News
Gość Profil usunięty

oszuści maszyn rolniczych - kombajny claas

Polecane posty

sebarr    9
Dnia 18.08.2015 o 23:36, petro11 napisał:

Kolego Kriss widzę że z Wielkopolski jesteś to pod Poznaniem jest firma ROLPIMA - Puszczykowo Świątniki i tam uczciwi goście handlują. U mnie 6 lat pracuje u mnie w gosp. John 6930 i zero awarii. Prawie nowego od nich brałem. Nic nie kręcą i nie picują. Mój z Anglii jest. Miał 700mth. Obecnie 3tys.

2 lata temu kupowałem jd 6910 u tego gościa i też złego słowa nie powiem. Ciągnik zrobił chyba z 1700h i nie było żadnych grubych niespodzianek poza pękniętym wężem i jakimiś pierdołami. Gość wydaje się uczciwy. Ja kupowałem ciągnik nie malowany-nawet felgi były oryginalne. Widziałem, że gość maluje sprzęty i ma garaż gdzie rozbiera do malowania. Pytałem go czy nie lepiej sprzedawać w oryginale to mówił, że 90% sprzedaje malowane i ludzie takie chcą. On sam mówił, że dla siebie malowanego by nie kupił- lepiej widzieć jak wyglądał bo po tym też widać czy ktoś dba czy nie. Inna sprawa że dałem za serię 6x10 tyle co kosztowały picowane 6x20. 

A jak ktoś chce naprawdę uczciwego handlarza to pphu gałkowski. Żadnego cofania licznika, żadych ukrytych przez niego wad. Jak ciągnik ma 10tys godzin to tyle ma i koniec. Ja w styczniu zamówiłem kolejnego małego jd 6610, 6810 lub 6910 i do dziś nic nie przywiózł. Dzwoniłem ze 2 tygodnie temu a on że nic sensownego nie było. Znacie innego który by tak zrobił? większość by przywiozła, naprawiła lub odpicowała i do kupca. 

Edytowano przez sebarr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Witam.

Kupował może ktoś kombajn od Adamskiego z Gutanowa albo Sikory ze Srebrnej Góry? jak wyglądają u nich maszyny,są picowane,kręcone zegary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZELKOW    786
ja kupowałem kombajn od adamskiego , oni co najwyżej myją czyszczą polerke zrobią ewentualnie i zmieniają opny jak zjechane nie spotkałem się żeby z gruchota robili cudo, co najwyżej wymienią uszkodzoną rzecz na oryginalną albo dobry zamiennik, większość maszyn im schodzi jak tylko sprowadzą więc nawet nie szykują nic jak kupiłem dominatora 106 od niego i 6 lat bezawaryjnie, miałem brać fendta tej jesieni od nie go ale ktoś mi sprzątną sprzed nosa, ogólnie da się dogadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Eryko    19

Ciekawe czy wszystkie kombajny tak traktuje. Teraz mają dwa Mediony niby ladne ,ale stoją juz troche czasu.A powiedz mi mocno gość się trzyma podanych cen czy jest skory do mocnych negocjacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melgies6    0

Maszyny raczej zadbane. Nie widać żeby były jakoś szczególnie picowane na sprzedaż, a czasami jak kombajny stoją w trakcie żniw to świadczy usługi nimi.  Miałem brać od niego NH TX34 ale ktoś mi z przed nosa sprzątną. Co do ceny to tak jak wszędzie coś urwać się da :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podlach93    6
Ja myślę że jak ktoś sprzedaje takiego sierpa i mu się to uda to punkt dla niego. Raczej żal można mieć do siebie że coś takiego kupujemy. Co innego jeżeli jest jakiś lewy papier albo inne oszustwo. Przecież jak cokolwiek kupujesz i możesz to obejrzeć przetestować tylko nie znasz się na tym i kupisz to tylko twoja wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

No fajne podejście . Na wszystkim się znasz , czy nie masz pretensji jak  ktoś Cię zrobi w trąbę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podlach93    6

Nie znam się na wszystkim dlatego korzystam z pomocy innych, którzy się znają.  A wracając do źródła tematu to to wał szarpacza nie jest tak usytuowany w kombajnie żeby nie można było go sprawdzić przynajmniej organoleptyczne, a same kombajny claas dominator to dość proste maszyny. Nie ostrzegałbym tu raczej przed nie uczciwym sprzedawcą tylko nawoływał do myślenia kupujących. Bo wiadomo że maszyna kilkunastu letnia może być wyeksploatowana i łożyska mogą być zużyte nie tylko te na szarpaczu. chyba kupujący nie dokonał zakupu na podstawie słów sprzedającego i zdjęć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woba    0

Witajcie, ja co do wspomnianej tu wcześniej firmy P.H.U. Agri Adamski J,E,A Adamscy s.c.  w Lubelskim.

