Skocz do zawartości
mencher_21

Hodowla opasów, start prawie od zera.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Start
karolr2    180

Synuproboszcza Co ty dzisiaj paliłeś? Przeczytałeś do końca co napisałem cyt. Chodzi mi o bydło mięsne.. Ale jeśli dla Ciebie HF to też byk mięsny to trudno...

 

Mam hodowlę tylko że to można powiedzieć też są początki. Ogólnie to pracuję a ojciec się zajmuje żywieniem, ty masz lepsze warunki więc i opłacalność większa. Ja mam na stanie ponad 30sztuk i tak kupuje cielaki żeby dwa razy do roku sprzedawać byki na razie pierwsze sprzedałem na jesieni

Edytowano przez karolr2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak masz gotowa obore to nie opłaca się jej przerabiać. Lepiej dostawić wiate z boku i tam zrobić kojce. Chociaż ja właśnie przedłużam obore na 20 uwięziowych stanowisk dla opasów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

To pisz pisz po polsku a nie kaleczysz

" to bydło luzem w kojcach lepsza cene dostaniesz i rasy miesne "

Jak masz tak dobra wypłate na te czasy to narazie sie jej trzymaj nawet jak nie lubisz. jak zdobedziesz doświadczenie i zobaczysz że sie opłaca to możesz sie tym zająć na poważnie ,, A na chwile obecna max 5 szt na naukę , reszta rzepak , pszenica ziemniak, bo masz sprzęt do tego i masz kasy jak lodu :D

Edytowano przez synproboszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

Co ty dzisiaj paliłeś? Przeczytałeś do końca co napisałem cyt. Chodzi mi o bydło mięsne.. Ale jeśli dla Ciebie HF to też byk mięsny to trudno...

 

juz myslalem ze z tym paleniem to do mnie, ale nie mogles wiedziec ze mieszkam w holandii :) Wracajac do tematu jak byscie rozplanoeali ten areal o ktorym pisze zeby trzymac okolo 40st uwiazanych i mlodziez luzem? a moze jeszcze udalo by sie troche zboza sprzedac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Z drenowana ziemia czyli sieć drenów podziemią która ma zazadanie odprowadzenie nadmiaru wody z gleby i poprawienie stosunków wodno powietrznych chyba że twoje gleby niesą zbyt mokre to bez tego się obejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

Z drenowana ziemia czyli sieć drenów podziemią która ma zazadanie odprowadzenie nadmiaru wody z gleby i poprawienie stosunków wodno powietrznych chyba że twoje gleby niesą zbyt mokre to bez tego się obejdzie

 

No raczej nie są zbyt mokre i nie słyszałem żeby u nas w okolicy coś takiego było... no może na lakach, ale nie jestem pewien...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

To pisz pisz po polsku a nie kaleczysz

" to bydło luzem w kojcach lepsza cene dostaniesz i rasy miesne "

Jak masz tak dobra wypłate na te czasy to narazie sie jej trzymaj nawet jak nie lubisz. jak zdobedziesz doświadczenie i zobaczysz że sie opłaca to możesz sie tym zająć na poważnie ,, A na chwile obecna max 5 szt na naukę , reszta rzepak , pszenica ziemniak, bo masz sprzęt do tego i masz kasy jak lodu :D

 

Kasy jak lodu ma Rydzyk :) Nie chce isc do pracy wole pracowac u siebie i byc swoim szefem, no ale za darmo tez nie chce pracowac...

 

Bo nie ma czegoś takiego jak drenowana ziemia

 

juz kumam o co chodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale to tak nie działa forum ci nic nie da bo każdy ma inaczej , do puki sam nie zobaczysz nikt ci nie pomoże , tu ci moga podpowiedzieć jak żywić , co może być za choroba , itp ale i tak sam sie bedzie tego musiał nauczyć . Ale tego czy sie opłaca tu sie nie dowiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

No ale to tak nie działa forum ci nic nie da bo każdy ma inaczej , do puki sam nie zobaczysz nikt ci nie pomoże , tu ci moga podpowiedzieć jak żywić , co może być za choroba , itp ale i tak sam sie bedzie tego musiał nauczyć . Ale tego czy sie opłaca tu sie nie dowiesz

