Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mówicie ze kwotowanie złe no ale jakoś utrzymywalo ład i porządek. teraz zamiast 25 krów pasowaloby trzymać 50 żeby wziąć te same pieniądze. zapedzamy się w błędne koło. za dużo ludzi jest zbyt zachalnnych i zwiększa produkcję. i wychodzi na to ze i te 50 krów będzie za mało i trzeba by trzymać 100. tylko jaki jest sens tego wszystkiego. całe życie babrac się w gnoju

Opublikowano

Patr mówisz że 60gr nie realne? Producenci zbóz pewnie tez tak mysleli jak pszenica była po 80zł  nie wspominajmy o 100zł że bedzie taka cena...

Nie jest reaalne, dla pszenicy dolna granica to jest jakieś 400 zł, tak dla mleka dolna granica to 80-90 gr, nie jest możliwe przy tych dotacjach, kosztach itd. zejście poniżej tej ceny a bynajmniej nie w okresie długoterminowym

 

 

Przy stałej cenie 1,4 zł ludzie zaczęliby krowy pod namiotami trzymać i piętrowe obory budować oby więcej wlazło...

Nie budowali by, w Polsce a w niemczech to już wgl. brakuje ziemi, każdy i tak produkuje na max możliwości co widać na podlasiu, rok wystarczył suszy i belki po 200 zł/szt zamiast po 60-70 jak bywały...

 

 

 

mówicie ze kwotowanie złe no ale jakoś utrzymywalo ład i porządek. teraz zamiast 25 krów pasowaloby trzymać 50 żeby wziąć te same pieniądze. zapedzamy się w błędne koło. za dużo ludzi jest zbyt zachalnnych i zwiększa produkcję. i wychodzi na to ze i te 50 krów będzie za mało i trzeba by trzymać 100. tylko jaki jest sens tego wszystkiego. całe życie babrac się w gnoju

Tak, szczególnie było widać ten ład i porządek w 2009 roku jak cena spadła poniżej złotówki..., jak ktoś myśli że brak kwotowania zrobiło nadprodukcję a to doprowadziło do niskich cen skupu mleka to widać że uległ głupiej gadce w agrobiznesie....

Opublikowano

Po pierwsze to żeby ograniczyc produkcje zamiast kwotowania im wiecej tym nizsza cena...dlaczego cały czas maja byc promowani najwieksi to by sprawe załatwiło a tak kazdy zwiekszał zeby załapac wyzszy przedział a co za tym idzie miał lepszą cene

Opublikowano

^^ z tym się zgodzę, sam słyszałem kilkadziesiąt razy gadkę że ktoś leci kupować 2-3 krowy bo przybędzie mleka i się załapie na wyższy próg i dostanie kilka groszy więcej do mleka...

Opublikowano

Niektórzy naprawde nie wiedzą co oznacza tragedia. Dla niektórych brak zysku to strata i jak na tak duży kryzys okolice 1zł czyli powyżej granicy opłacalności to nie tragedia. Gdyby ceny nie spadły co by było? Było by więcej i więcej... więcej krów, obór, ziemi, mleka. Właściwie to już tak było. I jeszcze do tego dopłaty do ilości mleka, jakim prawem sąsiad który ma takie samo mleko tylko 10x większe ilości ma kilkadziesiąt groszy więcej i jak z takim konkurować np. w wydajności mlecznej? Mleczarnie i rolnicy sami wpędzili sie w kryzys a teraz płacz. Niech każdy jeszcze zwiększa produkcję to zobaczymy czy nie spadnie do 60gr, co z tego że to poniżej granicy opłacalności, to już będzie problem producenta. 

Opublikowano

Kontrakty może byłyby lepsze. Negocjacja ceny w grupie producenckiej itp. Mleczarnie się tylko na to nie zgodzą, bo teraz robią, co chcą z masą kretynów jakimi niestety jesteśmy...

przezuwaczka jaką masz teraz cene mleka? bo nie bawem dołącze do waszej mleczarni :)

