Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Materiał siewny / Pasze / Nawozy / Środki ochrony roślin


Informacje o zdjęciu Podkład z pieczarkarni


39 komentarzy



Rekomendowane komentarze

To jest narazie na jakieś 5-6 ha, jak jeszcze dadzą i się do żniw wyrobię to jeszcze przywiozę, żeby na tę ok. 10 ha było

fajna sprawa taki podkład szczegolnie na gline. sąsiad sypie od 5 lat na takie pole i super struktura się poprawila, widać w plonie i trzymaniu wody

tyle ile tego trzeba dać na hektar, żeby był efekt, to lepiej sobie w domku siedzieći browara wypić. Pomyśl ile stracisz samego paliwa i czasu, żeby to przywieść, potem znowu ładować, rozwozić, nie mówię juz o eksploatacji sprzętu. Wolałbym sobie kupić pomiot kurzy i przy niewielkiej ilości mieć efekt. Wyjdzie na to samo, tylko że roboty dużo mniej i czasu więcej dla siebie ;)

Najgorszy jest podkład z tzw.kostki i od malych producentow bo oni wybielacze leją jak wodę.Podkład ma bardzo dużo kwasów humusowych. Znajomi stosują oporowo i zboża mają piekne, problem tylko taki bo nasion chwastow dużo. Też czasami posiłkuje sie tym towarem na nowych działkach mozna szybko poprawić strukturę gleby

mam 500 metrów do hali, pola też blisko także spoko, paliwo puki co tanie, a efekty widać bo po tym potrafiło 5 ton sypać zboża bez nawozu. prób nie robię.

każdy nawóz naturalny wart stosować, po pierwsze struktura po drugie struktura a po trzecie stosunek węgla do azotu. Nie ma większego skarbu jak nawóz naturalny a jak jest jeszcze skąd go wziąść i nie dać za to majątku to w ogóle rewelacja

tu mam za darmo, jedynie musze to pozniej rozwieść, z pieczarkarni blisko wiec paliwa duzo nie spale.

jak dłuzej polezy to sie do łyzki lepi strasznie, a krokodylem czy widłami nie wezmie. Co do masy to swoje waży, jedna półka waży ok. 3-3,5 tony, na te przyczepe wchodzi od 2,5-3,5 półki, zalezy jaka grubość półek i czy się na przyczepie porozgarnia, wiec 10 ton jest.

U was tez ten towar tak capi chlorem ?

U nas w tym roku  kilku gospodarz nawiozło tego mnóstwo kilka konkretnych hałd rozwozili to ze 4 dni na 2-3 rozrzutniki 10-12t i  jak teraz sie przejezdza koło tych pól lub miejsc po pryzmach to tak wali chlorem ze szok ( zapach płynów do mycia dojarek). Z tego co wiem towar z dużych pieczarkani i było tego. Robił ktos konkretne badania co to jes i ile czego mnijwiecej zawiera. Bo roboty masa a z tego co wiem  nawet płacili po 100-150zł za wywrotke ( własny transport, ale kierowca, paliwo) Do tego rozwozenie mysle ze conajmniej 50t na ha to spore koszty. Czy nie lepiej zostawic słome rzucic mocznik, wapno?

ja mam to za darmo, do pieczarkarni 500 m więc tylko koszt paliwa, jeszcze nie rozwiozlem wszystkiego, co do smrodu to u mnie wali ale bardziej takim amoniakiem jak z kurnika, szczególnie jak już się przepalac zaczyna, świeży pachnie grzybami.


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.