Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

914 - przedni napęd zmniejsza promień skrętu, droższy w naprawie, poprawia jednak przyczepność (jazda po polach z ładunkiem na turze).

912 - lżejszy, lepszy promień skrętu, tani w naprawie, jednak tur tylko na utwardzonych powierzchniach.

 

to tyle wg mnie.

Opublikowano

Sam mam 1012 z turem, potwierdzam to co mówi @Nikita z jednym wyjątkiem nadaje się prawie wszędzie oprócz jakichś super ekstremalnych warunków, jest jeszcze coś takiego jak przeciwwaga do tura, u mnie blok w kształcie sześcianu i wagi ok. tony, daje taki efekt że bez ciężarka ledwo sobie radzi a z ciężarkiem praktycznie nie do zatrzymania. Najważniejszym plusem braku napędu jest większa zwrotność co przy niezbyt dużym podwórku czy pracy w budynkach ma duże znaczenie. Plusem przeciwwagi jest to że ja przodka od trzech lat nie naprawiałem a sąsiad który ma pronara z napędem i nie używa przeciwwagi naprawia go co roku.

Opublikowano

Jak już wybierać ciągnik takiej klasy do tura to tylko 4x4. Jeśli będzie przewoził coś ciężkiego to również przyda się przeciwwaga. Miałem okazję pracować Zetorem Forrtera 11441 z turem i przedni napęd bardzo się przydawał, czasami nawet zdarzało mi się przez chwilę na 3 kołach jeździć :)

 

@Nikita_Bennet co masz na myśli pisząc, że 912 jest tańszy w naprawie od 914?

Opublikowano
@Nikita_Bennet co masz na myśli pisząc, że 912 jest tańszy w naprawie od 914?

idzie mi o przód, tulejowanie ten sam koszt ale w miękkim tzn bez napędu masz sprężyny i koniec, w 914 jak jakiś debil nałoży smaru z olejem bo cieknie a potem taki kupisz to remont zwolnic trochę wyjdzie.

Opublikowano

Najgorsze w przednich napędach to są wycieki bo trzeba całą zwolnice ściągać.Ale wszystko da się zrobić :) No i to włączanie napędu.Ludzie nie wiedzą czy ciągnie czy nie ciągnie.Jest kontrolka oryginalnie,ale w żadnym nie działa no bo po co...a później pretensje i wyzywanie że napęd nie ciągnie....

 

No fakt faktem to serwisowanie takiego napędu to już większe koszty.Jarzmo z satelitami bodajże 900zł kosztuje.

Opublikowano

ja kontrolki nie miałem bo napęd mam załączany linką, problemu nie mam żadnego z załączaniem i rozłączaniem (tak w 10145 jaki MTZ952).

Zasady są proste, napęd używam na gruncie a nie na utwardzonej powierzchni (asfalt), czasami trzeba ruszyć tył/przód żeby rozłączyć.

Opublikowano

Ja osobiście poleciłbym 914 , 912 tylko wtedy gdy podwórko jest naprawdę małe.

 

To czuć jak się jedzie po twardym czy napęd jest włączony, ale jak ktoś wyznaje zasadę "aby do przodu" to i są wydatki.

Opublikowano

No tak ale 914 też jest droższa w zakupie. A podwórko też nie jest za szerokie, on by służył tylko tur, ewentualnie transport czasem jakiś siewnik może brony.

Opublikowano

A wogóle jaki jest sens kupować taki duży ciągnik do tura? No i ile on spali przy turze? Jest tyle zgrabnych ciągników 50-70KM z napędem niemal tak zwrotnych jak 912 np MF 3050, no i spali 3-4litry na godzinę , do tego rewers .

