Skocz do zawartości
m11031993

kotrolka od ładowania

Polecane posty

GoRAL1    63
Mam T-25 z 93r i kontrolka od ładowania zarzy mi się cały czas przy kazdych obrotach tak samo i z tego co zaobserwowałem jak się pracuje na swiatłach to akumulatorki sie troche rozładowuja wiec chyba alternator słabo ładuje co zrobic?

Jeżeli we Władku ładowałeś baterie prostownikiem to może tak być że przez pewien czas żarzy się kontrolka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

No i własnie jak sa zapalone swiatła to stoi na 0 albo minimalnie mniej. :(

Ale ona sie zarzy ciagle niezaleznie czy ładowałem czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jaki masz alternator? Z wbudowanym regulatorem elektronicznym, czy z mechanicznym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Regulator mechaniczny znajduje się pod tablicą rozdzielczą z lewej strony. Jeżeli go tam nie ma to znaczy, że masz regulator elektroniczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Z lewej strony mówisz... (pewnie taka jakas kwadratowa puszka cos jak w Ciapku) Jesli tak to nie mam takiego czegos pod tablica rozdzielcza więc pewnie elektroniczny regulator wbudowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie pozostaje nic innego jak rozebrać alternator i sprawdzić główne diody prostownicze oraz diody wzbudzania. Bo szczotki na pewno nie są przyczyną świecenia się kontrolki.;) ;) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

A ja tak się spytam jak konkretnie sprawdzić regulator?? Wiem już ze jak słabe napięcie itd itp to szczotki itd ale co zrobi gdy wychodzi ze regulator napięcia jest "walnięty" czy bez niego idzie sprawdzić czy alternator sprawny czy trzeba pierw kupić regulator założyć i zobaczyć co się będzie działo?? Ps diody rozruchu to te małe tak?? I jeszcze jedno czy w każdym alternatorze będą pasowały diody 1N4006?? Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
Nie pozostaje nic innego jak rozebrać alternator i sprawdzić główne diody prostownicze oraz diody wzbudzania. Bo szczotki na pewno nie są przyczyną świecenia się kontrolki.

moge ci podac tysiace przykładów..... np ostatni z mojego samochodu fiata i żuka wytarta jedna szczotka...dziwne

natomiast jest jedno

zawsze

wycira sie szybciej jedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
A ja tak się spytam jak konkretnie sprawdzić regulator?? Wiem już ze jak słabe napięcie itd itp to szczotki itd ale co zrobi gdy wychodzi ze regulator napięcia jest "walnięty" czy bez niego idzie sprawdzić czy alternator sprawny czy trzeba pierw kupić regulator założyć i zobaczyć co się będzie działo?? Ps diody rozruchu to te małe tak?? I jeszcze jedno czy w każdym alternatorze będą pasowały diody 1N4006?? Pozdrawiam:)

Jeżeli szczotki są dobre, tak samo diody i uzwojenia, a alternator nie ładuje to nie ma sensu sprawdzać regulatora bo pewnie to on będzie uszkodzony (wiem, pewnie nie znaczy na pewno ;)). Bez regulatora można sprawdzić alternator podłączając wzbudzanie przez żarówkę 12V/10W, i delikatnie zwiększając obroty silnika. Jeżeli napięcie wzrasta do wartosci 14-15V to alternator jest sprawny. ALTERNATOR MUSI CAŁY CZAS BYĆ OBCIĄŻONY NP. PRZEZ WŁĄCZENIE ŚWIATEŁ. NALEŻY PRZY TYM CIĄGLE OBSERWOWAĆ NAPIĘCIE, PONIEWAŻ NIE JEST ONO NICZYM OGRANICZONE I MOŻE SPOWODOWAĆ USZKODZENIE ALTERNATORA I AKUMULATORÓW W PRZYPADKU GDYBY PRZEKROCZYŁO 15V. Prawa Murphy'ego są bezlitosne dlatego nie polecam tej metody niedoświadczonym elektromechanikom. Diody 1N4006 są to uniwersalne diody prostownicze o prądzie IF=1A, i napięciu UF=800V. Powinny pasować diody 1N4004, 1N4005, 1N4006, 1N4007. Wszystkie mają prąd przewodzenia 1A a różnią się napięciem wstecznym. Są to odpowiedniki polskich BYP 401.

