Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
corrado    243

A to ciekawe  :rolleyes:


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

Slabo??? Jeszcze troche i kark skrece od tego ogladania sie za dziewczynami:-D a jest za kim sie ogladac:-) gdzie jak gdzie ale w wlkp sa dziewuchy ah:-D hehe nie powiem bo w dolnoslaskim tez sa fajne:-)ah w calej polsce sa fajne lecz wszystkie daleko:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny... :)


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Staram się Tobie wierzyć :D Ale dobrze by było, gdybym się sama przekonała :P

 

A nie przekonałaś się jeszcze? Nie zauważyłem żeby tu któryś z użytkowników Cię obraził czy coś, raczej większość chłopaków stara się być miłym w stosunku do dziewczyn i jakoś zagadać :D Słuchaj Kasi, dobrze mówi.

 

Ale powiem Wam, że jak są dziewczyny na forum to jest wesoło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikcom20    22

Przeglądam ten temat raz więcej raz mniej i się rozglądam ale jakoś nic zauważyć nie mogę. Też jestem z wlpk północnej i podobnie jak @Filipoo uważam, że mało dziewczyn ujawnia się na forum a z mojej części kraju to już wogóle. A może jest jakaś kobieta pardon Panna z okolic Czarnków, Oborniki, Wronki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kallina86    3

Ja nie mówię o tym, że mężczyźni tu są niemili czy obrażają. Absolutnie nie. Mówię o tym, że nie wiem jak długo tacy mili będą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia22    541

Oj Panowie, Panowie kłopoty ze wzrokiem :D A Wystarczy się rozejrzeć :P

Kobiet z Wielkopolski jest od olery :P

 

 

118 km do Wronek mam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    375

Ja nie mówię o tym, że mężczyźni tu są niemili czy obrażają. Absolutnie nie. Mówię o tym, że nie wiem jak długo tacy mili będą :D

 

Jak  to  jak  długo ! do  ślubu  -     bo to  jest  tak,,    Uważaj   złotko   bo  wpadniesz   w  błotko   ;  a   po  ślubie ; -   gdzie  leziesz  sieroto  nie  widzisz  że   błoto...... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Szymi40 chyba trochę dłużej, jeszcze z 10 lat po ślubie nadal będzie złotko :P

 

Kallina86 życie lubi zaskakiwać więc nic nie musisz planować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kallina86    3

A bez ślubu nie można mieć dzieci? Nie nie, zdecydowanie nie chodzi mi o to, że każde z kim innym :D bo jeszcze tak sobie pomyślicie. Po prostu jakoś nie mam przekonania co do tego całego ślubu, przysięgi itd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikcom20    22

Oj Panowie, Panowie kłopoty ze wzrokiem :D A Wystarczy się rozejrzeć :P

Kobiet z Wielkopolski jest od olery :P

 

 

118 km do Wronek mam :D

 

Mój wzrok tak daleko nie sięga co nie znaczy że chciałbym Cię zobaczyć, zresztą jak większość tutaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    375

 A noc poślubna   :rolleyes:    biała  sukienka  podobno każda  o tym  marzy.      Dzieci   -   takie rzeczy   z  obcym  facetem.....  Eeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Szymi masz rację każda marzyła o białej sukience teraz inne czasy nastały... A ja staroświecka w niektórych sprawach jestem... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale co jest złego w zyciu bez ślubu bo nie rozumiem, kalina ma rację tez nie jestem za ślubem, w dobie i czasie gdzie sakramenty są za kasę i tylko za to, jeżeli dwoje ludzi się kocha bez ślubu bedą żyć, ślub nie gwarantuje szcześcia, znam wiele przypadków gdzie pół roku po ślubie był koniec a przed tak się diabelnie kochali :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kallina86    3

Właśnie o to mi chodzi, że ślub nie jest gwarancją niczego. Jak ludzie chcą ze sobą być to będą, a jak wydarzy się coś po czym zdecydują o rozstaniu to czy po ślubie czy bez to i tak się rozstaną. 

 

O białej sukni nigdy nie marzyłam, o mężu też raczej nie. Ale o odpowiednim partnerze i o miłości jak najbardziej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

Przeglądam ten temat raz więcej raz mniej i się rozglądam ale jakoś nic zauważyć nie mogę. Też jestem z wlpk północnej i podobnie jak @Filipoo uważam, że mało dziewczyn ujawnia się na forum a z mojej części kraju to już wogóle. A może jest jakaś kobieta pardon Panna z okolic Czarnków, Oborniki, Wronki?

Kierwonik to jest nas dwoje z tej okolicy :-) panny pytanie odemnie takie same jak od kolegi, jest a raczej sa panny z okolic czarnkow, oborniki, wronki???:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

Oj Panowie, Panowie kłopoty ze wzrokiem :D A Wystarczy się rozejrzeć :P

Kobiet z Wielkopolski jest od olery :P

 

 

118 km do Wronek mam :D

Hmmm ja 8km:-) a skad dokładniej jestes?? Jezeli nie tajemnica:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    375

Bo  to jest  tak -   dziadek  się ożenił  z babcią  ,  tata z  mamą   a  ja  mam  się żenić  z  obcą   kobietą  .  

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    317

nikt(poza białą) niechce ślubu? a podobno polacy to tacy tradycjonaliści :lol: moja siostra dwa lata siedziała na "kocią łapę" ale jak staruszkowie powiedzieli że dostanie kase w prezencie ślubnym to dośc prędko się pobrali :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Artur zależy ile tej kasy było bo jak tylko tyle co na wesele to sie nie opylało ha ha ha

PS: za dzieci z tego związku też będą chcieli zapłacić? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×