Skocz do zawartości
Junkers

Sprzeglo Mtz Belarus

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Junkers    42

Witam,

mam problem ze sprzeglem w Belarus 952.4 ze od pewnego czasu troche ciezej chodzi a robota caly dzien w turze to noge trzeba miec ze stali.

Ostanio w robocie jezdzilem Fendami z Turboshift po nawet 16godzin i nie odczuwalem zmeczenia z obslugi ciagnika, a tu juz po kilku godzinach mam dosc, szczegolnie te sprzeglo ktore dodatkowo wystaje pol metra z podlogi...

Macie jakies sposoby na usprawnienie sprzegla?

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    670

Sam pedał można obniżyć. Ma dwa wycięcia, przełóż w dolne będzie lepiej. Mam obniżone hamulce. Skok też można zmniejszyć spawając ucho na cięgno w innym miejscu.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

ja u siebie obniżyłem pedał, wyjąłem tą sprężynę co ma odbijać pedał(wiem że łożysko oporowe leci szybciej, ale ja zawsze wymieniam kompletne sprzęgło razem z łożyskiem więc mi nie szkoda łożyska :) ), dospawałem do tego cięgna płaskownik aby to cięgno się nie wyginało podczas wciskania sprzęgła dzięki temu jest teraz precyzyjniejsze sterownie sprzęgłem. Dorobiłem też smarowniczkę  do smarowania osi obrotu pedału i teraz co jakiś czas przesmaruje to i pedał dużo lżej chodzi.

W planach mam przerobienie z mechanicznego na hydrauliczne sterowanie sprzęgła, wszystkie elementy już leżą w garażu tylko muszę znaleźć trochę czasu na zamontowani tego.


KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

@Seweryn zeczywiscie mozna obnizyc tylko czy nie spowoduje to niecalkowitego wysprzeglania? Mimo wszystko jutro obnizam i zobacze efekty/defekty :)

 

@Johenek pedal musi odbijac bo bida bedzie wtedy jak oporowe sie rozleci a sprzeglo bedzie w dobrym stanie, mozna ewentualnie poluzowac troche ta sprezyne zeby aby unosila pedal w gorze.

Opowiedz cos wiecej o tym hydraulicznym, z czego masz graty do zamontowania??


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    124

Ta sprezyna powinna byc tak ustawiona, zeby po delikatnym nacisnieciu sprzegla ona przeskakiwala i wspomagala wciskanie pedalu. dodatkowo proponowalbym zmienic punkt mocowania ciegla do pedalu blizej jego osi, dla przykladu w T25 jest to odleglosc ok 1cm :)

 

Zastanawia mnie jak sie sprawuje pedal sprzegla tzw. gorny, czyli wychodzacy spod tablicy rozdzielczej a nie z podlogi, moze ten jest lepszy do tura?

Nie ma tez co porownywac mechanicznego sprzegla do elektro/hydro/pneumatyczno niewiadomo jakiego w jednorazowym plastikowym sprzecie zachodnim...


KPK Kumurun Team
Olej Turdus SHPD do silnika, Lux 10 do hydrauliki
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki, kontakt na PW

Ważne sprawy GG: 33264431 t:724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@zbyszekbrzuze ale na sprzeglo Turbomatik z Fendta nikt zlego slowa nie powie, nic lepszego chyba nie ma.

Co do tej sprezyny faktycznie masz racje, gdy przeskoczy wspomaga wciskanie dlatego wykrecilem srube o cale 2 obroty i lzej sie wciska.

 

@Seweryn obnizylem pedal sprzegla i z rozpedu nawet te od hamulcy i jest duzo lepiej, nie trzeba juz tak odrywac piety z podlogi :) Serwo mozna by podlaczyc pod dolot ale nie wiem jaki wplyw ma turbo lub jego brak.

