Skocz do zawartości

Obecna sytuacja polityczna w Polsce


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Konsumpcjonizm to styl życia/model społeczny,  wyznacznik jakości, wartości. Większość to konsumenci, nie menager'owie.

Brakuje w szkole podstawowej czy ponad-  nauki o/przedmiotu finanse....jako jednego z ważniejszych.

A sztuką( chyba nie wartością) jest umiejętność sprzedania swoich usług....PIS

 

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano
4 godziny temu, Ywa napisał:

Konsumpcjonizm to styl życia/model społeczny,  wyznacznik jakości, wartości. Większość to konsumenci, nie menager'owie.

Brakuje w szkole podstawowej czy ponad-  nauki o/przedmiotu finanse....jako jednego z ważniejszych.

A sztuką( chyba nie wartością) jest umiejętność sprzedania swoich usług....PIS

 

 

Czy nie było w szkole przypadkiem czegoś takiego jak podstawy przedsiębiorczości czy WOS gdzie takie tematy miałby być poruszone? Zaś stricte o finansach to mogło być na matematyce. 

Opublikowano
2 minuty temu, Adrian_K_90 napisał:

Czy nie było w szkole przypadkiem czegoś takiego jak podstawy przedsiębiorczości czy WOS gdzie takie tematy miałby być poruszone? Zaś stricte o finansach to mogło być na matematyce. 

U mnie było to w technikum na podstawach przedsiębiorczości 

Opublikowano
garek napisał:

A mi się podoba PIS w rolnictwie się poprawiło co chyba każdy odczuwa na własnej skórze.  

A tak konkretniej?

Opublikowano

Parafrazując słowa pana prezesa,pierwszego sekretarza to jak Cię nie stać aby ludziom tyle płacić, to się tym nie zajmuj........ 

Opublikowano
11 minut temu, pawel885 napisał:

Tak się poprawiło że owoc złotówkę na skupie a ludzie chcą 2 zł za jego zebranie

A masz już umowę z ceną minimalną, imienia ministra Ardanowskiego? Jak tak, to może cena minimalna, minimalnie zbyt mała?🤣

Opublikowano (edytowane)

jak ktoś mysli ż przyjdzie ktoś nowy do polityki i coś zrobi wiecej to się myli , wachaniom cen nikt nie pomoże one były są i bedą ,w pszemysle jak towar nie schodzi to sie ogranicza produkcje ,w rolnictwie jak jest taniej to  ,, chłopek '' mysli że iloscią nadgoni  .   dajcie spokój , ceny gwarantowane doprowadzą do nadprodukcji , tak samo jak było z arannią kiedyś bo plantatorzy mysleli że sawicki czy kalemba coś pomogą ale tu przydał by sie AGREST       on jest sadownikiem , może uprawiał aronnie to pamieta .chyba ze 3 lata z rzędu były protesty przeciw niskim cenom , a jak to sie skonczyło ?        

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
2 minuty temu, jarecki napisał:

jak ktoś mysli ż przyjdzie ktoś nowy do polityki i coś zrobi wiecej to się myli

Skąd ta pewność ? Może i się starają , ale jak człowiek posłucha o tym nieustającym paśmie sukcesów , to próbuje ich szukać , a tu ni widu ni słychu .

Opublikowano
10 godzin temu, Adrian_K_90 napisał:

Czy nie było w szkole przypadkiem czegoś takiego jak podstawy przedsiębiorczości czy WOS gdzie takie tematy miałby być poruszone? Zaś stricte o finansach to mogło być na matematyce. 

U mnie byli jak przetrziebiorcosc,Marketing,psychologia i mówili o takich sprawach,Nauczyciele niby tyle wiedzieli a jakieś biedne byli i taki morał z tego.

Opublikowano

Trzeba by zapisać ten post i wklejać jak pojawia się argumenty, że za po to cena tego czy tamtego wynosiła tyle, a teraz za PiSu tyle, z czego wprost niektórzy wnoszą, że PiS robi więcej dla rolnictwa.

5 minut temu, jarecki napisał:

wachaniom cen nikt nie pomoże one były są i bedą                 

 

Opublikowano

Ja cały czas szukam tej nowej jakości i mądrości po "tamtych ośmiu latach rządów- wiecie kogo".
A dla rolnictwa najwięcej robią ci, co w nim robią. Jak przestaną, to rolnictwo padnie. No chyba że wcześniej sami padną. 

Opublikowano (edytowane)

Ja poprawy nie widzę . U nas we wsi już prawie rolników niema . Skoro tak się poprawiło , to czemu ich ubywa ?

Jakiś czas temu było takie zachłyśnięcie się funduszami unijnymi i niektórzy próbowali się rozwijać . Obecnie tego już tak nie widać . Owszem . jest ze dwóch , co wrócili z za granicy i wpierdzielili kasę w gospodarkę . No tu rozwój i polepszenie widać . Napisałem o moich stronach .

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano (edytowane)

czemu rolników ubywa ? z checi przed lepszym wygodniejszym życiem i to jest trend w      krajach rozwinietych        japonnia  usa   , europa    w Polsce jeszcze z 50 % gospodarstw  zostanie zlikwidowane  

Edytowane przez jarecki
Opublikowano

Aaaa . Czyli u nas już jak w Japonii i USA ? no jak tak to faktycznie rozwój . :D  Znowu sukces . :D

Opublikowano
3 minuty temu, zetorki12 napisał:

Ja poprawy nie widzę . U nas we wsi już prawie rolników niema . Skoro tak się poprawiło , to czemu ich ubywa ?

Bo mało młodych zostaje. U nas we wsi zostało 5 gospodarzy. Najwieksze.gospodarstwo to 30ha, w żadnym nie ma  osoby, która przejęłaby po rodzicach. Sąsiad koło 60tki - paręnaście ha, byki wypuszcza w marcu, na jesieni sprzedaje + parę krów. Syn siedzi za granicą. Drugi sąsiad koło 60tki, niecałe 20ha, bydło, zboze. Synowie pracują i tylko weekendowo pomagają. 3sasiad 50pare lat, parę krówek, chyba koło 10ha. Dzieci wszystkie wyjechały. 4sasiad po 40stce, parę hektarów pod żyto, pracuje na etacie. Dzieci brak. U mnie 30ha, jeszcze póki matce chce się robić to parę krówek. Młodzieży już się pozbyliśmy w tym roku. Ja pracuję, a z gospodarki dopóki wychodzę na plus, to będę robił, jak się pogorszy sytuacja, to oddam w dzierżawę (jeśli będzie komu). I tak jest w całej gminie. Na palcach dwóch rąk mógłbym policzyć prawdziwych młodych rolników. Większość to tylko pobrane dofinansowanie, żeby ojciec sobie mógł na starość pojezdzic nowym ciągnikiem, a syn/córka i tak już w mieście siedzi.

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v