Skocz do zawartości
mencher_21

Hodowla opasów, start prawie od zera.

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Start

mencher_21    0

Cześć,

zastanawiam się nad hodowlą byków mięsnych (jako dodatkowe źródło dochodu, może kiedyś główne), jednak ziemi nie mam za dużo.:/ Posiadam 2 ha łąki i 3 ha orne. Posiadam podstawowe maszyny:brony, drapaki, siewnik, kosiarka rotacyjna, gwiaździsta, przegrabiarka pająk czwórka, pługi 3. Dwa ciągniki: Ursus c-330 i ursus 3512 z turem. Plan jest taki, kupuję 5 sztuk opasów raz na pół roku od okolicznych gospodarzy. Najpierw preparat mlekozastępczy, potem kiszonka z qq ze swoich pól, siano, zboże zakupione od sąsiadów, może jakieś wysłodki i słoma (mogę dorwać za przysłowiowe pół litra- prosto z pola (oczywiście ja płacę za prasę). Chciałbym je trzymać w budynku który mam zamiar do tego celu wybudować- zakupić:http://allegro.pl/hala-magazynowa-stalowa-pawilon-garaz-konstrukcja-i3660569859.html o szerokości 11m i długości 25m. Ma to sens.? Proszę doradźcie mi.? Będzie to dodatkowe źródło gotówki na powiększenie areału i kupno mojego wymarzonego MF 6160.:) Ps. Nigdy nie miałem styczności z bydłem, ale roboty się nie boję, a i myślę nad hodowlą wolnostanowiskową. Konstruktywna krytyka mile widziana.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rolniku360    69

tylko pewnie o to chodzi że ma 2 ha łąki ja też mam 5 ha łąki której nie mogę zaorać i trzymam oposy i do tego trochę świń i jakoś idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Taurus83    88

przedewszystkim za drogi i za duży budynek na początek. zrób lepeij wiatę z grubych belek z lub jakiś betonów do wysokości 2,5 metra a wyżej deski. bydło mięsne generuje niskie zyski i należy maxymalnie obniżać koszty. tą wiate w środku i tak bedziesz musiał zabezpieczyć przed wypychanym obornikiem i walką osobników. pozatym bedzie tam wilgotno i ciepło czyli choroby gwarantowane szczególnie jak wsadzisz więcej sztuk bo przy pięciu byczkach to może jeszzce jakoś to ujdzie w tak dużej hali. mówie ci postaw prostą wiatę z betonnową podłogą dla własnej wygody i zapewnij bydłu osłone przed wiatrem i opadami. ja trzymałem byki we wiatach gdzie było tak zimno jak na zew( no może pare stopnij cieplej) i rosły bardzo ładnie. czysty LM w dwa lata osiągał 700 kg przy prawie ekstensywnym żywieniu

coś w tym stylu

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/334580-byki/

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/325484-opasy/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mencher_21    0

@filantrop jak wyrzucasz od nich gnój.? Preferujesz hodowlę wolnostanowiskową.? Wypuszcasz je czasami.? Czym je żywisz.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Człowieku rwiesz sie z motyką na słońce , i tylko tyle ci powiem , nie przy tym areale , dasz rade utrzymać sam 10 szt , jak chcesz zarobić tysiaka na sztuce , co daje 500 rocznie to lepiej zasiej to wszystko rzepakiem nie wiem jaka klasa ale nawet jak bedzie słabsza to ci i tak zostanie tyle samo co na bykach , a roboty przy tym areale masz łącznie masz może z tydzień od siewu do zbioru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taurus83    88

ja juz nie hoduje bydła. zrezygnowałem z powodów podanych częściowo przez synaproboszcza. jeśli chodzi o mnie to tylko wolnostanowiskowa z paśnikiem w którym mają cały czas dostęp do siana/sianokiszonki ale jak masz tak mało pola to może będziesz im musiał dozować szame. obornik oczywiście turem. na twoim miejscu nie kupowałbym cielaków które trzeba karmić mlekiem tylko większe sztuki takie conajmniej 150 kg. jak możesz to zaoraj tą łąke i posiej koniczyne albo zasiej w to miejsce owies z jeczmieniem i żyto na zmiane i rób z tego sianokiszonke. bedziesz mięć dwa razy w roku duży plon o wysokiej wartości. dożucisz troche owsa z zakupu i kuku i bedą rosły jak dzikie....ale wolałbym zasiać to zbożem i mieć święty spokój cały rok. sprzedaj te maszyny których nie potrzebujesz kup te co bedziesz potrzebować i możesz sobie znaleźć inne zajęcie. przy bydle non sop masz zajęcie i w zasadzie jest to obojętne czy masz 10 czy 50 szt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolniku360    69

a czy w takiej wiacie że 3 ściany muru z jednej cegły,dach przykryty eternitem i wrota które częściowo i tak chciałbym zamurować pustakiem dało by rade trzymać mieszańce lub hf ? bo na razie mamki nie wchodzą w grę a czyste mięsne są drogie co o tym powiecie chciałbym ją podzielić na 4 grupy każda po 10 sztuk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taurus83    88

oczywiście że możesz. ma być sucho i bez przeciągów a rasa już ma mniejsze znaczenie, zobacz sobie jak wyglądają obory na bydło mleczne w stanach albo w irlandii. o miesnych nie wspomnę..