 

Ogolnie jest duzo lepiej ale szalu nie ma i jeszcze by sie przydalo cos poprawic :)

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    670

Pod dolot kolektor ssacy w dieslu nie podłączysz serwa podciśnieniowego bo nie ma podciśnienia. W benzynowym silniku jest zawsze gdy spuścisz nogę z gazu, zamkniesz przepustnicę. Do diesla trzeba wakupompkę.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Racja, mój błąd, nie pomyślałem. Wakupompkę mógłbym podłączyć paskiem jednoklinowym pod pompę wodną bo ma ona akurat wolne miejsce, reszta na 6cio klinowe zajęta. Tylko planowałem klimę pod to podłączyć, no nie wiem, może najpierw kalamitkę wkręcę w oś obrotu dźwigni sprzęgła i się zobaczy co dalej.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Tam jest tulejka z metalu kolorowego więc teoretycznie nie potrzebuje smarowania. Ja rok temu zdjąłem dźwignię z osi, wyczyściłem, nasmarowałem i w tym roku jest to samo - jak się wszystko trochę rozgrzeje pedał nie odbija. Chyba jest za ciasne pasowanie. Teraz jak będę robił to trochę "podskrobię" tulejkę i może dam kalamitkę o ile uda mi się przewiercić tą "ruską" stal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

A może zamiast wakuopompy zwykły jednostronny siłownik ze sprężyną powrotną i elektrozawór np. od sterowania siłownikiem WOM? Przycisk umieszczony w dźwigni zmiany biegów. Siłownik umieszczony bezpośrednio przy obudowie sprzęgła, przy dźwigni głównej. Z owalnym otworem, żeby w razie W, można było skorzystać z pedału nie siłując się dodatkowo z siłownikiem. Co o tym myślicie?


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    670

Pomysł bardziej niż głupi. A jak chcesz płynnie ruszyć, jak chcesz jechać na półsprzęgle? Nie ma najmniejszej możliwości żeby zrobić to na "guzik".


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

@Seweryn nie doczytałeś do końca, pedał zostaje a miękkie odpuszczanie siłownika można uzyskać stosując dławik jednostronny.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Właśnie sobie wyobraziłem podjeżdżanie pod pług na sprzęgle sterowanym guzikiem :/ Musiałaby być jakaś dźwignia umożliwiająca dodatkowe sterowanie. Samo wspomaganie sprzęgła podciśnieniem byłoby wystarczające. Pompka hydrauliczna i wysprzęglik wspomagany podciśnieniowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@agromatik ogolnie nie glupie i ciekawe jakby to bylo w praktyce.

Guzik musial by byc jeszcze na polbiegach, a silownik zamocowany zamiast ciegla tego z regulacja i nakretkami na sztywno co umozliwi sterowanie noga i guzikiem.

Dlawik z pokretlem zeby sobie wyregulowac szybkosc popuszczania sprzegla.

Weze i inne pierdoly... chyba lepiej juz te podcisnienie.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

Tu chodzi o sekwencję typu wielokrotnie przód tył, jaka ma miejsce w ładowaczu, gdzie w ciągu godziny  kilkadziesiąt razy wciskasz sprzęgło i nawet przy wspomaganiu może  to być męczące. Pod pług to ja mogę sprzęgła użyć w tradycyjny sposób.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    670

Na guzik sprzęgła tradycyjnego nie ogarniesz. szkoda kombinacji. Musisz w dowolnym momencie mieć możliwość zasprzęglenia takiego jakie chcesz czyli wolno, szubko puszczasz czy jazda na półsprzęgle. Tego na guzik mnie zrobisz jak byś się nie starał.

Podciśnienie załatwiło by sprawę bez obciążania kompresora. Normalna praca pedałem tyle że bez oporu. Proste i skuteczne. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    289

Sama idea sprzęgła sterowanego guzikiem jest OK, pewnie przy zmianie biegów góra/dół dałoby radę, ale ruszanie lub rewers mógłby być problematyczny.  Działałoby to podobnie jak w motocyklach Jawa/CZ sprzęgło półautomatyczne. Ruszało się z dźwigni normalnej, a potem zmiana biegów z półautomatem i działało.

