Skocz do zawartości
Kowalex2

ciągnik za niewielka kwotę

Polecane posty

GniewPGR    4

Witam

 

Dużo się przewinęło propozycji w ty temacie, więc ja też dam coś od siebie :)

 

Proponuje ci Jumz'a, zastanawiało cię czy dużo pali, otóż moim zdaniem pali bardzo mało w stosunku do pracy jaką wykonuje. Jumz nie jest konkurencją dla C-360 ponieważ jest od niej znacznie silniejszy i cięższy, jest to po prostu większy ciągnik, porównać go można co najwyżej z LTZ, albo Ursusem 4512, lub jakimś zetorem o podobnej mocy i masie.

 

Cech*je go przede wszystkim całkiem spory uciąg, zapewne za sprawą korzystnego momentu obrotowego. Jumz bez problemu radzi sobie z pługiem 4x50 i to na rędzinie! Kiedyś orałem takim pługiem, teraz korzystam z 3x50. Jakieś wyrwanie drzewa to nie problem, a taki t-25 czy C-330 może mieć już problem.

 

Cena. Do 10 tys. nie kupisz chyba tańszego ciągnika o takich możliwościach. Często ceny zaczynają się od 7 tys ,albo nawet 6, a za 6 tys to nawet padniętej 4011 nie kupisz

 

Kolejną całkiem sporą zaletą jest spalanie. Nie podam ci teraz dokładnych danych, ale wychodzi na pewno mniej niż C-360 czy jakiś 912 robiąc całkiem niemało. Wszystko za sprawą silnika, D-65m ma 5,5 litra pojemności! Moment obrotowy umieszczony dość nisko, w orce wystarczy utrzymywać się na jakiś 1100 obr/min. Nie wspomnę nawet o tym że remont był robiony przy jakiś 9000 mtg, gdzie ciągnik naprawdę zapie&*%$ właściwie to był katowany i nikt o niego nie dbał, teraz jest troszkę inaczej. Sądzę że gdyby od początku był tak traktowany, do dziś pracowałby bez remontu. Na wielkiego plusa zasługuje też skrzynia biegów, 10+2, jest prosta, wielka, i niezawodna. Wiele osób jeździło tym ciągnikiem i wiem że wręcz katowali tą skrzynię, wkładali biegi na siłę itp. a ona dalej chodzi bez najmniejszego uszczerbku.

 

Jednak ciągnik ma sporo wad, sądzę że w twoim przypadku nie będą one odgrywały szczególnej roli. Są to przede wszystkim:

-Mały udźwig podnośnika, jakieś 800kg! ok możesz podnieść więcej ale twój przód powędruje w górę :) a to dlatego że...

-ciągnik jest za lekki, coś koło 3600kg( mniej więcej, nie mam katalogu w głowie ) a zwłaszcza przód jest za lekki, polecam go dociążyć, fabryczne obciążniki to za mało.

-promień skrętu jumza woła o pomstę do nieba, po prostu jest ogromny, szczególnie zaczyna to wkur..... podczas orki, gdy trzeba machać kierownicą jak opętany. Słyszałem że da się to przerobić, jednak ja jakoś sobie radzę. Dobrze że jest wspomaganie bo inaczej było by ciężko, kolejny plus względem "sześćdziesiątki"

-Pozycja za kierownicą i kabina. W nowej wersji, tej z wysoką kabiną jak w MTZ wszystko jest ok, ale w starszej, tej okrągłej... szkoda gadać. Zacznijmy od tego, że kierownica jest z prawej strony, a sprzęgło z wysunięte z lewej, kiedy chcesz je nacisnąć musisz się troszkę przekrzywić, na dłuższą metę jest do niewygodne, dodatkowo gaz jest za blisko prawej stopy, też jest niewygodnie, chociaż idzie się przyzwyczaić. Gdyby kierownica i siedzenie były na środku wszystko było by ok. Najgorsze z tego wszystkiego jest to że kabina jest po prostu za niska! Ja mam jakieś 190cm wzrostu i muszę się w niej po prostu garbić, a jak się jedzie po dziurach, bijesz głową o dach... ruscy chyba naprawdę muszą być niscy :D a tak poza, kabina jest całkiem szczelna i siedzenie w miarę wygodne. W mojej eksportowej wersji mam bardzo wydajną dmuchawę ciepłego powietrza.

 

Ogólnie moim zdaniem do takich prac jak piszesz, czyli koszenie, praca w lesie, ciągnik nadaje się wręcz idealnie, nie doradzałbym ci go gdybyś musiał uprawiać coś międzyrzędowo, jakieś warzywa itp. jumz się do tego kompletnie nie nadaje, a C-360 już tak, Jeśli chodzi o transport to spisuje się całkiem nieźle, sunie po drodze jakieś 25-30km/h coś koło tego. Warto zwrócić uwagę na zaczepy. Ja mam przerobiony na ten od C-360, oryginalny był zapinany na cięgło ha ha :)

 

Kupując ten traktor musisz zwrócić szczególną uwagę na stan, po prostu większość jumz'ów jest mocno wyeksploatowana i często są sprzedawane bez jakichkolwiek remontów, napraw. Cieknący podnośnik to nie problem, wystarczy wymienić uszczelki, a najgorszym przypadku cały podnośnik i tu pojawia się kolejna zaleta, ceny części są bardzo niskie z resztą jak w większości ruskich ciągników. Z dostępności nie powinieneś mieć problemów.

