Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

DO radek269

 

O ile chodzi o dokręcanie głowic to ten mechanik powinien je poluzować od kolektorów.Wiadomo że skręcone głowice na pewno nie ułożą się dobrze na uszczelkach i może pójść spod nich albo woda albo olej.

Opublikowano

A może leci z obsady wtryskiwaczy.Odkręc dekle klawiatury na spodzie zbiera się taki "jasny kisiel"tam raczej coś się dzieje . A jeśli nie zlokalizujesz wycieku to do chłodnicy nasyp środka do uszczelniania i nie zakładaj korka na chłodnice ja już tak wypraktykowałem w swoim C360 wyciek pojawia się co jakiś czas to wsypuje nową porcje.

Opublikowano

Jeżeli ktoś przykręcał głowice w C-360 albo przy innych ciągnikach gdzie głowice są dzielone to raczej wie że musi najpierw przykręcić jeden kolektor żeby głowice ustawiły się współosiowo, a dopiero potem dokręcić głowice, najlepiej w odpowiedniej kolejności <_< w przeciwnym razie będzie kłopot z dokręceniem kolektorów, a zwłaszcza kolektora wydechowego (przy dokręcaniu urwie się ucho na śrubkę <_< ).

Opublikowano

może być któraś uszczelka pod głowicą albo tuleja już przegniła ja miałem tak ze pchało mi olej do wody w chłodnicy robiła sie taka tłusta sadza plan głowic nowe uszczelki silikon wysokotemperaturowy i biega dalej a blok pospawasz jak sie uda jak podczas spawania nie będzie strzelał to da rade a jak strzela to już szrot lepsze są kleje <_<

Gość Profil usunięty
Opublikowano

moim zdaniem będzie korek w głowicy muj braciak tak miał trzy razy głowice zdejmował i spowrotem wbijał ten korek aż kupił nową i przestało walić wode do oleju

Opublikowano

Zobacz te zaślepki na głowicy tylko odkręć pokrywe zaworów.U mnie jednej nie było i woda sobie szła do oleju.Apropo jeżdżenia z wodą to mój dobry znajomy orał i gnój wywalał z wodą.

Opublikowano

U nas w 360 dostawania sie wody do oleju bylo spowodowane zniszczeniem sie uszczelnien tulei pomiedzy blokiem. Zanim wzielismy sie za naprawę minal rok i w tym czsie jezdzilismy na oleju w ukladzie chlodzenia. ;)

Opublikowano

Powiem co to może być:

uszczelniacze na spodzie tulei od strony misy nie trzymją, albo w tym miejscu przerdzewiał blok i nie dają rady-tak jak u mnie-wżery na 0,5cm i co się dziwić ;) nie kleiłem tego-blok zawiozłem do zakładu ślusarskiego, rozwiercili i wstawili mi tuleję w tym miejscu

uszczelka raczej nie, bo mówisz że wymienione...

Korek w głowicy, wszystkie wymień.

Opublikowano

u mnie w c330 po każdej zmianie oleju wysadza mi uszczelkę pod głowicą i olej woda idzie do oleju ale wtedy podczas pracy silnika woda w chłodnicy wylewa się, a u sąsiada w c360 też tak było i miał pękniętą głowicę między otworem wodnym a olejowym i gdy ciągnik sie nagrzał woda przeciekała

Opublikowano

Ja obstawiam oringi na tulejach.Osobiście się nie spotkałem żeby tamtędy się lało ale mój ojciec się spotkał.Najpierw jednak sprawdziłbym te korki na głowicach.Jak nie pomoże to bierz się za tuleje.

Opublikowano

Roetrzyj olkej na palcach.jeżeli będzie szorstki to paliwo ale raczej to woda.Prawdopodobnie to pęknięta tuleja 2 od przodu one najczesciej pekają.Albo też blok pęknięty to już ci współczuje.Ja już to nie raz przerabiałem w c 330 i 360 i zawsze tuleje.

Opublikowano

Dawno tu nie pisałem bo i dawno się nic nie działo. Wyciek nagle zginą, było długi czas dobrze. Ciągnik pracował dużo i nic się nie działo. Do czasu, dostawał ostro w d*pę w ładowaczu no i następnego dnia przy rutynowej kontroli zauważyłem że w chłodnicy jest olej- taka piana z oleju. Tu jeden kolega pisał coś o tym.olej kontroluje i narazie jest ładny.

 

 

Powiem wam tak- zwale głowice, oddam do regeneracji bo im tego już brak. Goście popatrzą na nie i zobaczą gdy któraś będzie pęknięta.