Opublikowano

Posiadam C-385 z turem bez napędu użytuje go od lat. Teksty typu "Włożysz do tura tone i nie ruszysz z miejsca" mozesz włożyć miedzy bajki. W 90% daje sobie radę, chociaż wiadomo czasem 4x4 bardzo by się przydał,ale mimo to u mnie w gospodarstwie do zwykłych codziennych prac typu załadować obornik, jakąś ziemię, cos podnieść, coś przewieść no i przede wszystkim załadunek i ukladanie beli całkowice mi wystarcza i nie sprawia wiekszego problemu. Tak dla przykładu w tym roku wiosną było u nas bardzo mokro ale ani raz nie zakopałem się ładując bele 150cm. Moim zdaniem jeśli masz luźną kasę kup 4x4, jesli nie to przemyśl co bedziesz nim robić żebys tego napędu przy ładowaczu tak bardzo potrzebował.

Opublikowano

ktoś tutaj napisał po co taki duży ciągnik do tura... Szczerze?? Zauważyłem pewną rzecz Major waży 3 tony z groszem zaś 8145 jest o ponad tone cięższy i dłuższy przez co jest znacznie stabilniejszy zaś w majorze skasowałem maskę o przyczepę bo podniosło mi tył a starymi ursusami/zetorami z tamtych lat można pracować bez obciążenia i nawet nie poczują ... ale za to spalą ... jak coś to wiem zetora 8145 i C-385 :)

Opublikowano

Ja miałem MTZ 82 a teraz mam NH z napędem i jak do tura to tylko 4x4. Teściu ma 385 z turem i zawsze go wychwalał ale jak w tym roku robiliśmy posadzkę pod witą to wyszedł z 385 i powiedział że ten ciągnik to złom. Nie ma roboty bez napędu. Nie raz go do tyłu ciągałem bo nie ruszy, nawet z pustą łyżką , jak żwir wysypał.

Ja kiedyś przywieźli mu nawóz w big-begach w zimie, to z 500 kg miał problem ruszyć i jeździć. Opony ma 520 prawie nowe.

Ogólnie tragedia.

Ktoś kto robi 385 w turze to nie wie co ciągnik z napędem 4x4 potrafi.Jak wielka jest różnica.

Opublikowano

Ja mam ładowarkę jcb 4x4 starszy model (skrętne tylne koła) bez włączonego napędu na tył można spokojnie pracować (najgorzej jest nabrać na łyżkę lub krokodyl) lecz po włączeniu napędu żadnych problemów z trakcją nie ma tylko przy silnych skrętach na nie utwardzonym terenie koła wykazują różnice w prędkości obrotowej względem ziemi i ją spulchniają więc napęd włączam tylko gdy jest niezbędny.

Gość Profil usunięty
Opublikowano
bez włączonego napędu na tył można spokojnie pracować

W ciągniku o którym mowa w temacie tył masz na stałe załączony,

 

Jak autor tematu stwierdzi,że mu się przyda mimo różnicy w cenie i zwrotności, to niech taki bierze. Przecież ani ja ani Wy ostatecznej decyzji o wyborze nie podejmiecie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Adask0000
      Witam, szukam traktorka do prac w firmie ogrodniczej, zastanawiam się nad solis 26 oraz hinomoto hm-275. Potrzebuje żeby dobrze pracował z turem i glebogryzarka.  Czy ktoś z was miał doświadczenia z tymi maszynami? Czy może macie jakieś inne ciekawe propozycje ? Pochodze z Łodzi i ważne dla mnie żeby serwis nie był bardzo daleko w praktycznych przyczyn , pozdrawiam. 
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Wojtek026
      Jakie traktorki polecacie jakiej firmy oraz jakiej mocy, może nie jest to traktor do pola ale na pewno w każdym gospodarstwie przydatny, mam już dość pchania kosiarki, a poza koszeniem można zawsze małą przyczepkę doczepić czy poodśnieżać, mój faworyt https://allegro.pl/oferta/traktor-ogrodowy-solo-al-ko-t15-95-6-hd-a-kosz310l-12246286516?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_ogrod_pla_ss&ev_adgr=ogrod&ev_campaign_id=15231253834&gclid=EAIaIQobChMIxtP3xKS2-AIVjgwGAB2SqQYLEAYYCSABEgLzgPD_BwE
      czy polecacie coś innego czy warto brać V2 silnik, oraz jakie firmy,
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v