Zdecydowanie NIE POLECAM. Gość próbował mi sprzedać ciągnik zastawiony w banku , po czym gdy zdjęcie zastawu przedłużało się tygodniami odmówił zwrotu zaliczki. Dziś nie odbiera telefonu. Nigdy więcej z takimi handlarzami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel21990    0
Dnia 27.03.2019 o 07:44, woba napisał:

Witajcie, ja co do wspomnianej tu wcześniej firmy P.H.U. Agri Adamski J,E,A Adamscy s.c.  w Lubelskim.

Zdecydowanie NIE POLECAM. Gość próbował mi sprzedać ciągnik zastawiony w banku , po czym gdy zdjęcie zastawu przedłużało się tygodniami odmówił zwrotu zaliczki. Dziś nie odbiera telefonu. Nigdy więcej z takimi handlarzami. 

A o który ciągnik chodziło bo miałem 7830 oglądać? Jak sprawa się zakończyła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Leon123    0

@woba jesteś faja bo nie napisałeś o jaki konkretnie chodzi. kolego Pawel21990 to już nie obejrzysz 😉 chyba że u mnie. A czas pokaże kto będzie żałował ja czy Ty 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel21990    0

Akurat ten był opcją rezerwową ;) Ponadto nie chciał podać vinu itd w celu sprawdzenia.

Edytowano przez Pawel21990

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    826

Kiedyś u tego handlarza ktoś z forum pracował i nawet foty ciągników tu wrzucał. Coś mi się tak kojarzy. A co do maszyn jak to u handlarza.  Handluje używkami, cześć wad zna i albo ukrywa albo stara się raczej tanim kosztem ogarnąć aby na razie. O części wad nie wie bo raczej każdej maszyny w polu nie testuje. A wiadomo zysk musi być. Jeden kupi u danego handlarza i się cieszy drugi kupi i płacze.

Jak kupujecie to tylko na fakturę tylko cena taka jaką daliście i od razu na pole. I robota od rana do nocy. Jak coś nie tak to telefon do chłopa niech naprawia lub zabiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez dawidursus323
      Mam następujący problem. Po zimie sprzęgło młocarni w Claas consul nie załącza się do końca. Nie zaskakuje. Jak od początku rozebrać ten mechanizm? 

    • Przez Nikxex007
      Witam. Chciałbym się zapytać co sądzicie o Claasie Arionie 640? Wady i Zalety. Z góry dzięki za komentarze. 
    • Przez przemekk800i
      witam
      chciałbym sie dowiedziec dokładnie jakie sa róznice miedzy tymi modelami wiem ze rc jest zmocniona czy to tylko taka róznica? a jaka jest róznica miedzy 360 a 365?  
      i jeszcze jedno jak jest z serwisem tej presy skąd bierzecie czesci z serwisu? i jak wygląda cenowo cześci do niej jakis przykład.
    • Przez erbelka
      Mam do was pytanie, jak czyścicie części maszyn i narzędzia, mniejsze i bardziej złożone? Mój mąż rolnik ciągle narzeka że nie może domyć części czy narzędzi, jak coś naprawia i myślałam, żeby kupić mu myjkę ultradźwiękową. Co sądzicie, dobry pomysł?
    • Przez gameplayakiho
      Witam.
      Zastanawiam się na zakupem ciągnika i mam problem z wyborem między Claasem Arion 430 oraz Valtra A114 lub N104
      ewentualnie New Holland T5.
       To będzie mój główny ciągnik więc zależy mi na wytrzymałości tego ciągnika dlatego moje pytanie który ciągnik był by najlepszy  w przedziale 100-120 KM
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj