Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Do wymiany samego simeringa nie trzeba wyjmować wałka. Wystarczy odkręcić ten dekiel. Ale wymiana go jeśli mamy luz na wałku na długo nie pomoże, ale zawsze coś.

 

Luzu nie mam ale kiedyś przy kosiarce mi owinęło trawy na wałku i od tamtej pory cieknie,a jeszcze jak się używa wałka to leci a nie cieknie. ;)

Edytowane przez Piotruniu25
Opublikowano

No to trzeba zainwestować teraz w porządne uszczelniacze,np Corteco.

U mnie leżą takowe,potrzebuję tylko natchnienia by je wymienić,bo czasami coś kapnie.

Opublikowano

Luzu nie mam ale kiedyś przy kosiarce mi owinęło trawy na wałku i od tamtej pory cieknie,a jeszcze jak się używa wałka to leci a nie cieknie. ;)

 

Jeśli owinęło ci trawę na wałku to jest duże prawdopodobieństwo, że trawa naciskała na elastyczną część simeringa i zleciała ci sprężynka, która jest w środku. Wtedy kołnierz simeringa jest luźny i w czasie pracy olej ma łatwiejszą drogę i wylatuje. Oczywiście po pewnym czasie przestanie wylatywać, bo ubędzie go w skrzyni biegów tak dużo, że już nie będzie miało co lecieć, ale wtedy to już szkoda mi tej skrzyni :). Trzeba założyć tą sprężynkę na miejsce albo najlepiej wymienić simering. Tylko na jakiś dobry, trwały i dwukołnierzowy. Przy okazji sprawdź jak wygląda wałek w miejscu gdzie współpracuje z simeringiem. Powierzchnia powinna być gładka, bez np. rdzy czy jakichś ubytków.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Mam takie małe pytanie. Ostatnio zwróciłem uwagę na to że silnik w moim Władku na wolnych obrotach tak jakby stukał. Ale poza tym z silnikiem jest wszystko w porządku, trzyma ciśnienie między 3 - 4, nie kopci, moc ma, dobrze odpala. Nie wiem czy to po prostu tak musi być, czy kiedyś też tak stukał, nie zwracałem na to uwagi, a za bardzo nie mam jak tego porównać z innym Władkiem bo żadnego w okolicy nie ma. Z jakieś 15 lat temu czyli ok 500mth wcześniej była zmieniona pompa wtryskowa na nową. Wiem że ustawia się ją jakoś tak, że wychyla się ją bliżej albo dalej od silnika. Nowa pompa nie była raczej tak ustawiana. Czyżby to była wina tego ustawienia? Czy takie stukanie na wolnych obrotach to norma? Mam założony wydech od c330, może to przez niego tak słychać? Jak to niektórzy mówią wolę dmuchać na zimne, z góry dzięki za pomoc :)

Opublikowano

Na temat ustawiania pompy wtryskowej jest już tu bardzo dobry post - poszukaj, ale pompy raczej się nie wychyla ;) - to nie ten ciągnik. Jeśli chodzi o stukanie to może być kilka powodów. Może być wina źle ustawionego kąta wtrysku, może stuka któryś z zaworów, a może tak jak było u mnie ze 2000 mth temu. Jak się wsłuchiwałem w pracę silnika to słyszałem stukanie. Rozebrałem silnik, wyjąłem korbowody razem z tłokami i okazało się, że są duże (wyczuwalne ręką) luzy na sworzniu tłokowym. A może tak jak miałem w jumzie - wyraźnie słyszałem ni to stukanie ni to dzwonienie, a okazało się, że taki dźwięk wydawała poluzowana śrubka od mocowania akumulatora. Szukaj :) może znajdziesz przyczynę.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Po całym dniu walki ze śrubami trzymającymi wydech udało mi się zmienić go na nowy, przeznaczony do T25. Te dziwne dźwięki od razu zniknęły. Kiedy potrząsnąłem tym starym wydechem, było słychać że coś w środku lata, więc rozciąłem go z ciekawości i okazało się że jakiś kawałek blachy mniej więcej w połowie długości tłumika leżał luzem i obijał się o ścianki powodując te stuki itp. B)

Edytowane przez Piotrek94
Opublikowano

Niedawno zakupiłem Władka A2, powoli remontujemy go od podstaw. Z tego co było widać przy rozbieraniu nikt nic przy nim wcześniej nie robił. Fabrycznie miał skrzynię z jedną dźwignią, zakupiłem lewarek z dwiema i teraz mam pytanie: Co powinno być wkręcone w nagwintowany otwór z boku, tam gdzie strzela "palec" od rewersu?

Opublikowano

Niedawno zakupiłem Władka A2, powoli remontujemy go od podstaw. Z tego co było widać przy rozbieraniu nikt nic przy nim wcześniej nie robił. Fabrycznie miał skrzynię z jedną dźwignią, zakupiłem lewarek z dwiema i teraz mam pytanie: Co powinno być wkręcone w nagwintowany otwór z boku, tam gdzie strzela "palec" od rewersu?

Kolego , w ten nagwintowany otwór powinien być wkręcony taki czujnik , który nie pozwala na uruchomienie ciągnika gdy jest "na biegu" :) Osobiście mam odłączony tren czujnik .

Opublikowano

Zmieniając skrzynię na dwie dźwignie należy wyjąc taką blachę blokady (wycięta blacha umieszczona na przykrywie skrzyni, trzyma się na jednej śrubie) od tego czujnika.

Jeśli się jej nie wyjmie nie będzie możliwości włożenia biegu.

Blacha blokady od wersji dwu dźwigniowej jest inaczej wycięta na rewers.

Nie wiem czy jest dotepny inny wybierak ale w wersji z jedna dźwignia wodzik od rewersu ma szerokie wycięcie co powoduje że później dźwignia będzie miała duży skok, więc poszukać innego wybieraka albo wymienić, przerobić zbierak wodzika.

W sumie dla mnie gra nie warta świeczki ale może komuś nie pasować. Sama zmiana na dwie dźwignie to i tak spore udogodnienie.

Opublikowano (edytowane)

Co do tej blachy to widziałem właśnie, że trzeba ją usunąć. Miałem tylko wątpliwości co do tego otworu, po prostu myślałem, ze przychodzi tam jakiś zatrzask żeby ta dźwignia nie latała tak po tym wodziku. Boję się, że na koleinach może wybijać bieg swoim pędem. Co prawda sprężynki od zatrzasków mam nowe o jakieś 12mm dłuższe i twardsze od starych ale chyba pomyśle nad jakimś zatrzaskiem w tamto miejsce.

Edytowane przez wlatcakomaruf
Opublikowano

Tą blaszkę można przesunąć a potem przycisnąć śrubą tą co się zakręca lewarek i nie będzie wracać. Inaczej to chyba trzeba pokrywę skrzyni ściągnąć, żeby to wyciągnąć. A żeby pokrywę wyciągnąć to wszystkie rurki hydrauliczne za dużo roboty.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v