Skocz do zawartości
biniu336

t-25 trzęsie po remoncie kapitalnym

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
biniu336    0

Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 

 

Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 

 

I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?

 

Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biniu336    0

Wałek jest ustawiony dobrze, sprawdzałem go dwukrotnie, chyba żebym próbował go przesunąć o jeden ząbek w jedną albo drugą stronę, tylko nie wiem czy miałoby to jakiś sens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

koper88    17

Jaki kupiłeś wał? Ja kiedyś kupiłem jakiś indyjski tańszy, który miał przeciwwagi odlewane razem z resztą i efekt był podobny jak u Ciebie. Potem wał się przytarł i kupiłem droższy z przykrecanymi przeciwwagami i jak ręka odjął trzęsienie znikło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biniu336    0
Napisano (edytowany)

Wszystkie części brałem z najbliższej składnicy częśći. Z tego co pamiętam, to przeciwwagi były przykręcane i wal kosztował około 400 zł.

Istnieją jakieś dobre wały do kwoty 500zl? Czy tylko ten z tyczyna i rzaden inny?

Edytowano przez biniu336

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koper88    17

Już nie pamiętam dokładnie kwot bo przygody z wałem już kilka lat temu miałem ale coś mi się zdaje że koło 700 zł zapłaciłem za obecny wał. Jeśli koło zamachowe siedzi ciasno w otworze centrujacym i na kołkach ustalajacych to raczej na pewno winny jest wał, według mnie oczywiscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biniu336    0

Koło też jest ciasno, kurde teraz tak myślę że może jednak odżałować i kupić ten z tyczyna jak wszyscy go chwala, żeby był spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

Może problem tkwi w pompie paliwowej, bo u mnie pompiarz partacz w 5314 tak ustawił że też trzęsło silnikiem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomas1987    26

Ja obstawiam przeciwwagi lub jakiś błąd przy rozwiercaniu otworow w kole zamachowym.walek wyrownowazajacy daje raczej dziwny odglos podczas pracy-tak bylo w przypadku wladka mojego wujka.sprawdź za wczasu bo możesz rozp...silnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koper88    17

Nawet jeśli trochę nierówno rozwiercone są otwory to koło i tak centruje się na kołkach ustalajacych więc to nie powinno być problemem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biniu336    0

Jak już wcześniej napisałem remont był 3 lata temu i przez ten czas pompa była regenerowana i to nie zrobiło żadnej różnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57
Napisano (edytowany)

Ja jak wrzucałem nowy wał to okazało się że śruby od przeciwwag były słabo dokręcone a po kilku latach walki z ciągle powiększającym się luzem zaworowym i ogólnym osłabieniem silnika wyszło jeszcze, że źle wykonany był rowek na wpust pod koło rozrządu i po złożeniu na znaki jeden tłok uderzał delikatnie w zawory. Najgorsze że przestawienie o ząbek nic nie dawało i musiałem wiercić otwory w kole wałka rozrządu żeby przestawić o pół ząbka. Masakra jak oni te części teraz robią.

Proponuję jednak przyjrzeć się rozrządowi skoro po wymianie wału jest problem. Jak zrobiony tam gdzie mój to można sobie na znaki ustawiać.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biniu336    0
Napisano (edytowany)

Dziś, zacznę go rozbierać, i będę próbował przestawiać wałek wyrównoważający na rozrządzie, zobaczę co się będzie działo.

Przestawiałem przeciwwagę na rozrządzie, i nic, trzęsie tak jak trzęsło, zauważyłem że bez koła pasowego trzęsie mniej:/

Edytowano przez biniu336

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Konrad2277
      Witam
      Czy ktoś może mi pomóc z wyborem silnika??
      postanowilem zakupić NH 1530 tylko nie wiem z jakim silnikiem
      Czy deutz będzie się mocno grzał??
      Jakie spalanie??
      Prosze o niezamykanie tematu bo mało kto na stare tematy wchodzi a dobór jest dla mnie bardzo ważny
      Prosze o szybkie odpowiedzi
      Z góry dzięki
    • Przez mathewc385
      Panowie mam problem z moim Fahrem otoz gdy wykosze okolo 0,7 ha silnik lapie temperature i musze sie zatrzymac . Wymienilem filtry,wyczyscilem chlodniczke oleju i dalej sie grzeje . Prosze o porady .
    • Przez rafal2511
      WITAM.
      Od niedawna posiadam deutza fahra dx 4.51. mam problem gdyz sie strasznie grzeje pracach polowych . jak na ciagnik 85 km to powinien sobie dawac rade bez problemu z siewnikiem amazone d7 3 metry a ty szok strasznie sie grzeje dochodzi prawie do konca. podobnie z agregatem uprawowym 3 metrowym. nie daje sobie zbytnio rady. znajony na podobnej mocy ciągnik i bez problemu sobie daje rady z zestwem uprawowo-siewnym 3 metry a moj ma problemy z samym agregatem . pdobnie z siewka do nawozy jedno osiową gdzie nasypie tone nawozy i juz jest priblem a stara sześdziesiątka sobie daje rade bez problemu. co może być z nim?

      PROSZE O PORADY
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez 12345678910
      Tak jak w temacie.Przy 10godzinach orki spala ok.2l oleju silnikowego brak wycieków , wydobywa sie dym z pod odpowietrznika miski olejowej i korka wlewu oleju wysoka temp. oleju 120stopniC według wskazań czujnika temp .oleju.
      z góry dziękuję.
×