 

Trzeba nowe kupować bo szkoda nerwów;)

Opublikowano (edytowane)

Witam chłopaki ostatnio zauważyłem, że olej w moim Ursusie c-360 jest dziwnego koloru i jest rzadki . Nie jestem pewien czy to woda czy ropa dostaje się do oleju :angry: .Ciągnik cały czas chodził na wodzie. Ostatnio dość często używam go w zimie więc często zalewam go nową wodą.Ciągnik nie ma dużo mth od ostatniego remontu chociaż był on robiony jakieś 10 lat temu.Ciągnik przegrzałem 3 lata temu ale po tym incydencie nic mu nie dolegało i wszystko było ok.

Jaka może być tego przyczyna?

Zobaczcie na fotki i sami oceńcie...

No chyba,że jestem przewrażliwiony.. :)

Proszę was o szybkie porady co z tym fantem zrobić :)

 

link do fotek:

http://prorokmateusz...osik.pl/zdjecia

Edytowane przez prorok
Opublikowano

Hmm jesli to woda albo płyn chłodniczy to to gdzieś odpowietrzeniem powinna wydobywać się para przynajmniej tak to u mnie wyglądało w Zetorze jak sie okazało głowica była winna poszły do regeneracji i teraz wszystko chodzi jak w zegarku :)

Opublikowano

Był przegrzany już dawno potem nic się nie działo.Przez cały ten czas było w porządku. Stan oleju sprawdzam zawsze przed odpaleniem i było wszystko ok.Problem zauważyłem dopiero tydzień temu.Olej wygląda tak; jest rzadki(bynajmniej jak dla mnie za rzadki),na pierwszy rzut oka jest ciemnawy z takimi jakby szarymi pasemkami :angry: .Zauważyłem także na masce obok komina białe kropki.

 

Mam teraz do was trochę pytań:

 

Jeśli to woda w oleju to:

Jeśli to wina uszczelki pod głowicą to po;

1)Jak rozpoznać pod którą głowicą i czy to wogóle możliwe?

2)Czy muszę pózniej ustawiać zawory?

3)Czy jest możliwe poprawne dokręcenie głowicy bez klucza dynamometrycznego?

 

Jeśli to woda w oleju to po:

1)Którędy się ona dostaje?

Myślę, że to nie wina pierścieni bo musiały by być naprawdę wychełtane.

Dodam,że wtryskiwacze sprawdzane 3 miesiące temu.Co do pompy to nie miał bym pewności chociaż była robiona dwa lata temu, ponieważ jakies 2 miesiące temu sprawdzałem stan oleju w pompie wtryskowej i prawie go tam nie było wyleciało tylko trochę ropy :) ,więc wlałem 1 litr nowego oleju .Czy jest możliwe żeby ten olej się rozcieńczył z ropą i przedostawał sie do miski olejowej?

 

I najważniejsze czy mogę z tą usterka jeździć?Oczywiśćie awarię usunę ale na razie nie mam takiej sposobności ponieważ chciałbym poczekać na pomoc Taty który jest chwilowo nie obecny w kraju.Czy mogę się nim jeszcze wspomóc czy lepiej go nie odpalać?Nie chce nim robić ciżkiej roboty tylko czasami odśnieżyć podwórko.

 

 

Przepraszam że tyle pytań ale chcę Żebyście mi pomogli prawidłowo zdiagnozować usterkę i znaleźć najprostrzy sopsób na jej usunięcie.

 

Za wszystkie sugestie i odpowiedzi bardzo dziękuje :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Pęknięta tuleja na rowku od oringa.Czesta usterka po dolaniu wody na rozgrzany silnik.Sciągnij miskę olejową,nalej wody ,bedzie widać czy kapie.

Opublikowano

Prorok objawy są klasyczne, to nie jest wina uszczelki pod głowicą to raz, na 97 % pękła tuleja która najprawdopodobniej pierwsza od kierownicy, nie jest to wina pierścieni, jest okazja pozmieniaj tuleje pierścienie i zrób sobie kątowanie tłoków, czy mozna jeździć napewnio nie, no i regulacja zaworów, głowicę nalezy dokręcić kluczem dynamometrycznym. Z twojego opisu wynika że zdrowo go przegrzałeś i cos musialo puścić, jeżeli pytasz czy woda moze się zmieszać z olejem moze wał zrobi swoje, skąd woda w oleju, pękniętymi tulejami płynie woda do misy. Tak że kolego trzeba patrzeć na zegary w trakcie jazdy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
    • Przez adasko987
      co zrobić żeby nie grzała się 60.panewki główne nowe,korbowodowe nowe,pierścienie nowe,głowice po regeneracji.Czy może być zużyta pompa wody lub zawalona brudem chłodnica proszę pomóżcie bo tu już niedługo sianokosy a ciągniki można powiedzieć niesprawny
    • Przez grzegorz0378
      ile powinna wystawac tuleja z bloku silnika.?
    • Przez wojtasn
      Witam 
      Czy to jest blok silnika c355 był w ostrowku ale ma pompę od zetora 
       




    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v