 

ja zaciągałem plandekę na tą czwartą scianę na3/4 szerokosci ale tylko ze względu na to ze śniegiem zawiewało na bydlaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolniku360    69

no ja też myślę o blandece bo tam gdzie teraz stoi bydło bym przeznaczył na trzodę a w tej wiacie co jest na maszyny na opasy a posadzkę trzeba zalewać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taurus83    88

nie trzeba ale jak chciałeś wydać 20 tysi na hale to lepeij zrób podłogę we wiacie. tak jak napisałem wcześniej. dla własnej wygody...przy wyrzucaniu obornika itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolniku360    69

a byczki trzymać w takich warunkach już od małego ? bo będę takie kupował co jeszcze mleko piją i od razu pod tą wiatę dawać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mlodyhef    143
Najpierw preparat mlekozastępczy, potem kiszonka z qq ze swoich pól, siano, zboże zakupione od sąsiadów, może jakieś wysłodki i słoma

 

Umówmy się na te 10 sztuk, bo tyle dasz radę utrzymać z palcem w tyłku.

 

Kupujesz byczki około 90 kg mieszańce (bo rasowych pewnie nie), które już nie potrzebują mleka ani preparatów mlekozastępczych. Koszt powinien oscylować w granicach 10 000 zł za wszystkie, ale dokładna cena zależy już od wielu czynników. Masz 3 ha orne więc na 1 ha siejesz kukurydzę, a na 2 ha mieszanki zbożowe. Słoma do słania też z tego będzie. Dodatkowo sianokiszonka z tych 2 hektarów o ktorych pisałeś i powinny jako tako rosnąć, może nie jak na drożdżach ale jak pasze będą odpowiednio przygotowane to przyrosty dobowe powinny być na odpowiednim poziomie. Odejmij sobie też ropę na jazdę turem z obornikiem, żebyś mógł trochę oszacować ile ci wyjdzie z tej produkcji. No i przede wszystkim nie kupuj żadnych hal, tylko zrób coś samemu, parę desek, kilkanaście dni porobisz, ale sporo zostanie w kieszenii na nie kupowaniu zbędnych obiektów. Jak masz mieć wolnostanowiskową, to radzę kupić dekoronizator, żeby w przyszłości nie wydarzyło się nic nieszczęśliwego. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thor1984    7

A czy nie ma potem problemów z załadunkiem takich byczków bez rogów? Jak sobie radzicie właśnie z załadunkiem bo też się przymierzam do opasów i nie wiem czy wybrać na uwięzi czy luzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolniku360    69

a jak bym trzymał takich malych pierw w oborze a potem dopiero pod tą wiatę ? będą chorować ? bo się boje jak kupie takie hf albo mieszańce to żeby nie złapały zapalenia płuc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mlodyhef    143

A czy nie ma potem problemów z załadunkiem takich byczków bez rogów? Jak sobie radzicie właśnie z załadunkiem bo też się przymierzam do opasów i nie wiem czy wybrać na uwięzi czy luzem.

 

 

Nie Twoją broszką będzie załadunek tylko handlarza, przynajmniej tak u mnie jest. Oni napewno będą wedzieli jak wsadzić byka do samochodu. ;)

 

a jak bym trzymał takich malych pierw w oborze a potem dopiero pod tą wiatę ? będą chorować ? bo się boje jak kupie takie hf albo mieszańce to żeby nie złapały zapalenia płuc

 

Latem trzymaj pod wiatą a zimą w oborze. Ogólnie najlepiej byłoby gdyby miały możliwość wyboru, te które chcą idą pod wiatę, a inne do obory. To jest najlepsze rozwiązanie. Jeszcze trzeba pamiętać, że takie które zaczą kaszleć, nie mogą być na dworzu ani być narażone na przeciąg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

donweter1989    181

Nigdy w życiu nie zgodzę się z tą ostatnia radą. Jak już zdecydujesz czy bydło będzie pod wiata to niech będzie do końca pod tą wiatą. Z biegiem czasu gdy temp. Będzie spadać bydło nabieże okrywy włosowej. Trzeba w końcu obalić ten mit, że bydło potrzebuje ciepłej obory. Największym błędem jest takie (latanie) ze zwierzem gdy ciepło pod wiate gdy chłodniej do obory. Chorób płucnych się dorobią i tyle z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolniku360    69