Taki patent na guzik mógłby się sprawdzić w transporcie, ale przy ładowaczu byłyby problemy. Chyba, żeby guzik zmienić na potencjometr, jak w wiertarce z regulacją obrotów, ale to zbyt skomplikowane do MTZ, wymagałoby krańcówek i sterownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    670

Jawa 350-ka i bez wciskania klamki ruszyła bez problemu. Mechanizm dźwigni biegów był tak skonstruowany że pierwsze wysprzęglało a dopiero potem wskakiwał bieg . Puszczając pomału pedał od biegów ruszała płynnie.

W każdym razie w ruskim guzik nie uciągnie. Lepiej wspomóc wciskanie i zmniejszyć skok pedały a i pomóc może przerobienie na wiszący.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Ta sprezyna powinna byc tak ustawiona, zeby po delikatnym nacisnieciu sprzegla ona przeskakiwala i wspomagala wciskanie pedalu. dodatkowo proponowalbym zmienic punkt mocowania ciegla do pedalu blizej jego osi, dla przykladu w T25 jest to odleglosc ok 1cm :)

 

Zastanawia mnie jak sie sprawuje pedal sprzegla tzw. gorny, czyli wychodzacy spod tablicy rozdzielczej a nie z podlogi, moze ten jest lepszy do tura?

Nie ma tez co porownywac mechanicznego sprzegla do elektro/hydro/pneumatyczno niewiadomo jakiego w jednorazowym plastikowym sprzecie zachodnim...

Ja mam taki pedał i jest wygodniejszy niz wciskany w podłoge. Zrobili błąd że później zgorszyli to co było dobre  


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    124

Łukaszu, czy mógłbyś zrobić kika fotek tego rozwiązania, jak to jest zbudowane? Widuję takie ruski w ogłoszeniach, ale nikt nie pokaże szczegółów.

Takie sprzęgło jest w Zetorach itp i chodzi bardzo wygodnie...

Dodam coś od siebie: W sobotę jeździłem po pryzmie koparko-ładowarką John Deere rocznik z przedziału 1978-83, tam pedał jest zawieszony podobnie jak w MTZ, ale działa dużo lżej i precyzyjniej... Ma ona rewers Hydrauliczny, ale ze sprzęgłem.

link do zdjęcia na koncie kuzyna: http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/529578-john-deere-410/


KPK Kumurun Team
Olej Turdus SHPD do silnika, Lux 10 do hydrauliki
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki, kontakt na PW

Ważne sprawy GG: 33264431 t:724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Podlaczam sie do prosby o szczegulowe foty :) Moze bedzie to mozna jakos przerobic.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Marcin1987
      Mam pytanie skierowane do właścicieli Mtz-ów i nie tylko czy przy ujemnej temperaturze macie problemy z uruchomieniem silnika bo podobno ruskie ciężko odpalają zimą chyba że ktoś ma rozrusznik ''planetarny'' to jest dużo łatwiej ja swojego mam na tym fabrycznym i mam go dopiero od lutego czekam na wasze wypowiedzi Pozdrawiam
    • Przez rbit
      Wczoraj po powrocie z pracy zauważyłem na feldze prawego przedniego koła olej. Nie było go dużo a ten wyciek z tej szczeliny pomiędzy piastą a korpusem zwolnicy. Co może być przyczyną i czy to poważne? Ciągnik jest nowy ledwo co dotarty. Pytam bo jeszcze do maja następnego roku ma gwarancję tak że jakby co to na drugi przegląd podam usterki i niech robią serwisanci. A nie działający wskaźnik paliwa to może być skopany sam czujnik?
    • Przez Karwan91tdi
      Witam kupiłem ostatnio mtz 82 z 1984 r usterki w nim to nie działający przekaźnik wom oraz z hydraulika gdyż siłownik podnosi tylnie cięgła do góry a po powrocie dźwigni w pozycje 0 cięgła samoczynnie opadają . Czy ktoś może mi poradzić jakie mogą być przyczyny podanych usterek?
×