Błędem jest traktowanie i liczenie tylko tego jako koszt paliwa i zakupu wozu. „współczuje odpalania dwóch ciągników co dzień”. Jak można tak w ogóle pomyśleć. Wzrost wydajności, struktura paszy, jednolita dawka, brak problemów metabolicznych. Odkąd mam wóz zapomniałem co to trawieniec i nawet hipokalcemia.
To bardziej niż pewne. Bydło powoli w dół, mleko też powoli będzie spadać. Pasze ogólnie tez chyba z miesiąca na miesiąc korekty były także ze zbożami nie wiem czy nie uciekać.
KE mówiąc naszym o tym, że VAT za niski na paliwo, mrugając okiem chciało powiedzieć, że już starczy dojenia ciemnogrodu. Zgodzili się, zapewne mając w zanadrzu inną dojną krowę. Ciekawe tylko jaką i na kim…
Nie przesadzaj 😀 jak narazie jeden komplet lemieszy zdarłem, ale 120 dobrze dociążone w zupełności wystarczy. Na hydraulice km 180 ciąga arion 440 kilka lat i bez planów na zakup większego ciągnika. Martyniuk na YT jeszcze cięższe Maschio czepia do 120KM
Bez problemu. Szybko miesza, lekki na WOM. Nic na ślimaku nie zostaje, ani nie nabija się pomiędzy podłogę o lemiesz zgarniający.
Sporo osób Alima i dealer przyciągała na podwórko żeby pokazać rozwiązanie z przenośnikiem i jak to w gospodarstwach się wykorzystuje.
Tu mam około 100m piaszczystego podłoża. Nie zmienia to faktu, że i tak było czasem trochę błota. Najwidoczniej jest większy deficyt wody niż mógłby się wydawać, a śniegu nie było mało.
albo ziemia tak zbita 😀bo pryzma dopiero zaczęta 50x12 z 21 roku. Akurat do końca 23 powinna starczyć. Zapasu do 25r