Opublikowano

Nasłuchałeś się chyba agrobiznesu i innych mozgoje*ów, wina leży przede wszystkim po stronie mleczarni, rządu i molochów marketowych, a w najmniejszym stopniu rolników, mleczarnie zachęcały do ciągłego zwiększania. Każdy z nas chce jakoś żyć, mamy zobowiązania, musimy inwestować.
Wina mleczarni na przykładzie mlekpolu, inwestują ogromną kasę w przejmowanie zadłużonych mleczarni żeby być molochem, zamiast inwestować może w reklamę, a przede wszystkim w jakieś nowe linie produkcyjne, różnorodność produkcji badania rynku co ludzie chętnie kupią. Tak jak robi to Piątnica, dlaczego ich kryzys nie dotknął i płacą po 1.4zł przy 1zł w mlekpolu? Zakaz stosowania pasz gmo, dlaczego? Bo ludzie teraz szukają naturalnych, ekologicznych produktów i to się sprzedaje.
Rząd natomiast powinien uregulować sprawę z sieciami marketów z zagranicznym kapitałem, które rządzą i rżną cenę jak tylko się da, próbowali z podatkiem i nie wyszło, zamiecione pod dywan... Od jakiegoś czasu wszędzie jest głośno, że brakuje nabiału w sklepach, ceny podskoczyły o 40% mleczarnie mają puste magazyny, ograniczają eksport my dalej doimy prawie za darmo WTF? Bo najpierw muszą się nachapać wszyscy po drodze na końcu chłop dostanie 5 gr żeby nie krzyczał... W rządzie masz teraz ludzi, którzy chcą się nachapać, banda manipulantów, aferzystów i karierowiczów tyko niektórzy idą tam żeby coś zmienić, wystarczy obejrzeć fragmenty obrad sejmu.

Opublikowano

Mając więcej chcesz nadal więcej i więcej..... Nie nachapią się , w Polsce rolnik będzie dokładał do interesu to pójdzie na noce do ochrony, żonę wyśle za granicę ale będzie nadal gospodarzył i oni doskonale o tym wiedzą i płacą ile chcą.... Wiem jakie majątki mają ludzie siedzący w dystrybucji mleka- w krótkim czasie dorobili się tak że w głowie się nie mieści, na kim? 

Opublikowano (edytowane)

1 zł to tragedia ?  :D  :D. ahh witaminki 

Edytowane przez ThePerkins
Opublikowano

Perkins im większa skala produkcji tym większa tragedia 

A jak tylko wypuszcza się krowy na pastwisko a w zimę karmi tylko belą to może nie jest tragedia 

I jak ktoś z Was zagląda na stronę agrofoto.pl pod większością tematów o mleko możemy przeczytać komentarz eksperta ws. produkcji mleka użytkownika podpisującego się pseudonimem "mleczarek :D Każdy komentarz jest taki sam o następującej treści :

U mnie koszt produkcji 1 litra mleka to 60 gr. W skupie otrzymuję 1 zł 20 gr. Nie jest źle."

Opublikowano

mówicie ze kwotowanie złe no ale jakoś utrzymywalo ład i porządek. teraz zamiast 25 krów pasowaloby trzymać 50 żeby wziąć te same pieniądze. zapedzamy się w błędne koło. za dużo ludzi jest zbyt zachalnnych i zwiększa produkcję. i wychodzi na to ze i te 50 krów będzie za mało i trzeba by trzymać 100. tylko jaki jest sens tego wszystkiego. całe życie babrac się w gnoju

 

Ale weź wytłumacz ludziom, że UE to nie jest twór wyjęty spoza świata i musi w warunkach światowych egzystować. Zwłaszcza, że wymagania co do bezpieczeństwa produkcji i ochrony środowiska w UE są znacznie wyższe.

 

Wybaczcie, ale niewiele osób zna się na hodowli krów. I rynek zweryfikuje. Na szczęście w UE jest swojego rodzaju hybryda wolnego rynku i etatyzmu państwowego.

 

A największa wina za ceny w polskich mleczarniach jest po stronie rolników (te poniżej 1 zł). Rzucie temat połączenia z choćby z Mlekovitą w jakiejś małej mleczarni... :D 

 

Sami Wiecie o jaki Parametr chodzi. :)

Opublikowano (edytowane)

O cenie mówi min ilość ...

Edytowane przez ThePerkins
Opublikowano

Za ponad 12 tys tł 4,05 bł 3,09 1,15 brutto z oceną Mlekovita centrala

 

Ja otrzymuję przy tej ilości i białko 3,40% 0,94zł brutto (dołożyli od lipca 2gr). Od ponad roku cena nie przekroczyła 1zł./l. Lokalna mleczarnia. Myślę, że na cenę w Mlekovicie nie można w tej chwili narzekać :)

Opublikowano

Kosów lacki, +2gr za jednostkę tłuszczu od 1 sierpnia

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
    • Przez pawel372
      Witam
      Nie mam pojecia w jakim dziale to napisac  wiec prosze na mnie nie bluzgac. Potrzbuje tabele pomiaru mleka do JAPY 1060 l  ale jesli macie inne o tej pojemnosci tez mozecie podeslac  moze bedzie pasowac. Wiem ze moge sam lac i sprawdzac ilosc litrow lecz chcialbym miec rozpiske oryginalna.Wstaw inne multimedia
      Licze na pomoc bo jest bo bardzo potrzebna ilosc mleka ciagle mi sie nie zgadza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v