 

no to troche dziwne... rozumiem ze kazdy ma inne pole inne warunki itd no ale tak jakos nikt nie chce napisac na forum na swoim przykladzie ile ma zysku, mimo ze anonimowo. Czytalem troche inne fora i tam tez nikt konkretnie nie napisal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo na tym forum może jest 5 ludzi którzy to ogarniają ale oni ci nie napiszą , reszta to gimboza która aby siedzi i doradza , No właśnie ty uzyskasz inny plon , masz może lepszą cene na skupie inna cenę wołowiny, cieląt , itp itp i to juz wpływa na opłacalność niech bedzie 200 zł na szt. to na 40 szt. masz 8 tys . Więc do puki sam sie nie przekonasz i nie nauczysz to nic nie bedziesz wiedział ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

Z tym sie zgodze. chcial bym w to wejsc tak na powaznie bo jest dosc dobry start... no a ciezko ocenic oplacalnosc na 5 sztukach. ale tak jak piszesz napewno idzie sie czegos nauczyc, nabrac doswiadczenia i nie potrzeba duzego nakladu finansowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

Jeżeli masz pracę, w której zarabiasz 3000 zł, ale jej nie lubisz to masz rację - sam wolałbym pracować na gospodarce. Tylko, że ja rolnictwo lubię, a Ty z tego co widzę dopiero zamierzasz z nim zacząć. A co jeśli nie będziesz lubił tej pracy tak samo jak tej za 3000 pln?

 

Druga kwestia - lubisz bydło? Miałeś kiedyś z nim styczność czy będzie to Twój pierwszy "raz" z tymi zwierzakami? To chyba podstawowe pytania od których należy zacząć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale mi o to chodzi że wiesz ile +/- ile ci zostanie u Ciebie na sztuce . i przede wszystkim trochę doświadczenia i zobaczysz z czym to sie je . Bo łatwo wywalić 100 tyś na zakup bydła , dodatków białkowych i wyprodukowanie reszty pasz w gospodarstwie . Trzeba czasu . A masz dobry areał i sprzęt żeby dać sobie rade na początek bez wiekszej hodowli ,a te 5 szt potraktować jako naukę i premie na inwestycje po 2 latach czy tam np na przyjemność jakąś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

Jeżeli masz pracę, w której zarabiasz 3000 zł, ale jej nie lubisz to masz rację - sam wolałbym pracować na gospodarce. Tylko, że ja rolnictwo lubię, a Ty z tego co widzę dopiero zamierzasz z nim zacząć. A co jeśli nie będziesz lubił tej pracy tak samo jak tej za 3000 pln?

 

Druga kwestia - lubisz bydło? Miałeś kiedyś z nim styczność czy będzie to Twój pierwszy "raz" z tymi zwierzakami? To chyba podstawowe pytania od których należy zacząć.

 

wychowalem sie na gospodarstwie malym ale traktorem potrafie jezdzic (przez dwa lata cala prace w gospodarstwie sam robilem bo tata mial wypadek i i lezal w lozku) bydlo chodowalismy jak bylem dzieckiem wiec napisalem ze jestem zielony w tej kwesti...

 

Ale mi o to chodzi że wiesz ile +/- ile ci zostanie u Ciebie na sztuce . i przede wszystkim trochę doświadczenia i zobaczysz z czym to sie je . Bo łatwo wywalić 100 tyś na zakup bydła , dodatków białkowych i wyprodukowanie reszty pasz w gospodarstwie . Trzeba czasu . A masz dobry areał i sprzęt żeby dać sobie rade na początek bez wiekszej hodowli ,a te 5 szt potraktować jako naukę i premie na inwestycje po 2 latach czy tam np na przyjemność jakąś

 

Pewnie masz racje ,ale chyba zaryzykuje i zaczne od 10-12szt sprzedawanych rocznie czyli co 2 miesace 2 sztuki. Moze dobrze by bylo na poczatek kupic 5 sztuk i na tej podstawie wyliczyc oplacalnosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

