Zjechał do nas w lipcu 21r. Dżojstik był wymieniany na gwarancji a tak to choroby wieku dziecięcego czyli błędy serwis ogarniał. Spalanie na plus, jest naprawdę ekonomiczny.
TUZa narazie nie dokładam. Może nie będzie potrzebny w tym ciągniku.
No ubywa. Może areału dużego nie ma, ale rozdrobnione to wszystko i jedno karuzelową się schodziło. Jak pierwszy raz tata siadł do zagrabiania to 7 ha udało mu się zrobić w 2h w czterech działkach.
Teraz przydałaby się prasoowijarka 😉
cena mocno indywidualna. Mój wizerunek dla claasa okazał się dość wartościowy. Ciągnika też za frajer nie wypożyczałem. Znajomy dostał ofertę teraz na coś takiego za 126tys netto
Siana po jęczmieniu ozimym jakoś pod koniec lipca. Po tym miał być jęczmień jary więc raczej nie odrośnie. Bel wyszło 8szt/ha myślałem ze gorzowska tyle nie da ale wyszło tyle samo i z BG13stki. W ciul materiału jak na tak suchy rok. Plus dla gorzowskiej za mniejszą presję chwastów. Tu może nie widać ale sporo tego było.
Jak w kolano to bym kosił. U mnie trochę odbiła jakieś 25cm i zobaczymy jak będzie z pogodą w przyszłym tygodniu. Dobrze by było skosić, ale jeśli zostanie to lepsze przezimowanie będzie i szybszy start na wiosnę.
Ja siałem 16-17 sierpnia i do koszenia niestety będzie bo jakieś 30cm w najniższych punktach ma. Wyka i koniczyna wypadnie. Nie trzeba było się spieszyć z sianiem.