Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Woda w oleju oznacza uszkodzoną uszczelkę głowicy. Wymień ją jak najszybciej.

Sprawdź też termostat - polany wrzątkiem powinien się otwierać. Jeśli zaopatrzyłbyś się w termometr, to mógłbyś sprawdzić temperaturę przy której termostat zaczyna się otwierać.

Chłodnica - żeberka radiatora (blaszki) chłodnicy nie mogą być zalepione brudem. Jeśli między nimi są zanieczyszczenia, to koniecznie je usuń.

Opublikowano

Mało szczegółów podajesz. Chłodnica jeśli jest zalana wodą to może być w niej już kamień. Przy upuście nadmiaru wody zawsze będzie ślad rdzy, choćby z osadu w chłodnicy. Sprawdź i oczyść żeberka jak radzi kolega wyżej.

Opublikowano

Nie chcę straszyć, ale jak jest słabsza, coś stuka i się przegrzewa to może być zatarta panewka na wale.

Jeszcze należałoby sprawdzić pompę wody czy pracuje.

Co do chłodnicy to możesz sprawdzić jej pojemność i porównać z tą jaką powinna mieć. (spuść wodę/płyn do naczynia i sprawdź ilość)

Oczywiście jeśli chłodnica będzie zapchana brudem z zewnątrz to koniecznie należy ją oczyścić.

Termostat możesz dla pewności usunąć.

Opublikowano

Remont silnika był robiony z powodu tej wody w oleju. Wymieniłem uszczelkę pod głowicą, cały zestaw naprawczy, sprzęgło, rególowałem wtryski itp. planowałem też głowicę.

Ogólnie wał też był w remoncie z głowicą więc nie wiem. Chłodnicę odkręcę i wyczyszczę, bo może to być to. Pojemność to ok. 7 litrów wody. Dzięki za dotychczasową pomoc :D

Opublikowano

A o tym też myślałem, ale najpierw zobaczę co będzie po umyciu, ale najbardziej nurtuje mnie to stukanie, od 1700 obrotów pod obciążeniem lub na pusto po jakichś 20 sek. zaczyna jednostajnie stukać, dopiero jak zejde poniżej tych obrotów to przestaje. Nie wiem co to jest

Opublikowano (edytowane)

Jak tak stuka to moze byc panewka na wale albo luz na swozniu tloka. Jesli na swozniu tloka to bardzo niebezpieczne ze wzgledu na to ze moze sie wyrwac korbowod i zrobic dziore w bloku.

Edytowane przez corrado
Opublikowano

Wiec to nie silnik stuka

 

 

A od kiedy zaczela sie tak gwaltownie grzać? Rozbierz filtr powietrza wymyj siatki benzyna nalej nowego oleju do oczyszczacza w filtrze sprawdz czy wlot ten pod grzybkiem niejest zatkany.

 

A od kiedy zaczela sie tak gwaltownie grzać? Rozbierz filtr powietrza wymyj siatki benzyna nalej nowego oleju do oczyszczacza w filtrze sprawdz czy wlot ten pod grzybkiem niejest zatkany.

 

A i najwazniejsze, pasek od wiatraka jest dobrze napiety? Niejest luźno?

 

Opublikowano

Chłodnica ma 5-6 lat. Pasek jest dobrze napięty, a w sumie filtra nie sprawdzałem. Jeszcze sprawdzę. Chociaż tyle że to stukanie to nic z silnikiem, tylko czy da się zaradzić temu stukaniu?

Opublikowano

Nie wiem co moze być przyczyna stukania ale mozesz poszukać. Czy stukanie slychac przy wlaczonym walku przekaźnika? Czy przy wylaczonym takze? C 330 ma osobno wlączanie pompy olejowej sprobuj wylaczyc pompe i sprawdzic. Jezeli to nie przekaznik i nie pompa olejowa to zostanie niewiele mozliwosci ale juz bardziej kosztownych.

 

 

 

 

Opublikowano

Niewiadomo co to dokładnie ale jeśli daje o sobie znać dziwnymi stukami to raczej może zagrażać ciagnikowi. Stukanie świadczy o jakimś luzie i biciu niewiadomo na czy(jakiej części) ale myśle ze to bedzie walek głowny w skrzyni niewiem jak to jest w c330 rozwiazane. Mi pewnego razu w c 360 odpadl jeden zabek z trybika tego glownego zaraz na poczatku skrzyni. Ramotu robił co niemiara nieszło wysiedzieć w nim bo aż glowa bolała na dużych obrotach

Opublikowano

witam! co do skrzyni to raczej odkrecilo sie kolo stalego zazebienia ktore jest zaraz z przodu, i prawdopodobnie wyszczerbilo zab. tea nakretka jest wada kazdej 30stki.Mki maja mocne skrzynie,ale zabezpieczenie tej nakretki jest nie dopracowane.

Opublikowano

Jak jest stukanie to może gniazdo zaworowe poszło.Miałem tak w c 360 myślałem że to filtr ale jak odkreciłem głowice to zawór po prostu sie wbił. U mnie tak było ale nie wiem jak u ciebie. A jak ci śie grzeje to załóż wiatrak od 3p ma 4 łapatki może to pomoże, weża gumowego ci nigdzdie nie zaciska? Jak nie to to zostaje tylko chłodnica możesz ją pukać ale jak mam dużo kamienia to nie pomoże w tedy zostaje tylko wymian.

Opublikowano

ja miałem takie coś tyle że u mnie była zabita chłodnica rdzą i dlatego się grzał kupiłem nową chłodnice termostatu nie miałem i dalej nie mam mam wsadzoną w miejsce termostatu puszkę i teraz woda się niegotuje temperatura dochodzi do 80 stopni i dalej nie idzie a zimą przed chłodnice daje styropian i jest okej .

Opublikowano

PROBLEM ROZWIĄZANY!!!

Okazało się, że obudowa termostatu była "zjedzona" przez rdzę i termostat nie działał tak jak powinien! Serdecznie dziękuję wszystkim AgroFotowiczom za pomoc w rozwiązaniu problemu. Dzięki!

Opublikowano

Tu jest ten problem ze większość użytkowników URSUSow zalewa chlodnice woda, ludzie żyjemy w czasach, gdzie płyn chlodniczy kosztuje 4zl/litr to nie jest duzo i na dodatek nie trzeba go spuszczac na zimę..

Opublikowano

Błysnąłeś wiedzą czy posty nabijasz ? Każdy to wie ale nie każdy chce ryzykowac uszkodzeniem czegokolwiek po 30 dajmy na to latach zalewania wodą a nagłym zalaniu płynem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v