Skocz do zawartości

[Ursus C-360] Wspomaganie.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli kierownica obraca Ci się skokowo to najzwyczajniej w tym położeniu ślizga się pasek klinowy.. Pompa zatrzymuje się na chwile - kierownica również, pasek łapie przyczepność - kierownicą można dalej skręcać bo działa zawór przeciążeniowy. Na stałym napędzie  - wał kardana, od rozrządu tego nie ma, chyba że masz mało oleju.

Opublikowano

Witam,

 

pasek sprawdzałem i się nie ślizga.

 

Chodzi mi o sytuację, kiedy siłownik skrętu wysuwa lub chowa się już maksymalnie a mimo to jeśli silniej chcieć obrócić kierownicę to daje się, ale właśnie tak jakby skokowo. Czy to właśnie jest tak jak powinno być czy może coś nie tak z orbitrolem.

 

Ślizgający się pasek podczas skręcania już przećwiczyłem i to nie jest to.

Opublikowano

Bez względu na to jak jest pompa napędzana tak się dzieje przy wspomaganiu na orbitrol.  Nie ma układu hydraulicznego idealnie szczelnego w tym i orbitroli.  Niczym się nie przejmuj wszystko jest w porządku. 

 

Opublikowano

OK, mój temat zamknięty...

 

Czy jest znaczna różnica w pracy z turem i pod jego obciążeniem między wspomaganiem opartym na orbitolu, a wspomaganiem z lublina?

Opublikowano

mam wspomaganie na orbitolu w 360 z turem i w 4011 od lublina. na orbitolu lżej się kręci jest bardziej solidne jego minusem jest to że trzeba wkręcić na przynajmniej 8tys. obrotów żeby jakoś w miarę szybko się kręciło. od lublina jest znacznie tańsze mnie wyszło jakieś 600zł (zakup części, oleje, zakuwanie przewodów) bez własnej pracy. kręci się tak jak w każdym samochodzie, mam je od wiosny tego roku i na razie spisuje się bardzo dobrze. z perspektywy czasu nie zakładał bym do tura wspomagania na orbitol, przynajmniej nie za cene 2tys jeśli masz dostęp do dobrych części używanych w dobrej cenie to możesz zakładać orbitol, jeśli nie to kupuj wspomaganie od lublina.

Opublikowano

Taka przekładnia od samochodu dostawczego nie jest wogóle przystosowana do obciążeń, które panują podczas skrętu kół z ładowaczem czołowym..

Ważne jest również bezpieczeństwo na drodze. Rozumiem też że trzeba liczyć i obniżać koszty, ale po co robić to samo 2x.. Przykładem są moi sąsiedzi, jeden założył tureckie wspomaganie, (zetor 5211) a drugi elektryczne..(do C 330) po pół roku jeden i drugi założył na orbitrol i teraz mają już spokój od 2 lat..

To takie oszukiwanie siebie że może wytrzyma lub się uda tańszym kosztem..coś jes przeciążone i nie wytrzymuje i "strzela".

Opublikowano

Jeśli masz chociaż minimalne pojęcie o ślusarstwie i mechanice, to to samo wspomaganie z aukcji można mieć za 1200 zl, a nie 2200. Działa świetnie - mam u siebie zamontowane. 

Opublikowano (edytowane)

powiedzcie mi jak zmienić kierunek obrotów w przekładni kierowniczej ze wspomaganiem z poloneza firmy ZF spawając przestawiając wąs itp przekładnia leży i się marnuje a nie ma żadnych wycieków itp wiem może być trochę za mała zobaczymy jak to będzie w praktyce z tego co pamiętam w poldku z którego pochodzi przekładnia i  pompa wspomaganie było bardzo dobre  

Edytowane przez Adrian40stka
Opublikowano

Witam. Nie dawno zalozyłem wspomaganie do c 360, siłownik między kołami, zamocowany na osi i na drążku poprzecznym. i wszystko ładnie chodzi, ale.. ale wolno chodzi. Nie można wykonać żadnego gwałtownego ruchu ponieważ zaczyna ciezko chodzic. Płyn jaki nalałem to Hipol przekładniowy, w zbiorniczku jest prawie pod korek. Bardzo bedę wdzięczny jeśli pomożecie.  Jeśli nie tu temat prosze o przeniesienie :D

post-54260-0-66083000-1427023214_thumb.jpg

Opublikowano

Witam ja u siebie też miałem słabą reakcje, poprawiłem to montując orbitrol mniejszy miałem 160 teraz mam 110. Jest dużo lepiej ale musiałbym jeszcze podkręcić obroty pompy lub zamontować o większej wydajności.

