-3? A chętnych pewno ze 100 by się nazbierało...
  9. skoro jest tak dobrze to po co te PROWY, kupowac za własne pieniądze i tyle. Pozatym nie oszukujmy się może jakiś niewielki procent takich naprawdę rozwijających się gospodarstw, którzy mają bardzo stare parki maszynowe się załapie albo i nie bo wymagania będą pewnie większe ale i tak zdecydowana większość wniosków będzie od krezusów gospodarstw już dobrze rozwiniętych, którzy najpewniej już korzystali z Prowu i spokojnie mogli by się bez niego obejść ale skoro będzie okazja kupić kolejny sprzęt za połowę kasy to penie to zrobią bo widzę, że dla większości pieniądze są akurat najmniejszym problemem, a wręcz co niektórzy mają nadmiar i problem z ich spożytkowaniem jak ten mój sąsiad, a takich jest wielu.
  10. yhm za to Pospieszalski to jedyny niezależny, obiektywny dziennikarz w Polsce... :lol: Co do Lisa to akurat nie powiedział bym, że jest jakimś zagorzałym fanatykiem czy narzędziem PO bo potrafi wytykac im błędy drążyć afery czego nie można powiedzieć o przydup....ch dziennikarskich PISu. On poprostu ma dość liberalne poglądy, nie po drodze mu z demagogią socjalistyczną i zaściankowością PISu, a że akurat jest to choć trochę zbieżne z poglądami PO to fanatycy PISu zaraz mu przypisali taką łatkę.
  11. a niby taka bieda na wsi słuchając rolników czy to w telewizji czy sąsiadów to nie ma z czego żyć, susza, strajki, odszkodowania rządowe bo nie ma pieniędzy na ubezpieczenie własnych upraw ale jak po nowe maszyny za kilkaset tysięcy to chętnych będzie multum i z pieniędzmi jakoś problemu nie ma, nawet widzę że kilku-kilkunostohektarowe gospodarstwa chcą się ubiegać o nowe ciągniki i maszyny. Pewnie ktoś powie, że kredyty wezmą owszem ale na kredyt to dopiero trzeba mieć dochody aby oddać bankowi jeszcze raz tyle ile się wzięło. Sam mam trochę odłożonych pieniędzy ale jak się wszyscy tak rzucą wiosną to pewnie nawet nie dam rady wniosku złożyć bo będzie takie obłożenie. Rozmawiałem z jednym sąsiadem i on mi szczerze powiedział, że gdyby nie Prow to by tych maszyn nie kupował bo są mu do niczego nie potrzebne ale jak jest taka możliwość to bierze co się da choćby miało to stać pod szopą :wacko:nawet nie chcę mówić czego to on już nie kupił taki stary wyga obcykany w przepisach, a dla reszty którzy naprawdę coś potrzebują kasy już nie starcza. Bezsens
  12. no mnie też najprawdopodobniej czeka poprawka na samosiewy, pryskałem Agilem ponad 2 tygodnie temu jeden opryskiwacz z adjuwantem drugi z mocznikiem ale efekt w obu przypadkach słaby. Jedyne co mi przychodzi do głowy to susza jaka panowała przed i długo po oprysku zresztą to co wczoraj pokropiło to żaden deszcz.
  13. grego

    Rzepak

    50 kg na 10ha to wyjdzie ze 2kg azotu... szkoda raczej zachodu dla takiej dawki. Ja dawałem 50 czy nawet 70kg na 4ha, a można i więcej do tego Tebukonazol siaraczan i bor. Rzepak coś się niebieskawy po tym zrobił i widac, że nieźle go przycisło do ziemi. Nie wiem czy to brak opadów to spowodował czy mocznik zadziałał jak adiuwant
  14. grego

    Pszenica Ozima i jara

    No właśnie pogoda może pokrzyżować plany przymrozki to raz (te na wiosnę też utrudniają zabieg) ale jest bardzo sucho, ziemia jest bardzo zbrylona i z pewnością wschody będą nierówne. Jednak osobiście bym chciał jakiś zabieg jesienny wykonać może w późniejszej fazie ala Snajperem bo mam bardzo duże nasilenie fiołka, który szybko rośnie i doi nawozy wiosną.
  15. jeden kolega z forum zrobił niezłą modernizację MTZ, a mianowicie wywalił ten beznadziejny regulator i zrobił takie cudo: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/82232-ehr-do-ci%C4%85gnika/page-2?do=findComment&comment=1645078 Ja co prawda swojego MTZ już praktycznie nie używam bo jest z lat 80 ale do nowszego to bym sie pokusił bo taki EHR to świetna sprawa, a i kasa nie duża. Jedno faktycznie trzeba ruskim przyznać te pompy hydrauliczne mieli niezłe, a przy tym tanie choć w swoim nie miałem okazji zmieniać bo jest dalej oryginał i wyrywa małe drzewa z korzeniami, ale reszta....
  16. grego

    Brak hydrauliki w Case mx170

    tam jest jedna pompa do wszystkiego (tłoczkowa), a za rozdział ciśnień odpowiada zawór priorytetowy. No jest jeszcze pompa zasilająca gerotorowa, która niejako podaje olej do filtra i zasila pompę tłoczkową teoretycznie tez mogła paść ale jest to raczej wątpliwe no chyba, że wałek gdzieś urwało to akurat łatwo sprawdzić manometrem w obudowie filtra. Przy filtrze zdaje się powinien być czujnik przepustowości oleju i bodaj temperatury ale wymienić nie zaszkodzi. Na zagranicznych forach wyczytałem, że w przypadku takiego problemu najczęściej pomogła wymiana pompy ale to dość spory wydatek i trzeba by sie jakoś upewnić/wykluczyć inne rzeczy tym bardziej, że koledze już taki numer odstawiła druga pompa co jest dość dziwne
  17. no raczej nie ma się czym chwalić, znajomy kolegi pracuje w dużej firmie gdzieś na południu opolskiego to zbierają poniżej 3 ton..
  18. Szukam agregatu aktywnego ale wychodzi na to, że przy okazji sprzedałbym swojego Amazona D7 i kupił bym cały zestaw uprawowo siewny. Ogólnie z Amazonek ciężko coś wybrać albo ceny zawrotne całych zestawów na bazie AD30x. Czy możecie coś powiedzieć więcej o siewnikach Gaspardo Combinata 3000 lub Nordesten 3030 ewentualnie sprawdzony D8 na hydropaku z Maschio lub Kuhnem. W ogóle szukać nabudowne zestawy czy z hydropakiem?
  19. grego

    Pszenica Ozima i jara

    chyba na jedno wyjdzie czy nasiona będą czekać w suchej ziemi na deszcz czy czekać tyle z siewem. U nas wszyscy sieją w pył albo grudę czegoś takiego nie pamiętam
  20. ja też pryskałem Agilem 0,37l + adiuwant i efektu zbytnio nie widać, a już prawie 2 tygodnie minęło... :wacko:
  21. u mnie rzepak nie ciekawie wygląda, w sumie to się kolorowy zaczyna robić, dolne starsze liście żółkną boczne zielone, a najmłodsze robią się fioletowe :wacko:. Wygląda na to, że nie ma jak pobrać składników lub nawóz się nie rozpuścił bo jest strasznie sucho. Ten fiolet na najmłodszych liściach i stożku to czasem nie efekt stosowania regulatora wzrostu?
  22. to ja jeszcze dodam, że te ciągniki mają większe przełożenie prędkości do tyłu jak do przodu trochę to dziwne i czasem kłopotliwe ale tak już mają.
  23. Jak pisałem super sprawa, gdybym używał jeszcze swojego MTZ to na 100% bym to brał. A czy kolega jakieś inne projekty tez robi, pytam się bo od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie jakiś prosty sterownik do zakładania ścieżek w siewniku ale mi niestety brak wiedzy. Dla fachowca wydaje mi sie to niezbyt skomplikowana sprawa, a na pewno prostsza od tego EHR i myślę, że zainteresowanie by też było . Sterownik zliczał by przejazdy np. z czujnika magnetycznego zamontowanego na TUZ i w odpowiednim uruchamiał siłownik elektryczny zamykający ścieżki. Do amazonek jak znalazł bo te mechaniczne zaczynają juz mnie denerwować najgorzej, że nie da się zresetowac licznika i trzeba latać ręcznie przestawiać.
  24. grego

    Pszenica Ozima i jara

    No to konkretnie zwiększył tą normę prawie dwukrotnie. Chyba też ustawie na 190kg wysiew Dakoty, bardzo sucho i dużo grud
  25. To widzę, że co niektórzy mają już przyzwoite ceny. W Kluczborku pszenica konsumpcyjna 640 przy 13% białka, rzepak 1440 , sprawdzałem w czwartek. Gdzie za rzepak płacą 1580 netto to więcej jak na paryskiej giełdzie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v