a jak myślicie jak z tymi bykami jak kupione takie odchowane z obory od krowy i potem pod wiatę to niczego się nie nabawią,planuje kupować takie cycole jak i odchowane i jak myślicie cycole i takie odchowane wczęsniej stojące w oborze pod wiatę dawać ? a i dodam chce kupować gdzieś ok. kwietnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


damian40000    85

wiaty dobra sprawa ale jak zima mroźna się trafi to 2 miesiące jedzą i wcale nie rosną. Mam jałówki pod wiatą od kwietnia do listopada ale zimują w oborze. Byki mam w stodole i do -10 nie ma problemu. Ale jak jest zimniej prawie nie piją jedzą też słabiej i nie rosną. W oborze u krów też nie mam za ciepło ale poniżej +5 nie spada. Druga sprawa to rozmrażanie kiszonki. Co dawać jak wszystko zamarznie a w oborze też mróz? Samo siano?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gseries    0

Panowie podłączę się do tematu.

Jest taka sytuacja, iż posiadam oborę w której na chwilę obecną jest 1 byczek który niedługo pójdzie na handel no i obora zostanie pusta. Po niewielkich przeróbkach będzie tam ok. 10 stanowisk plus kojec na 5 małych. Plan jest taki, że co jakieś pół roku byłoby brane 5 małych do kojca i po tych 5 miesiącach byłyby one przesunięte dalej na stanowiska i tak w kółko, aż do sprzedaży. Mam 15ha więc powinno wystarczyć na wyżywienie ich. Czy jest w ogóle sens to zaczynać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KarolGo
      Kupię byczki jak w tytule mm mięsne i ncb 10szt Bydgoszcz Sępólno Kraj. i okolice. Rolnicy i handlarze piszcie priv 
    • Przez agroleon
      Panowie zwracam się z prośbą a natomiast chciałbym kupić bydło mięsne byczki oraz jałówki ras typowo mięsnych . Poradźcie gdzie mogę szukać może macie namiary na rzetelnego sprzedawcę lub sami sprzedajecie odsadzone sztuki. Zajmuję się hodowlą bydła na rzeź kupuje byczki i jałówki trzymam i sprzedaję duże sztuki do rzeźni. zeszło mi parę sztuk i chce dokupić. Znacie może rejony gdzie można kupić cielęta mięsne lub sprzedawców albo sami sprzedajecie to dajcie znać. Prosił bym o kontakt z takimi osobami obliguje to współpracą na dłuższą metę.
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez KarolGo
      Witam. Czy stosuje ktoś Big Bull Sano dla opasów? interesuje mnie opinia tego premiksu jego skład i przyrosty. z góry dziękuje za odp.
    • Przez renifer
      Hej haj hello!
       
      W jakim wieku osiągają u was taką wagę (około 320 kg) byczki - chodzi o rasy mięsne lub mieszańce ale tylko "kolorowe" biało czarne i hf nie wchodzą w grę?
      Czym ich żywicie?
      Interesuje mnie taki przykład, że byczki kupione są w wadze około 110kg, trzymane luzem w grupie 3-4 sztuki. Swoją przygodę zacząłem od niedawna (ale nie o to chodzi). Ja swoje karmiłem na początku w taki sposób: jedna grupa (4szt.) dostawała mleko od krowy oczywiście rozcieńczone z wodą, śrut zbożowy( mieszanka +jęczmień +pszenica)+ "biomilk" + czasami witaminy, na sucho do żłobu i siano na "drabinkę" plus słoma, z upływem czasu zielonka i gdy już miały wiekowo 7 miesięcy to od czasu do czasu surowe ziemniaki. Sprzedałem je w wieku 10 miesięcy (handlarz kupił dla siebie do dalszej hodowli) waga orientacyjna 410 kg. (Wariant trochę tańszy bo swoje mleko)
      Druga grupa dostawała to samo tylko że na początku nie miałem "swojego" mleka więc kupowałem sztuczne (ale to koszt nie mały), w chwili obecnej byczki te mają na moje oko 250 kg wiek 7 miesięcy. Jak będzie dobra cena to sprzedam je w wadze 320 kg (eksport).
       
      Ale w przyszłości interesuje mnie taka opcja:
      Zakup takich cieląt i od razu pojenie wodą + osypka na sucho + siano +słoma.
      Pytanie moje brzmi W jakim wieku powinny osiągnąć wagę ok. 320 kg.??? ( wiem że zależy to od wielu czynników) ale tak średnio ( rasa sim. plus mieszańce z tą rasą )
×