Skocz do zawartości
dawidursus323

Co posadzić żeby dziki i sarny nie zjadły.

Polecane posty

rolnik90_01    5

Chyba tylko sosny Ci nie zjedzą. Lepiej pomyśl nad zabezpieczeniem pola. Pozbieraj stare radia. Ustaw na jakimś słupie i rozkręć do oporu.  Przez pewien  czas będzie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale bateria mi długo nie wytrzyma w takim radiu. Słyszałem cis o pascie do botów sprawdza się to? Muszę mieć raczej pewność że mi nie zjedza uprawy.

Edytowano przez dawidursus323

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

blawatek98    322

Ja zielona to i tak się dobiorą ;) Jej po wykłoszeniu nie ruszą :) Wszystko ruszą, pastuch wokół pola, innego wyjścia nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    371

Chyba tylko sosny Ci nie zjedzą. Lepiej pomyśl nad zabezpieczeniem pola. Pozbieraj stare radia. Ustaw na jakimś słupie i rozkręć do oporu.  Przez pewien  czas będzie spokój.

 

I te  radyjko   ma grać  cały   rok   :D   u mnie  w tym  roku  posiałem   facelię na poplon,  to na  całym  hektarze  nie znalazłem całej rośliny-   każda   na  zgryziony   czubek.   ;[     

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

podepnę się z pytaniem a coś żeby gęsi odstraszyć? co roku mi siedzą na polu 2 lata temu rzepak obrzerały a w tym roku pszenice i to tak obżarły że gołe pole było koło 0,6h ale to zimą siedzą ;/ a i na wiosne pszenica odbiła nawet się nie spodziewałem że tak bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

U mnie dzik, sarny i łosie 6 sztuk regularnie W pszenicę ościstą wchodzą i niszczą nawet po wykłoszeniu Teraz buraki cukrowe łosie głównie niszczą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati20dor    1

zasiej pszenice z tymi włosami. nie pamiętam jak się nazywa. i podobno do tego się nie dobierają.

 

przenżyto lepsze bo dziki zabardzo nie lubią, ale lepiej ogrodzic bo nawet przenice to przebirgną aby tylko dostać się do jedzena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zasiej pszenice z tymi włosami. nie pamiętam jak się nazywa. i podobno do tego się nie dobierają.

 

Chyba żartujesz.... Masz oczywiście na myśli ostrogę. Owszem nie zjedzą jej ale dopiero jak wypuści kłos, który je kłuje. Wcześniej będą ją spożywać z apetytem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

gdzies czytalem ze ostropest sieja w kolo pola i zadna zwierzyna tego nie przejdzie, ja na dziki sadze lampy solarne  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

I te  radyjko   ma grać  cały   rok   :D   u mnie  w tym  roku  posiałem   facelię na poplon,  to na  całym  hektarze  nie znalazłem całej rośliny-   każda   na  zgryziony   czubek.   ;[     

 

 

Kukurydzę po zasiewach tak ratuje. Potem już dziki w nią nie wchodzą. Dopiero gdy kolby są dojrzałe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kirzuch89    0

Wiosna się zbliża nie ubłagalnie. Po ubiegłorocznych zmaganiach z dzikami jestem trochę bardziej doświadczonym zawodnikiem i z żalem stwierdzam że najlepszą inwestycją będzie pastuch. Karbit , armatka hukowa na gaz, petardy, pampersy córki z kupką, brudne skarpetki , syrena pożarowa na zegar czasowy, c 330 bez wydechu , stróż z PKP pilnujący sprzętu podczas remontu na kolei, tory kolejowe, pociągi intercity nawet samo pendolino i myśliwy który z łaską przyjeżdża nie pomogły przyznam ze tylko włosów nie próbowałem. Moje pole oddzielają od lasu tory kolejowe a moje zabudowania stoją ok 800m od lasu w linii prostej a te paskudne zwierzęta przychodzą aż pod samą stodole sobie poryć w jęczmieniu jarym i ziemniakach. Dlatego w tym roku planuję zainwestować w pastuch tym bardziej ze jedna długość pola mi odpada ponieważ sąsiaduje z sadem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

ja tez przez 2 lata stosowałem rożne rzeczy a było tego trochę i nic nie pomogło

w tamtym roku zainwestowałem w pastuch i spokój górna linka na wysokości 75cm a nawet sarny nie wchodzą

ale fakt bije jak oszalały już go przez przypadek poczułem

a uziemienie wbiłem nad brzegiem stawu to tez go wzmacnia :D

Edytowano przez grzesiek21491

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×