 

Tutaj masz kilka aukcji z Allegro, polecam kupić od razu wersję bez łyżki i spycha, z przerabianiem jest dużo zachodu.

http://allegro.pl/bi...3503526876.html minus, bez prawa do rejestracji.

http://allegro.pl/pr...3516472341.html ta wygląda całkiem nieźle, trzeba ją tylko dobrze obejrzeć, 6200 to bardzo mało

ostatnio bardzo jest bardzo mało dobrych ofert, musiałbyś poszukać u siebie w rejonie czy nie ma czegoś konkretnego do sprzedania.

 

W skrócie Jumż=Tani, mocny, niezawodny, niskie spalanie.

 

Kowalex2, Troszkę się rozpisałem :) ale mam nadzieję że moja opinia choć trochę pomoże ci w dokonaniu wyboru.

 

ale, jeśli wahasz się między C-330 a T-25, mówię od razu, jeśli to ma być twój jedyny ciągnik wybierz Ursusa, mam Władimirca, wiem co potrafi, nie nadaje się zbytnio do ciężkiej pracy, a do pracy np. z prasą już w ogóle. Nie ma żadnego rewersu tak jak to niektórzy pisali, po prostu ma tyle samo biegów do tyłu co do przodu, to jeszcze nie rewers haha :D a chłodzenie powietrzem akurat w tym przypadku jest plusem, nie można go zagrzać. Po więcej informacji zapraszam do tego tematu http://www.agrofoto....500#entry975263 mój bodajże 11 post od góry, napisałem tam dość sporo informacji porównując C-330 i T-25. Władka kupiłem bo nie było mnie stać na "trzydziestkę" teraz żałuję, gdyby nie jumz musiałbym go sprzedać.

 

Nawet jak nie będzie ci się chciało czytać tego posta, to szybkie porównanie Władka względem Ursusa

-Spalanie mniej więcej to samo

-Słabszy uciąg

-Słabszy udźwig(słaba wydajność hydrauliki)

-Jednostopniowe sprzęgło(duża wada)

-Mniej trwała skrzynia biegów(ta z C-330 jest nie do wykończenie podobnie jak w Jumz'ie)

-duży promień skrętu

 

a na koniec żeby nie być bez dowodów :)

Małe objaśnienie do filmu. C-330 masa ciągnika bez obciążenia i kabiny: 1675 kg. T-25 bez kabiny 1780 kg.

 

Co do C-360, to praktycznie zmodernizowany 4011 czyli zetor, a nie Ursus, jej też nie polecam, no chyba że masz wybierać między nią a T-25 :D

Pozdrawiam serdecznie

 

Edytowano przez GniewPGR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Na filmie widać że władek jest na oponach 11 a c 330 na 12 to już jest duża różnica.12 jest szersza a 11 węższa druga sprawa to 30 ma wyżej założony łańcuch co powoduję dociążanie ciągnika o odciążanie władka.No ale 30 górą a szczegóły się nie liczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

@GniewPGR Jumz i pług 4x50 to lekka przesada, co do spalania wcale tak mało nie pali, szczególnie jak ma pompę wkręcającą go na ponad 2tys obr i silnik nie pierwszej młodości. Co do hydrauliki też się nie zgodzę, jest bardzo mocna i szybka - kładąc kamień na pługu trzeba uważać żeby nie wpadł do kabiny :lol: trochę się robiło jumzem kiedyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GniewPGR    4

@GniewPGR Jumz i pług 4x50 to lekka przesada, co do spalania wcale tak mało nie pali, szczególnie jak ma pompę wkręcającą go na ponad 2tys obr i silnik nie pierwszej młodości. Co do hydrauliki też się nie zgodzę, jest bardzo mocna i szybka - kładąc kamień na pługu trzeba uważać żeby nie wpadł do kabiny :lol: trochę się robiło jumzem kiedyś

 

Z takim pługiem ma bardzo ciężko i się nie opłaca tak robić to prawda ale sam fakt że, daje radę :) Tak masz rację wszystko zależy od ustawienia pompy, nie słyszałem żeby ktoś kręcił jumza na 2000 obr bo to kompletnie bez sensu jest :) Jumz ma bardzo nisko umieszczony moment obrotowy, więc kręcenie go wysoko to po prostu wylewanie paliwa w pole. Nigdzie nie napisałem o słabej hydraulice! Tylko chodziło mi raczej o to, że nie jest w stanie podnieść zbyt dużo, dlatego że jest za lekki. Z resztą jak na ciągnik tej klasy, powinien mieć znacznie większy udźwig.

 

Na filmie widać że władek jest na oponach 11 a c 330 na 12 to już jest duża różnica.12 jest szersza a 11 węższa druga sprawa to 30 ma wyżej założony łańcuch co powoduję dociążanie ciągnika o odciążanie władka.No ale 30 górą a szczegóły się nie liczą.

 

"Szczegóły" które podałeś są naprawdę śmieszne :D i nie mają większego znaczenia, ile ten łańcuch jest wyżej zapięty? Sądzisz że to daje Ursusowi aż tak dużą przewagę, że ciągnie władka za sobą? W takim układzie taki C-330 jaki jest na filmiku, jest lżejszy, więc się wyrównuje :) ale pewnie i tak cię nie przekonam, zaraz wymyślisz że kierowca t-25 wbił bieg drogowy czy coś.. więc dalsza dyskusja nie ma sensu.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Zapnij tylko przyczepę D47 na małych kołach i dużych do ciągnika i nie zapinaj hamulców to będziesz wiedział jaki poślizg koła dostają jak dyszel dociska ciągnik przy przyczepie na dużych kołach a na małych podnosi do góry.Ale to trzeba przeżyć żeby wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×