U nas mimo, że wtedy kostka była od ładnych paru lat to siana nie kostkowalismy, najwyżej 2 pokos tam gdzie słabsza trawa była. Samozbierającą i pionową dmuchawą na oborę szło lżej i szybciej niż kostkami tak samo później jak się napełniło oborę i woziło do stodoły to z samozbierającej się wypychało i podrzucało cyklopem, szło szybciej i lżej niż targanie kostek. W 2008 kupiliśmy pierwszą zwijającą no to wtedy już tylko na oborę dmuchało się luz a do stodoły już było belowane
Ogólnie z tych gwiazdówek najlepiej za ciągnikiem szła 5-tka, z tego co pamiętam większy skos na tych widełka dyszla miała i szła bardziej za ciągnikiem, 7-ka bardziej w prawo ucieka
W sianie też jak dłuższa trawa... Jak dawniej się dmuchało pionową dmuchawą z samozbierającej siano luzem to nie raz się dmuchawa zapchała jak wciągnęło taki warkocz