Skocz do zawartości

Polecane posty

Filipoo    14

filippo a tak spytam się bo w opisie masz to ty robisz hm wypad z rodzinnej gospodarki

O matko, dobrze ze pytasz zapomniałem o tym opisie, ten opis jest z 1,5 roku wstecz, i tak jak tam pisze a dokładniej po 22 latach sie wyprowadzilem, po prosty juz nie wytrzymywałem z pewna osoba w jednym domu... Duzo by pisac... Nie powiem bo tamte gosp jest we mnie i nadal chetnie bym na gosp robil bo to lubie ale na razie nie mam gdzie... Ale zyje zyje dałem rade☺ tytuł jest dziewczyna na gospodarke a ja cieszylbym sie jakbym znalazl kobiete z gospodarka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Artur niestety nie bo koleżanka strasznie tajemnicza jest :D

 

Filipoo widzę że idziesz na łatwiznę i chciałbyś mieć dwa w jednym od razu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14
Napisano (edytowany)

Hehe Polak kombinowac umiec musi

Kto mi powie co jest, znowu nie zapisuje calych postow.

Ciagnik mam na codzien nawet dwa wiec nie musi miec gosp

Fajne panny maja swoich panow mnie tez by chciały

Edytowano przez Filipoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    294

oj filipo troche ty jest dziewczyn z gospodarką i tylko czekają aż osoba taka jak Ty je odwiedzi..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14
Napisano (edytowany)

Wiesz jakiego pecha mam? Ze jak juz mam jechcac to nagle sie okazuje ze za pozno

Wiesz facet nie sroka nie leci gdzie sie swieci

Edytowano przez Filipoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Kallina86

 Jak to nie staraliśmy się??? A kto tak błyskawicznie odgadł Twoje imię? Z miejscowością to chyba tylko ktoś z Twoich stron by odgadł ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kallina86    3

No dobra trochę się staraliście, ale słaaaabo :P Poza tym ja nie wiem po co wam ta miejscowość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no nie staraliście się, trzeba było wszystkie miejscowości po kolei wypisywać :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159
Napisano (edytowany)

Kallina86 Jak to po co, przecież my się tam wybieramy do Ciebie :D

Edytowano przez darek3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ha ha wszyscy wszędzie się wybierają tylko mało kto dojeżdża do celu :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

A kto powiedział że my jesteśmy grzeczni, więc i zaproszenia nie potrzebujemy ;)

 

daremw no jakoś tak zawsze wychodzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Mi to nawet pasuje że Artur zrezygnował, został jeszcze daremw ( chyba) także jeszcze wybór masz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×