Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, jacek1296 napisał:

Kasować luz na panewkach drewnianych, to trzeba nie wiedzieć z czym ma się do czynienia. Jak dociągniesz i nie zostawisz luzu to nie dziwne, że Ci się grzeje i wałek wyciera. Tak robią wszyscy wychowani na bizonie, tymczasem tam ma być luz. Nic się nie grzeje. Tyle lat claasy chodziły i chodzą na drewnie i jest dobrze, tylko "domorosłe inżyniery" poprawiają fabrykę. Mam 88 21-letni i panewki fabryczne.

Ty nie mierz wszystkich swoją skalą nie każdy jest tak głupi. Sama powierzchnia styku panewki jest nie mała a tarcie+powietrznia= temperatura. Część temperatury odprowadzi wentylator sit ale tylko tylnego wału. Dodatkowo duża powierzchnia panewki stawia duży opór co dla łożyska jest praktycznie zerowe- możesz tego nie wiedzieć ale ja mam szkołę w tym kierunku. Zastosowanie wszelkiego rodzaju łożysk/tulej ślizgowych jest zasadne gdy mamy cykliczne  ruchy, jeżeli jednak jeżeli jest to ruch stały i ze znaczmy obciążeniem i obrotami wymagane jest ciągłe smarowanie. Panewka wytsąsacza wykonana jest ze specjalnego materiału nie raz syntetyczno-mineralnego- tłumacząc to na polski to takie tworzywo samosmarne (bardzo dawno temu był to kawałek drewna który leżakował w oleju) lecz taka panewka z wiekiem traci te właściwości.

  Ilu jest takich co użytkują maszyny i nie sprawdzają stanu poszczególnych elementów. Kasowanie luzu panewkach mija się już czasami z celem bo zazwyczaj jest to już takie jajo że w jednym punkcie jest luz a innym się blokuje. Uważasz że jak coś inżynierzy wymyślili to jest to dobre- silnik zamontowany w kombajnie za kabiną wg ciebie nie lepiej żeby był za zbiornikiem? 

Przy wymianie w kombajnie który ma układ wytrząsaczy na panewkach wymaga wymiany całego wału wraz z panewką (nie ma możliwości wymiany poszczególnych elementów) koszt to minimum 2500zł  gdzie panewka to zwykła sklejka a wymiana łożyska to pewnie ze 100zł zależnie od zastosowanego rozwiązania zazwyczaj jest to łożysko samonastawne ze stożkiem wewnętrzny do centrowania- mówimy tu o częściach nie z ASO

Tu widzę że niektórzy piszą że sprawdzają co roku, a ile to roboty czasami, a mimo to uważają że jest to dobre rozwiązanie- na tamte lata, wydajności i obciążenia i technologię wykonania było to najprostsze rozwiązanie. Wyjaśnijcie mi to po co ludzie robią wspomagania kierownicy, napęd 4x4 w c330, 360 przecież fabrycznie tego nie było i co niby to było tak idealne co w tamtym okresie wymyślił inżynier, po co w ogóle powstają nowsze generacje maszyn przecież można to klepać co powstało 20-30 a może i 40 lat temu

 

Edytowane przez macin87
Opublikowano

Nie mierz wszystkich swoją miarą i nie uważaj z góry za idiotów . Ktoś te panewki zaprojektował, sprawdził, zatwierdził. Działa - działa, to po co psuć. Jak lubisz sobie dokładać roboty, przerabiaj, twoja sprawa.

Jeśli kombajn został zaprojektowany do pracy z panewkami, to znaczy, ze zapas bezpieczeństwa pozawala na bezproblemową, wieloletnia eksploatację, pod warunkiem utrzymania w reżimie technicznym - luzy, smarowanie, przegląd co X godzin.  Dla mnie nie ma żadnego problemu  - w moim kombajnie działa prawidłowo.

Dywagacja jest taka sama, jak z wariatorem młocarni w Bizonie - jednym działa bez problemu wiele lat, innym się od tego kombajny palą. Jak kto dba, tak ma.

Opublikowano

Niestety niekiedy projekt powstaje już z zaplanowanym budżetem i szuka się tańszych rozwiązań ale i też takich rozwiązań by eksploatacja maszyny polegała też na stałym uzależnieniu się o części zwłaszcza takie które są nienormalizowane czyli dostępne tylko w ASO

A co do bizona polecam obejrzeć na YT reportaż o powstaniu i jaki wpływ miało na wykonanie tego kombajnu w tamtych latach związane właśnie z kosztami, technologią i możliwościami jakie tamten okres dał możliwości inżynieryjne- część osób (krytyków bizona) może w końcu zrozumie że nie były to dobre czasy

Opublikowano
19 godzin temu, przybyslawice5211 napisał:

U mnie w sampie nie ma wo gule smarowniczek  z tyłu norweg polewał olejem i był większy luz niż z przodu niepolewane i nieruszane od nowości dalej i ja nie polewam tylko z kontroluje luz przed żniwami i kosze

a znajomy w claasie dominatorze 105 ścisną za bardzo panewki i okręciło wał wytrząsaczy         

generalnie to drewno można nasączyć w jakiejś oliwie i będzie się samo smarowało ale to długi proces technologiczny a te tylne to może narażone na o wiele większe siły i dlategobtak wytarte i może miał smarem smarować

Opublikowano
2 godziny temu, macin87 napisał:

Ty nie mierz wszystkich swoją skalą nie każdy jest tak głupi. Sama powierzchnia styku panewki jest nie mała a tarcie+powietrznia= temperatura. Część temperatury odprowadzi wentylator sit ale tylko tylnego wału. Dodatkowo duża powierzchnia panewki stawia duży opór co dla łożyska jest praktycznie zerowe- możesz tego nie wiedzieć ale ja mam szkołę w tym kierunku. Zastosowanie wszelkiego rodzaju łożysk/tulej ślizgowych jest zasadne gdy mamy cykliczne  ruchy, jeżeli jednak jeżeli jest to ruch stały i ze znaczmy obciążeniem i obrotami wymagane jest ciągłe smarowanie. Panewka wytsąsacza wykonana jest ze specjalnego materiału nie raz syntetyczno-mineralnego- tłumacząc to na polski to takie tworzywo samosmarne (bardzo dawno temu był to kawałek drewna który leżakował w oleju) lecz taka panewka z wiekiem traci te właściwości.