moge ci podac tysiace przykładów..... np ostatni z mojego samochodu fiata i żuka wytarta jedna szczotka...dziwne

natomiast jest jedno

zawsze

wycira sie szybciej jedna

Tu chodzi o alternator od T25, w którym nie ma szczotek. Dlatego napisałem, że one nie będą przyczyną w tym przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

To znów ja:P Oczywiście kolejne pytania mam. Dziś siedziałem na necie i wpisałem coś o alternatorach i znalazło mi o samochodowych. I tam pisali że lepiej jest wymienić cały alternator bo nigdzie nie można kupić diod itd i że wogóle ciężko jest sprawdzić czy diody sa sprawne czy nie. I hmm zastanowiło mnie to. Czy naprawdę tak ciężko jest dostać te diody i czy ciężko sprawdzić je?? Tam pisali akurat o sprawdzaniu miernikiem. Ale Widziałem że kolega (jeśli mogę Cie tak nazwać;) @Elektrotechnik radzi sprawdzić przez żarówkę gdyż pomiary na mierniku są różne. Ps jeśli majaczę to przepraszam ale hmm spać jakoś nie moge a padam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak przeczytałem, że radzą wymienić cały alternator to śmiałem się 5 minut. ;) Ale dosyć OT. Diody można bardzo łatwo sprawdzić, a jeszcze łatwiej kupić. Główne diody prostownicze można kupić juz za 3-4 zł/szt w sklepach internetowych. Dioda wzbudzania 1N4007 kosztuje 20 groszy. O tym sprawdzaniu żarówką to pisał akurat @elektrotech (mamy podobne nicki). Mi się wydaje, że to zależy od miernika, konkretnie od jego prądu pomiarowego, który w niektórych miernikach może być za mały by prawidłowo spolaryzować złącze. Ale to o ile dobrze pamiętam sygnalizował jeden z użytkowników i do końca nie wiadomo o co tam chodziło. Ja osobiście nie spotkałem się z przypadkiem żeby nie można było sprawdzić diody miernikiem. A co do tej wymiany to pewnie pisali to ludzie, którzy wiedzę o elektrotechnice mają na poziomie szkoły podstawowej. :) Oczywiście tak jest najłatwiej ale po co narażać się na koszty. Nowy alternator A 124 DELCO REMY (dawny ELMOT) kosztuje około 500 zł, a kompletna regeneracja starego (wymiana diod, szczotek, łożysk, regulatora, a nawet stojana) zamknie się w 150 zł. Główne diody prostownicze psują się rzadko (a już na pewno nie wszystkie na raz), stojan jeżeli nie ma przebicia ani zwarcia też może pracowć dalej, więc regeneracja nie przekroczy 100 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

No i git:);) Dzięki za odp:) A to wszystko było na elektroda.pl :) Dzieki za szybką odp chociaż t szybko mam odp:P Ps jak cos to następnym razem będę walić na gadu Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JurekCh1212    0

Wiecie co do alternatorów to mam sporo praktyki. Mieszkam na wsi i mam dużo rolników z tym problemem. To problem macie ze stojanem.

Jest zwarcie między zwojowe na jednej z faz. Można to sprawdzić wzrokowo albo przyrządami. Wykręcamy stojan i myjemy pod ciepłą lub gorącą wodą używając pędzelka. Jedno uzwojenie fazowe zmieni kolor lakieru na nim. Będzie inny odcień tego lakieru.Zwarcie powstaje na grzbietach uzwojeń fazowych które wystają za stojan. Te które jest przebarwione jest nadpalone ewentualnie koniec uzwojenia fazy co wychodzi ze stojana. Tam dokładnie sprawdzamy przetarcie izolacji, delikatnie odginając ją. Po tym odizolować i wyprostować uzwojenie. To moje 90% napraw a te 10% to diody, zardzewiałe śruby i składany alternator bez grama czystości nie mówiąc o piachu i błota. Co do przyrządów sprawdzenia stojana nie da się w domowych warunkach.

 

Nie cytujemy poprzedniego posta i post piszemy w pierwszym okienku od góry. Ostrzeżenie za multum błędów ortograficznych-mod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×