Aha czyli już pierwsze koty za płoty. W takim razie proponowałbym tak jak radzi synproboszcza, zakup na początek 10 sztuk po 100kg i chowaj je. Mleka dawać już nie musisz bo ponad 100 kg jak będą miały to można odpuścić. Ziemię obsiej pszenicą, rzepakiem, przydałyby się z 2 hektary mieszanki i hektar kukurydzy dla tych opasów. Tyle łąk co masz to mógłbyś dużo więcej chować tych byków ale lepiej się wstrzymaj i zobacz czym ta praca się je. Jak się spodoba to po jakimś czasie kup następne 10 sztuk. Najlepiej mieszańce, HFy to nie jest rasa na opasy. Reszta sama wyjdzie w praniu. Nie będę się tu rozpisywał za bardzo, bo nie będę robił na forum za zadania ODR-u :P, ale jak będziesz miał problem z tym co gdzie zasiać to przecież jest teściu, który się na tym zna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

Chyba zrobie tak jak pisalem wzesniej: na poczatek kupie 5 sztuk i systematycznie co dwa miesiace bede powiekszal stado o 2 sztuki po dwuch latach powinienem sprzedawac dwa byki co drugi miesiac i wtedy powinienem wiedziec czy to sie oplaca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szwagier24    5

według mnie ten interes nie opłaci ci sie, mialem podobna sytuacje (nie ten areał i nie te ilosci o ktorych piszesz)- zaczelismy od 2 sztuk po poł roku 2 szt itp

w duzym skrucie cielak 1tys, koncentraty/pasze/mleko 1,5 (wartosc przyblizona)

po 18 miesiacach za stuke wyszlo po 4,7 dla nas

4,7-2,5=2,2/18 daje oklo 120 zł

dodam tylko ze zarowno ja zona jak i tata pracujemy wiec wnioski łatwo wyciągnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba zrobie tak jak pisalem wzesniej: na poczatek kupie 5 sztuk i systematycznie co dwa miesiace bede powiekszal stado o 2 sztuki po dwuch latach powinienem sprzedawac dwa byki co drugi miesiac i wtedy powinienem wiedziec czy to sie oplaca...

 

Za jednego byka miesięcznie to raczej za długo nie pociągniesz ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

przy dzisiejszej opłacalnosci hodowli opasów to trzeba ich miec 100 zeby jakos to sie kreciło, no i do tego z 50ha ziemii, no ale z drugiej strony majac 50 ha ziemii to na co bawic sie w te opasy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

 

Za jednego byka miesięcznie to raczej za długo nie pociągniesz ,

 

Te dwa lata poswiecil bym na nauke i kalkulacje czy to jest oplacalne. przez ten czas chodzil bym do pracy lub wyslal kobiete niech robi na rodzine :). jesli byly by z tego dobre pieniadze to wtedy mogl bym zainwestowac wieksza kase...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

pieknie to wyglada w dniu sprzedazy, jak za byka bierzesz 5 tys, ale jak policzysz kupno cielaka, odpojenie, pasze tresciwe, pasze objetosciowe i prace to juz tak pieknie nie jest, pół biedy jak masz jeszcze gdzie trzymac te opasy, bo jakby trzeba jeszcze inwestowac w budowe obory to juz wogóle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiuhonda    0

trzymac je mam gdzie juz pisalem. gdyby na jednej sztuce zostal tsiac na czysto to juz by sie oplacalo przy tym chodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

tysiac zostanie jezeli bedziesz liczył kazda złotówke zainwestowana w opasa od samego poczatku do konca, moim zdaniem najwazniejsza sprawa to żywienie, tzn. znalezc zródło jak najtanszego białka dla opasów, do tego pasza energetyczna czyli kiszonka z kuku i dobrze to zbilansowac białko-energia, w innym przypadku opas rosnie 3 lata a ty sie denerwujesz ze łazisz przy tym a toto nie rosnie

 

i nie słuchaj bajek ze opasom to wrzucisz byle smieci, a one w 2 lata beda miały po 800kg

 

poza tym na twoich 5ha to ile docelowo chcesz hodowac byków ?

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×