Opublikowano

Po pierwsze olej przekłądniowy to nie hydrauliczny, tutaj powinien być olej do wspomagań itd typu ATF. Po drugie podzespoły powinny być w miarę spasowane do siebie, tak jak nadmienił kolega wyżej. Po trzecie na jakich obrotach występuje problem?

Nie wiem dlaczego jest tu fenomen zakładania pompy bezpośrednio po wymontowaniu z samochodu... ludzie nie dziwcie się że na wolnych to nie chodzi skoro w samochodzie jest nie dość że inny przedział obrotów wolnych to i zastosowane jest dodatnie przełożenie przyspieszające..

Opublikowano

witam załozyłem wspomaganie do c 360 3-p pompa oryginalna mocowana w rozrząd a sorbitol i siłownik do kombajna forschnit e 512 wspomaganie działa bez załozonego drazka kierowniczego prawidłowo siłownik chowa sie i wysuwa natomiast gdy założę drążek by skręcać kołami siłownik dziła bardzo ciezko .. graja mi weze od pompy '' zakładąłem rozne siłowniki i to samo  mam robote w polu a ciagnik rozebrany prosze o pomoc

Opublikowano

Na orbitrolu drążek chyba nie potrzebny,sam siłownik ma skręcać,chcesz zrobić tak jak w zetorze albo samochód na maglownicy i nie zgrywa układu z siłownikiem kombinuj bez drążka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Strogonow
      Witam Panowie, Posiadam w swoim 7745 wspomaganie na orbitrolu z siłownikiem po prawej stronie osi (poprzeczny). Jako że sporo cofam z przyczepami itp. owy siłownik mi tego nie ułatwia, praca w polu też nie jest niczym przyjemnym i nie chodzi mi tu o trudności z obrotem kierownicą bo w porównaniu do serwa to niebo a ziemia. Chodzi mi głównie o różnicę obrotów w lewą i prawą stronę, jak i różnice w maksymalnym skręcie w obie strony. Jeżdżę już tak od dwóch lat i ni cholery nie mogę się do tego przyzwyczaić. Przechodząc do sedna, czy montował ktoś z was siłownik do wspomagania taki jak w zetorach z młodszych serii typu 7340/5340? Znalazłem takie rozwiązanie do ciągników typu C385/912 ale tylko dla tych bez przedniego napędu. Czy montaż dla ciągnika z przednim napędem nie przystosowanym do tego typu rozwiązania będzie mieć jakieś negatywne skutki?
    • Przez Historyk
      Witam, w moim Zetorze 10540 siłownik od wspomagania "przepuszcza" olej. Chcę go oddać do naprawy, ale nie wiem jak się zabrać do wyjęcia go z traktora.
      Czy trzeba spuszczać olej od wspomagania, czy wystarczy zatkać przewód?
      Łatwa to ogólnie robota? Może macie jakieś doświadczenia z takimi pracami?
    • Przez michal33554
      Witam 
      Potrzebuje pomocy , mianowicie wymieniłem w lato olej w ursusie c 4011 z tymi podwójnymi filtrami w kształcie szklanek , wczoraj po odkręceniu obu szklanek w celu umycia wkładów z powodu kolejnej zmiany oleju okazało się że w pierwszej szklance tzn w lewej nie było wcale oleju , w tej drugiej tzn od strony prawej olej był . Co robić ? 
    • Przez marekrr456
      Witam, czy ktoś wie jak odpowietrzyc układ wspomagania w zetor że 7245?
    • Przez SebastianP
      Chciałbym samodzielnie zamontować wspomaganie do c330 napędzane z rozrządu. Oś okrągła. Montował ktoś? Jaki zestaw polecacie? Mile widziane linki, oceny i opis problemów przy montażu. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v