  Ilu jest takich co użytkują maszyny i nie sprawdzają stanu poszczególnych elementów. Kasowanie luzu panewkach mija się już czasami z celem bo zazwyczaj jest to już takie jajo że w jednym punkcie jest luz a innym się blokuje. Uważasz że jak coś inżynierzy wymyślili to jest to dobre- silnik zamontowany w kombajnie za kabiną wg ciebie nie lepiej żeby był za zbiornikiem? 

Przy wymianie w kombajnie który ma układ wytrząsaczy na panewkach wymaga wymiany całego wału wraz z panewką (nie ma możliwości wymiany poszczególnych elementów) koszt to minimum 2500zł  gdzie panewka to zwykła sklejka a wymiana łożyska to pewnie ze 100zł zależnie od zastosowanego rozwiązania zazwyczaj jest to łożysko samonastawne ze stożkiem wewnętrzny do centrowania- mówimy tu o częściach nie z ASO

Tu widzę że niektórzy piszą że sprawdzają co roku, a ile to roboty czasami, a mimo to uważają że jest to dobre rozwiązanie- na tamte lata, wydajności i obciążenia i technologię wykonania było to najprostsze rozwiązanie. Wyjaśnijcie mi to po co ludzie robią wspomagania kierownicy, napęd 4x4 w c330, 360 przecież fabrycznie tego nie było i co niby to było tak idealne co w tamtym okresie wymyślił inżynier, po co w ogóle powstają nowsze generacje maszyn przecież można to klepać co powstało 20-30 a może i 40 lat temu

 

Szkoda czasu i klawiatury na komentarz do tych durnot. Koniec.

 

25 minut temu, jan34533 napisał:

tam się nic nie smaruje,   .........chwile po posmarowaniu robi się pasta cierna i będziemy mieli skutek odwrotny

I wszystko w temacie.

  • Like 1
Opublikowano
10 godzin temu, stempos1980 napisał:

@solek01 do Forda części w serwisie NH i do tego też tylko do case jest więcej na wolnym rynku. W niektórych forach niema tulei cylindrowych wymiennych

Serio z tymi tulejami ?

I co wtedy drugi blok ?

Ale tlupote ford wymyślił...

Opublikowano
Dnia 1.01.2019 o 12:42, solek01 napisał:

A co powiecie na takiego inernationala? To wpełni mechaniczny ciągnik? 

https://www.olx.pl/oferta/case-international-1055-CID757-IDxRNsC.html#755e32658e

Porównując tego Internationala 1055 do Forda 7700 to który lepszy? Proszę nie sugerować się 

ty konkretnym Fordem bo podaję go tylko jako przykład.

https://sprzedajemy.pl/ciagnik-ford-chorupnik-2-e30984-nr53520750

Do którego byłyby tańsze i bardziej dostępne części

 

Z tych dwóch marek zdecydowanie IHC,

obie marki przerabiałem i IHC oszczędniejsze,ten z linku sobie odpuść

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, macin87 napisał:

Dodatkowo duża powierzchnia panewki stawia duży opór co dla łożyska jest praktycznie zerowe- możesz tego nie wiedzieć ale ja mam szkołę w tym kierunku.

Gdybyś choć trochę uważał na lekcjach w tej szkole to wiedziałbyś że nawet szklana kulka tocząca się po tafli szkła ma pewne opory - tarcie.  Więc nie pieprz głupot o zerowym tarciu łożyska bo sam siebie ośmieszasz. Odpowiednio utrzymane panewki ślizgowe zniosą o wiele większe obciążenie od łożyska kulkowego -  najprostszym przykładem jest rozwiązanie ułożyskowania wałów korbowych. Ale jeśli ktoś smaruje drewniane panewki starym towotem lub przepalonym olejem to nie dziwne że pózniej ma kłopoty.

Edytowane przez Gość
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
    • Przez Marcin821010
      Witam wszystkich,
      Mam pytanie gdzie w przyczepie Autosan D50 z 1990 r.  znajduje się tabliczka znamionowa i numery ramy
    • Przez Gremorg
      Witam, mam pytanie dotyczące obsługi, a konkretnie do czego służą te 3 przyciski w ładowarce Manitou MT 1740 SLT.
      Nie mam do niej instrukcji obsługi, a podczas pracy ciężko zaobserwować aby coś znacznie się zmieniało.
      Dzięki za pomoc i pozdrawiam !


    • Przez Paweł8484
      Witam, Mam problem z ładowarką teleskopową manitou mt1135 rozrusznik kręci ale maszyna nie chce odpalić tak jak by była jakaś blokada. Wyświetla się czerwony trójkąt z wykrzyknikiem. Może ktoś coś wie coś na ten temat

    • Przez Filip98
      Witam serdecznie,  poszukuje kompletną kabinę do kramera 612slx,  czy wiecie może gdzie udało by mi się kupić? Pozdrawiam serdecznie 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v