Skocz do zawartości

Polecane posty

martina    23

Jakie meczenie :) To samo życie :) Każdy z nas ma wrogów i przyjaciół, ale czasem lepszy jeden prawdziwy wróg niż wielu fałszywych przyjaciół...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

zgadzam się z Tobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

stasieks czy tam au.. a ja sie może taraz przymkne i poslucham, bo widze że chyba coś w spodniach ci napuchlo( jak to jeden mądry kolega mi napomknął ) i trzeba sie wyrzyc, a mnie lekko brzuch ze smiechu boli i klawiszy powoli nie widze haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

To przez Was. Macie teraz na sumieniu takiego porządnego użytkownika. On jako jedynu nie bał się wyrażać swoich poglądów.

 

szkoda że żaden walec Cie nie rozjechał ...

Dlaczego walec? Mogłaś już zyczyć mi lepszej śmierci np. żeby mnie przejechał Bentley albo RR. Chociaż dla ciebie Bentley i RR to pewnie to samo. Ale producentów zmywarek na pewno rozróżniasz.

 

już myśłałam, że zginąłeś śmiercią męczeńską ... Stasiek s ...

Tak łatwo się mnie nie pozbędziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

ja zmykam spać :) Fajnie było, ale jutro trzeba coś zrobić :) Dobranoc wszystkim :) NO STRESSSS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

Dlaczego walec ?? hmm, poprostu , w naszym kraju nadmiernie sie wycina drzewa, a z drzew jak widomo robi sie trumny... i po co tracić na nią dla ciebie, ? a jak walec cie przejedzie, to sie Ciebie zdrapie taką łopatą ode mniez magazynu (swoją drogą aluminiową łapatą - to uczulenia po śmierci nie dostaniesz haha )zdrapie i po kłopocie, - mniej miejsca (czysta ekonomia), dlaczego nie Bentley ? - bo to klasyka, a szkoda hańbić marki... jakby to brzmiało ? terrorysta Migotki rozjechany Bentleyem ?- NIE...

 

 

tak łatwo sie nie pozbędę ? hmm, no to trudno a może sie stęskniłam już ?;p

Edytowano przez Migotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Jaki terrorysta? Mnie można nazwać nowym Mejsaszem, Zbawicielem ale nie terrorystą. Jeszcze o mnie za 2tys. lat będą wspominać i uczyć się w szkołach jak to StasiekS Wielki walczył z Migotką która głosiła herezje i próbowała uwolnić kobiety wmawiając im, że życie poza kuchnią jest lepsze a pralka nie jedyną rozrywką.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja ostrzegam ostatni raz i to wszystkich, zaraz będą %% za wyzwiska czy przezwiska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzechol    0

Stasiek mam całkowicie odmienne poglądy niż Ty, ale od zawsze lubie czytać twoje posty... zawzięty sk******k jesteś

 

No i pierwszy się do igrał,  +10%dzięki

Edytowano przez Grzechol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I cisza przerwana :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

oj @Stasiek ale Ty przemiły jesteś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

bo Ciebie nie było :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

i tak zaglądasz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

A no czasami zaglądam. I jak tam Dorgie Panie. Producenci AGD zaskoczyli Was jakimiś nowym sprzętem do domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

haha :) no na jeden sprzęt właśnie czekam,laweta z siewnikiem do kukurydzy ma zaraz być,dość duże AGD :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

To kryzys dopadł i branżę AGD skoro zaczęli produkować sprzęt rolniczy? Co to się dzieje na tym świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

haha :lol: u nas w Polsce jest wszystko jest możliwe,dobra Stasiek spać :P miłej nocy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

ooo toście nastukali trochę w te klawisze ciekawe dlaczego... :lol:3 panny na raz mmm :) oj ja dzisiaj na imprezę poz zaproszeniem hehe coś mi się zdaje ze nie jedna panna będzie wolna :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Staśku S nie wiem jaka jest Twoja mama, i nie wnikam w to :rolleyes: ale nie chcę jej robić konkurencji :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×